Moje przemyślenia

Rozmowny
Posty: 121
Rejestracja: 8 czerwca 2011
Reputacja: 0
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Moje przemyślenia

Postautor: Jason » poniedziałek, 13 czerwca 2011, 07:01

jarnet86 pisze:Witam całe szanowne grono użytkowników forum 

Od kilku dni przeglądam sieć wyszukując informacji na temat Bitcoin i chciałbym podzielić się moimi przemyśleniami na ten temat.

Niezaprzeczalnie w tym momencie jest to już fenomen na skale światową. I właśnie w tym momencie rozstrzygają się losy całego projektu. Ponad rok-pół temu projekt był traktowany jako ciekawostka i nikt (no może prawie) wtedy nie myślał, że kiedyś można na tym będzie zarobić. Wtedy zaczęły powstawać kantory (nie wiem kiedy powstał pierwszy, ale pół roku temu zaczęły wyrastać jak grzyby…) umożliwiające wymianę waluty. Od tego momentu polarność projektu została napędzona perspektywą szybkich zarobków. Do końca maja kurs w zasadzie tylko rósł. Teraz weszliśmy w fazę dużych wahań które będą kluczowym elementem decydującym o przyszłości Bitcoin.

Bańka spekulacyjna jest wielce prawdopodobna. Jedne co może to zmienić to masa mikro (jak nie „nano”) inwestorów, którzy kupią bardzo małe ilości BTC odpowiadające max 100 zł przy kursie w momencie zakupu. Drugą rzeczą jaka może pomóc przetrwać projektowi będzie masa użytkowników którzy zaprzęgną swoje pecety i będą wydobywać monety bez względy czy to się opłaca czy nie. Tak naprawdę licząc jedynie koszt prądu to wszyscy posiadacze Radeonów serii HD5xxx i HD6xxx potrafiących wygenerować ~200Mhsh/s do momentu (ewentualnego) całkowitego upadku BTC są w stanie coś zarobić. Ewentualną jedyną stratą są pieniądze wydane na prąd. Dlatego potrzebna jest wystarczająca liczba osób nie licząca tylko na szybki zarobek.

Nowa krypto waluta nie doświadczy wielkiego załamania, jeżeli ludzie potraktują Bitcoin jako fant, wkładając w projekt niewielkie pieniądze i cierpliwie czekających na rozwój wydarzeń, nie reagując panicznie na każde spadki kursu. Inną kwestią są różnego rodzaju zagrożenia „z zewnątrz”, ale najpierw trzeba uporać z problemami „wewnętrznymi”.

Chętnych zapraszam do dyskusji.
Moim zdaniem te wahania kursu nie sa tak jednostronnie złe.Ważne tylko żeby w perspektywie czasu doprowadziły do stanu kiedy to 2-3mln ludzi na świecie będzie posiadało w swoich portfelikach po 1-2BTC.
Gdyby powstały 2-3 duże sklepy (nie tylko z narkotykami).Nawet przy dużych kantorach takich jak bitomat gdzie cena w BTC za dany towar zmieniałaby sie w stosunku do kursu(np .rano cos kosztuje 0.1BTC a za godzinę 0.11 bo kurs na bitomacie się zmienił)
Większość ludzi wolała by używać BTC jako waluty lub systemu transferu pieniądza po całym świecie nie tylko do spekulowania.

Przyklad.

Mama w stanach chce przesłać pieniądze synowi do polski.Zamiast płacić zbójecki procent w Western Union kupuje na mtgox-ie kilka BTC i w ciągu pol godzinki syn ma je u siebie w portfeliku.Trzeba mu gotówki zamienia na bitomacie na złotówki.
Wtedy BTC przestaje byc traktowane jako waluta tylko jako szybka i bezpieczna platforma ,system transferu pieniędzy.Jak jednostki udziału w projekcie Bitcoin.Jak akcje.Jak inne papiery wartościowe ale bardzo szybko zamieniana na jakakolwiek walutę na świecie.

W tym ja widze przyszlosc tego projektu i jego sile.
Zawsze mile widziany bitcencik:)
1Pcg8HMRFM7iTHaSPozW3fxD9Y2J8D91bY

Gaduła
Posty: 426
Rejestracja: 1 maja 2011
Reputacja: 17
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Moje przemyślenia

Postautor: severson » poniedziałek, 13 czerwca 2011, 08:08

Jason pisze: Moim zdaniem te wahania kursu nie sa tak jednostronnie złe.Ważne tylko żeby w perspektywie czasu doprowadziły do stanu kiedy to 2-3mln ludzi na świecie będzie posiadało w swoich portfelikach po 1-2BTC.
Ja myślę, że Bitomat jest taki prosty w obsłudze, że co bystrzejsze dzieciaki z gimnazjów będą na nim dorabiać do kieszonkowego. A do tego pozwala inwestować nawet kwoty, którymi tacy właśnie dysponują. Jeśli będą wyciszać, a nie wzbudzać fale, to i wyciągną i pomogą. :)
Gdyby powstały 2-3 duże sklepy (nie tylko z narkotykami).Nawet przy dużych kantorach takich jak bitomat gdzie cena w BTC za dany towar zmieniałaby sie w stosunku do kursu(np .rano cos kosztuje 0.1BTC a za godzinę 0.11 bo kurs na bitomacie się zmienił)
Większość ludzi wolała by używać BTC jako waluty lub systemu transferu pieniądza po całym świecie nie tylko do spekulowania.
Jaa, a do tego usługi. To takie coś, co kupujesz, a potem tego nie masz, ale i tak masz z tego korzyść. Dla niektórych może to być najsensowniejszy sposób spożytkowania bitcoinów.
Przyklad.

Mama w stanach chce przesłać pieniądze synowi do polski.Zamiast płacić zbójecki procent w Western Union kupuje na mtgox-ie kilka BTC i w ciągu pol godzinki syn ma je u siebie w portfeliku.Trzeba mu gotówki zamienia na bitomacie na złotówki.
A jeszcze lepiej, jak kupi je u koleżanki z pracy. Zerostratność poza przewalutowaniem na Bitomacie, ale jak będzie spokój, to i tutaj kursy kupna i sprzedaży będą się całować :).
Wtedy BTC przestaje byc traktowane jako waluta tylko jako szybka i bezpieczna platforma ,system transferu pieniędzy.Jak jednostki udziału w projekcie Bitcoin.Jak akcje.Jak inne papiery wartościowe ale bardzo szybko zamieniana na jakakolwiek walutę na świecie.

W tym ja widze przyszlosc tego projektu i jego sile.
Porównanie do akcji całkiem fajne, szkoda że nie opublikowałem go, kiedy na nie wpadłem :)

Rozmowny
Posty: 121
Rejestracja: 8 czerwca 2011
Reputacja: 0
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Moje przemyślenia

Postautor: Jason » poniedziałek, 13 czerwca 2011, 09:16

Ja myślę, że Bitomat jest taki prosty w obsłudze, że co bystrzejsze dzieciaki z gimnazjów będą na nim dorabiać do kieszonkowego. A do tego pozwala inwestować nawet kwoty, którymi tacy właśnie dysponują. Jeśli będą wyciszać, a nie wzbudzać fale, to i wyciągną i pomogą. :)
Ja wiem ze jest prosty ale wyobraź sobie właściciela sklepu ktory chce sprzedawać za BTC.Przy dziennych wahaniach kursu 20% w dol i w gore najpierw nikt nie kupuje bo stosunek ceny BTC do PLN jest nieopłacalny a wieczorem różnica kursu zżera mu cala marze za towar.

Myślę ze musiałby powstać jakiś program do takiej transakcji który w kilka minut zamieniałby BTC na np.PLN.po aktualnym kursie,automatycznie.I jednocześnie regulował ceny w BTC w zależności do np.średniej kursów 2-3 kantorów.
Wtedy dla właściciela e sklepu nie byłoby różnicy czy BTC kosztuje 10 czy 30 USD.
"rozumisz???:)"
.
Zawsze mile widziany bitcencik:)
1Pcg8HMRFM7iTHaSPozW3fxD9Y2J8D91bY

Dyskutant
Awatar użytkownika
Posty: 241
Rejestracja: 22 lutego 2011
Reputacja: 0
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC
Lokalizacja: Dolnośląskie, Polska

Re: Moje przemyślenia

Postautor: M4v3R » poniedziałek, 13 czerwca 2011, 15:12

Jason: Problem w tym, że zautomatyzować wpłaty/wypłaty złotówek jest niezwykle trudno. Powiem więcej, nie ma żadnego ogólnodostępnego serwisu który by to umożliwiał. Chyba, że o czymś nie wiem.
Bitalo - bezpieczniejsza giełda i portfel Bitcoin.

Początkujący
Awatar użytkownika
Posty: 111
Rejestracja: 12 maja 2011
Reputacja: 0
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Moje przemyślenia

Postautor: Lenny_ » poniedziałek, 13 czerwca 2011, 15:19

napisanie odpowiedniego robota to raczej nie jest wielki problem aby takie rozwiązanie działało prawidłowo potrzebna jest jeszcze odpowiednia płynność w kantorach tak aby zawsze znalazł się ktoś chętny na BTC.
Przydatne programy / linki -- http://bitcoin.pl/forum/viewtopic.php?f=17&t=534 -- dorzuć swoje znaleziska!

Rozmowny
Posty: 121
Rejestracja: 8 czerwca 2011
Reputacja: 0
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Moje przemyślenia

Postautor: Jason » poniedziałek, 13 czerwca 2011, 15:26

M4v3R pisze:Jason: Problem w tym, że zautomatyzować wpłaty/wypłaty złotówek jest niezwykle trudno. Powiem więcej, nie ma żadnego ogólnodostępnego serwisu który by to umożliwiał. Chyba, że o czymś nie wiem.
Podejrzewałem ze tak jest. Własnie dlatego pisze ze trzeba takie coś stworzyć.
To by był tzw.krok milowy:)
Zawsze mile widziany bitcencik:)
1Pcg8HMRFM7iTHaSPozW3fxD9Y2J8D91bY

Moderator
Posty: 871
Rejestracja: 4 maja 2011
Reputacja: 0
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Moje przemyślenia

Postautor: phoebe » poniedziałek, 13 czerwca 2011, 15:29

Czyli trzeba połączyć sklep z bitomatem. Następowałaby natychmiastowa sprzedaż a sprzedawca wypłacał by wtedy złotówki przelewem bankowym. :)
https://bitcoinpolska.herokuapp.com Bitcoin Chat 24/7 spekulacja/dyskusja/flame

Rozmowny
Posty: 121
Rejestracja: 8 czerwca 2011
Reputacja: 0
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Moje przemyślenia

Postautor: Jason » poniedziałek, 13 czerwca 2011, 16:19

Lenny_ pisze:napisanie odpowiedniego robota to raczej nie jest wielki problem aby takie rozwiązanie działało prawidłowo potrzebna jest jeszcze odpowiednia płynność w kantorach tak aby zawsze znalazł się ktoś chętny na BTC.
Gdyby był taki robot od razu była by tez i płynność.Taki robocik w ofertach kupna znajdował by potrzebna mu ilość zotowek.Cena w sklepie powinna zmieniać sie automatycznie w zależności jakie oferty znajdzie skrypt.

Mogłoby to działać w ten sposób ze klient klika w towar.Robocik sprawdza po jakiej cenie może zbyć BTC w kantorze ,aktualizuje cenę pod towarem jednocześnie zamraża transakcje na kantorze czekając az klient potwierdzi ze zgadza sie z cena. Miałby na to powiedzmy 30 s.I tyle.

Jeżeli taki sklep byłby duży cena BTC na pewno ustatkowała by sie bardzo w lekkim trendzie wzrostowym.I wymiana BTC PLN USD nabrałaby płynności.
Czyli trzeba połączyć sklep z bitomatem. Następowałaby natychmiastowa sprzedaż a sprzedawca wypłacał by wtedy złotówki przelewem bankowym.
Dokładnie przynajmniej na początku.Z czasem wartość BTC sie ustatkuje i przykładowy sklep będzie mógł robić wymianę raz na dzień.Z czasem nadejdzie taki dzień ze jego hurtownik będzie akceptował BTC,potem producent itd itp.

Gdybym znal sie na pisaniu programów sam bym to zrobił bo to żyła złota taki e sklep.Ale nie umiem.
Zawsze mile widziany bitcencik:)
1Pcg8HMRFM7iTHaSPozW3fxD9Y2J8D91bY

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 7702
Rejestracja: 15 czerwca 2011
Reputacja: 652
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Moje przemyślenia

Postautor: l3sny » poniedziałek, 18 lipca 2011, 09:11

@Havamal
Wypisujesz jakies podszyte strachem farmazony. BTC jest forma wolnego rynku i w zupelnosci sie zgadzam, ze ma przed soba ptrzyszlosc. To wlasnie takie panikarskie reakcje jak Twoja mogą temu projektowi zaszkodzić najbardziej. Jest oczywiste, że rządy będa walczyły z BTC przy pomocy propagandy bo półświatek z pewnością się BTC zainteresuje i będzie szeroko wykorzystywał. Tym niemniej uwazam, ze projekt ma spore szanse stac sie alternatywą dla drukujących papier złodziei, zwacych się dla hecy 'rządem'. Kwestia czasu kiedy BTC zaakceptuje jakas wieksza siec sprzedazy i oglosi o tym swiatu.

Myslisz, ze inwencja internautow nie moze przyniesc niczego dobrego? Ze nic nie da sie zrobic z chorym systemem?
Popatrz chocby na wikipedie. Który rząd, organizacja społeczna czy ONZ mogłby sie pochwalić takim osiągnięciem?
“U.S. Empire will either lose Ukraine to Russia, or fail to win Taiwan from China — or both”

Всем похуй

Wróć do „Bitcoin”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 30 gości