Czuję krew

Wybicie słabe, od razu zgaszone, głęboko cofnięte, skopiowane z CFD na indeksach (które nomen omen się może przypadkiem rozpędziły bo malutki gap wyszedł w górę, ze względu na matematyczny dołek). A nawet tam na indeksach wciąż to pchają, w przeciwieństwie do BTC. W zasadzie wciąż nie podszedł do mojej świętej ema20 4h, teraz już obniżonej do 36800.
Jeśli do rana utrzyma poziom i po godzinie 9 utrzyma się w okolicach 35800-36800 to widziałbym prawdopodobny jakiś większy up po godzinie 12 (może nawet znowu powstanie jakaś wzrostowa trójka na 4h, who knows). A jak nie, to lecim w dół. Spójrzcie jeszcze raz na info od
@prap0n'a, UK robi to samo, ogłoszenia poszły w weekend. Jak niby rynki akcji mają jutro w dzień po otwarciu sesji kasowych zareagować? Dwa mocarstwa ewakuują ludzi z powodu wojny w Europie. A teraz zobaczcie jakimi świecami zamknął się piątek na SPX, UK100, EU50, DAX. Tu się kroi potencjał na niezłą jatkę i magiczne liczby w rodzaju "30k" mogą się okazać za słabe, a jeśli jej nie będzie to można to uznać za prawdziwy cud.
@shinya56 dzięki za ten wykres, oświeciło mnie. Nabrałem przekonania że strach rozpocznie się dopiero poniżej 30k, a panika poniżej 20k, o ile w ogóle do takich dantejskich scen dojdzie

Patrząc na wolumen - to rynek jeszcze nawet nie zaczął się wyprzedawać "na serio".