Chciałbym by użytkownicy forum wypowiedzieli się na temat pomysłu, bo zapewne będą pierwszymi klientami

. Proszę powiedzieć czy założyć nowy wątek czy będziemy kontynuować tutaj. Chętnie wysłucham wszelkich opinii na temat tego pomysłu zarówno na forum jak i prywatnie. Moje serwisy tworzone są w bardzo dużym stopniu przez Użytkowników (może nie wyglądają za rewelacyjnie, ale spełniają swoje zadanie od kilku lat

). Proszę komentować w tym wątku albo wysyłać maile na
kamil.dudkowski@gmail.com
Kamil Dudkowski
Sam nie wiem w którym wątku pisać, bo już ktoś w międzyczasie założył nowy o reaktywacji bitchange, a te sprawy się ze sobą łączą i najlepiej byłoby mieć wszystkie opinie w jednym miejscu. Dla mnie osobiście im więcej giełd w PLN tym lepiej, ale wiadomo że ostatecznie to rynek zadecyduje ile i jakich potrzeba.
W tej chwili najlepszą opcją byłoby chyba porozumienie właścicieli Lilion Transfer i Bitchange bo:
- panuje raczej konsensus wśród użytkowników, że jeśli chodzi o funkcjonalność, szatę graficzną czy zapezbieczenia techniczne to coś w stylu bitchange czy wcześniejszego bitomatu (z wyjątkiem zapezpieczeń) odpowiadałoby większości
- Liliontransfer ma już uporządkowane te sprawy organizacyjno-prawne, które najbardziej niepokoiły właścicieli Bitchange czyli zarejestrowana firma, kwestie podatkowe, kwestia depozytu nieprawidłowego(?), transfery pieniężne z użyciem wielu banków itp.
Wydaje mi się że to lepsze rozwiązanie niż zakładanie nowej spółki, bo oszczędzając na rejestrowaniu firmy, obsłudze prawnej, dogadywaniu z bankami itd. może łatwiej będzie porozumieć się z HQsoft.
Warto też na spokojnie się zastanowić jak wielkie jest zapotrzebowanie na sprawną giełdę BTC-PLN, podobnie jak Bitmar uważam że duże, ale przecież możemy się mylić. O ile pamiętam w Bitchange było zarejestrowanych kilkuset użytkowników (mam nadzieję że nie zdradzam tu żadnej tajemnicy handlowej) i warto sobie postawić pytanie dlaczego tylko znikoma ich część przeniosła się do Intersango? A przecież prowizji tam nie ma żadnych, a jest dodatkowy atut w postaci możliwości handlu obcymi walutami w ramach tej samej platformy. Bo nie ma polskiego supportu czy przyzwyczajenie do szaty graficznej bitchange, a może kwestia przelewów błyskawicznych? Zresztą tych niewiadomych jest więcej przede wszystkim czy większość dawnych klientów znudziła się bitcoinem czy cierpliwie czekają na powrót swojej niegdyś ulubionej giełdy, oraz czy ostatnie wzrosty wpłyną na zainteresowanie nowych ludzi?