Jasne, że ktoś spojrzy na wykres po lewej i powie "k!@#$%, przecież mogłem kupić dołek za 70$ a nie piramidować teraz partiami i brać za 110 czy 130$ bo już rośnie". Ale chęć łapania podczas nasilającego się spadku niekoniecznie odezwie się przy takich 70$ coina XYZ, ale np. przy cenie 200$, bo to przecież aż -80% od jego ATH i warto już kupować (nasz XYX ma ATH 1000$ powiedzmy i leci -93%). W większości wypadków kupując długie pęknięcia ludzie wejdą za wcześnie i dopiero mając wykres po lewej kupno dołka wydaje się prościzną.
Te podejście, które prezentujesz jest bardzo chwytliwe i zasadne przy 90%, ale taka sama retoryka brzmiałaby równie zasadnie przy -70% czy -80% a alty poszły po -93% nawet.
Teraz skup się, dzięki.
Wiesz, że skupując za -80% (toż to rozmiar pęknięcia BTC typowy), jeśli cena idzie do -93%, to mamy na naszym zakupie -65%? Nawet jak ma iść do góry, taktyką bardziej opłacalną jest już kupowanie, po dołku, po solidnym odbiciu, przy -80.1% od ATH, a to jest - UWAGA - +285% od dołka



Edit
To, co opisuję, nie znaczy, że sam potrafię to realizować. Ja raczej jestem mało cierpliwy i w czekaniu na zakup i na sprzedaż. Ale wiem, jak dużo więcej dałaby mi wielokrotnie taka taktyka jaką opisuje powyżej niż to, co stosowałem.