Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Weteran
Posty: 8823
Rejestracja: 10 czerwca 2011
Reputacja: 6197
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: ekonokomik » czwartek, 10 stycznia 2019, 21:05

@kozaki_wiesi, być może, tak jak u nas za Gierka. Też się wszyscy cieszyli ze wzrostu. Ale jest jedna zasadnicza różnica: Gierek budował na kredyt, a Chiny nie wiedzą co robić z kasą.

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 3170
Rejestracja: 26 lipca 2017
Reputacja: 3563
Reputacja postu: 
6
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: benq » czwartek, 10 stycznia 2019, 21:09

Nie wiem do którego wątku bardziej pasuje (z dwóch wiadomych) ale polecam obejrzeć i zastanowić się, na ile jesteśmy zakręceni na punkcie swoich poglądów i czy zawsze jest to racjonalne.
Zanim zadasz głupie pytanie - sprawdź, czy nie ma już na nie odpowiedzi:
www.instagram.com/cryptotalpl -> ABC kryptowalut dla początkujących (i nie tylko)

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 1082
Rejestracja: 31 marca 2017
Reputacja: 2162
Reputacja postu: 
7
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: akos » czwartek, 10 stycznia 2019, 21:44

ekonokomik pisze: robicie błąd, bo patrzycie na sprawę TK pod kątem logiki czy prawa. A powinniście patrzeć pod kątem polityki i... show. PiS tak mieszał, tak przeciągał i kombinował, że temat się medialnie "zużył" i przedawnił. Teraz już prawie nikogo nie obchodzi, nie stanowi atrakcji. Ludzie są nim zmęczeni. PiS wygrał tę rozgrywkę.
Hę? W jakim sensie błąd? Błąd robią wszyscy, którym fakt zniszczenia TK przez PiS jest obojętny. C.N.D.
ekonokomik pisze: czwartek, 10 stycznia 2019, 16:50Oczywiście, można to tłumaczyć świetną koniunkturą na świecie i wmawiać, że gdyby nie rządził PiS mielibyśmy jeszcze lepiej.
Częściowo sam sobie odpowiedziałeś. Wystarczy spojrzeć na zbieżność wykresów np. PKB Szwecji i Polski żeby zauważyć, że to nie PiS jest odpowiedzialny za jego kształt:

Obrazek

choć może mieć jakiś niewielki wpływ na + lub -, tego jednoznacznie nie rozstrzygniemy. Jedyne co jest stałe w takich sporach to stanowisko danej władzy, niezależnie od tego kto by to nie był: jak jest dobrze to nasza zasługa, jak źle to wina poprzedników lub koniunktury ;)

Kryterium ekonomiczne nie jest dla mnie jednak kluczowe w dokonaniu wyboru pis / nie-pis dlatego też skupiłem się w tamtej wypowiedzi na sprawie TK, która jest dla mnie fundamentem i punktem wyjścia oceny wszelkich dalszych posunięć PiS, w szczególności dotyczących sądownictwa. Dobrze, że przytoczyłeś przykład Chin, ponieważ jest wyrazisty dla zobrazowania różnicy światopoglądowej. Otóż nie chciałbym być obywatelem Chin za... Chiny Ludowe ;) nawet gdybym miał być tam bogatszy niż w Polsce, bliskie mi są bowiem słowa Benjamina Franklina

Gdy dla tymczasowego bezpieczeństwa zrezygnujemy z podstawowych wolności, nie będziemy mieli ani jednego, ani drugiego.

Odnoszę te słowa również do bezpieczeństwa ekonomicznego. Po prostu nie mam żadnej gwarancji bezpieczeństwa w państwie autorytarnym nawet jeśli akurat w danym momencie mnie osobiście nie robi krzywdy.

P.S.
Tak na marginesie mówiąc, to centralne planowanie w tym absurdy takie jak budowanie miast w których później nikt nie mieszka żeby tylko PKB fajniej wyglądało oraz autorytaryzm też już Chińczykom chyba od kilku lat nie służą co dobitnie widać po Shanghai Composite:
Spoiler:
Śmiem twierdzić, że model amerykański czyli duża swoboda gospodarcza i szacunek dla trójpodziału władzy na dłuższą metę jednak sprawdzają się najlepiej.
In cryptography we trust

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 3769
Rejestracja: 4 marca 2013
Reputacja: 1675
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: domator » czwartek, 10 stycznia 2019, 22:01

akos pisze: czwartek, 10 stycznia 2019, 21:44Gdy dla tymczasowego bezpieczeństwa zrezygnujemy z podstawowych wolności, nie będziemy mieli ani jednego, ani drugiego.
Jezu.....Miód dla moich uszu.... Kwintesencja naszej sytuacji....
BitXpress - najprostszy kantor wymiany kryptowalut.
BitFilar - kryptoemerytura.
bitcoinaverage.pl - średni kurs BTC z giełd w PL

Weteran
Posty: 8823
Rejestracja: 10 czerwca 2011
Reputacja: 6197
Reputacja postu: 
17
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: ekonokomik » czwartek, 10 stycznia 2019, 22:26

akos pisze:Hę? W jakim sensie błąd? Błąd robią wszyscy, którym fakt zniszczenia TK przez PiS jest obojętny. C.N.D.

Niczego niestety nie udowodniłeś, a wasz błąd polegał na traktowaniu sprawy stricte politycznej jakby była to kwestia logiki, prawdy lub prawa.
Sprawa TK została politycznie zamknięta. Przynajmniej do zmiany władzy. PiS wygrał tę rozgrywkę. Tyle.
akos pisze:Częściowo sam sobie odpowiedziałeś. Wystarczy spojrzeć na zbieżność wykresów np. PKB Szwecji i Polski żeby zauważyć, że to nie PiS jest odpowiedzialny za jego kształt:

To to jest manipulacja jak z książki, albo nomen omen jak z obrazka :)
Po pierwsze wkleiłeś wykresy, które kończą się chyba mniej więcej wtedy (2016?) gdy PiS przejął władzę.
Po drugie, jeśli coś udowodniłeś, to chyba to, że władze Polski od 2007 do 2015 nie miały wpływu na PKB, bo od mniej więcej w tym okresie pokrywają się ze zmianami w Szwecji (choć to pokrywanie się też jest naciągane, o czym dalej). A kto to wtedy rządził... 8-)
Po trzecie - diabeł tkwi w szczegółach. Znalazłem dokładniejszy i nowszy wykres:
PKB-porownanie.png
akos pisze: Kryterium ekonomiczne nie jest dla mnie jednak kluczowe w dokonaniu wyboru pis / nie-pis

A dla mnie jest. Bo dopiero człowiek syty może zainteresować się polityką. Ten poniżej minimum socjalnego walczy o życie. Tylko człowiek względnie majętny, spokojny o los rodziny, mieć czas by zacząć aktywnie działać społecznie i politycznie. Gospodarka jest kluczowa, choć zgadzam się, że są rzeczy ważniejsze.
Ale nie w przypadku wyboru między pis / nie-pis w Polsce. Gdybym miał pewność, że PiS faktycznie doprowadzi Polskę do bogactwa, byłbym w stanie wiele znieść i poświęcić wiele innych obszarów.
akos pisze: dlatego też skupiłem się w tamtej wypowiedzi na sprawie TK, która jest dla mnie fundamentem i punktem wyjścia oceny wszelkich dalszych posunięć PiS

Moja ocena TK jest taka: od zawsze było to ciało polityczne. Pierwszą kompromitacją było dla mnie klepnięcie "wartości chrześcijańskich" w mediach.
Drugą kompromitacją, która nie pozostawiła złudzeń, klepnięcie podpieprzenia przez PO drugiego filaru. Bardzo dobrze zapamiętałem wypowiedź jednego z członków TK, który powiedział w wywiadzie, że przed wydaniem wyroku Trybunał musi ustalić, jak kosztowna byłaby dla państwa decyzja negatywna.
Potrzeba czegoś więcej, by stracić zaufanie do profesjonalizmu i niezależności ich wyroków?

A patrząc bardziej ogólnie: Mamy taką sytuację, że demokratycznie wybrany parlament w ilosci 460 posłów uchwala prawo. Potem poprawki wprowadza 100 demokratycznie wybranych senatorów i też glosuje. Potem ustawę podpisuje demokratycznie wybrany prezydent. Każdy z tych organów ma własne biuro prawne. Trzy różne, demokratycznie wybrane organy uchwalają prawo, które potem może odwołać kilka osób, których obywatele w żaden sposób bezpośrednio nie wybierają.
Więcej! W pewnym zakresie TK może nawet tworzyć prawo. Pamiętam jak TK wypowiedział się, że poziom 6 tys. zł kwoty wolnej od podatku jest niezgodny z konstytucją i podał ile powinna wynosić ta kwota (bodajże 12 czy 14 tys.).

Czy wydaje Ci się to w porządku?

Kiedyś pomyślałem, że skoro już musimy mieć TK, to może wybierać go drogą losowania? Każdy sędzia z praktyką X lat i odpowiednim tytułem/stanowiskiem, który wyrazi chęć trafia do puli i maszyna losująca wyłania TK. Też byłby ciałem politycznym, ale może mniej?

Ale to wszystko jest nieważne w politycznej ocenie działań PiS.
Krótko: PiS musiał zneutralizować TK będący organem politycznym opozycji, bo inaczej ten blokowałby mu wszystkie ważne ustawy.

I znów: to nie jest wyraz poparcia dla tych działań. To tylko zimna ocena polityki.
W naszej strukturze władzy chyba już lepiej mieć prezydenta z opozycji niż TK.

Przy okazji: wielu wydaje się, że PiS właśnie kończy demontaż państwa. W mojej ocenie oni kończą PRZYGOTOWANIA do prawdziwych zmian, które chcą zrobić. Na razie oczyścili sobie grunt. Kaczyński mówił wprost, że potrzebuje dwóch czy trzech kadencji minimum.
akos pisze: Śmiem twierdzić, że model amerykański czyli duża swoboda gospodarcza i szacunek dla trójpodziału władzy na dłuższą metę jednak sprawdzają się najlepiej.

Też mam taką nadzieję, ale póki co USA ma problemy z zadłużeniem i gospodarką chyba większe niż Chiny.

Dodano po 54 sekundach:
akos pisze:Gdy dla tymczasowego bezpieczeństwa zrezygnujemy z podstawowych wolności, nie będziemy mieli ani jednego, ani drugiego.
Też uwielbiam ten cytat i dlatego długo myślałem, czy zagłosować za wejściem do UE.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 1082
Rejestracja: 31 marca 2017
Reputacja: 2162
Reputacja postu: 
7
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: akos » czwartek, 10 stycznia 2019, 22:59

ekonokomik pisze: czwartek, 10 stycznia 2019, 22:27Niczego niestety nie udowodniłeś, a wasz błąd polegał na traktowaniu sprawy stricte politycznej jakby była to kwestia logiki, prawdy lub prawa.
Sprawa TK została politycznie zamknięta. Przynajmniej do zmiany władzy. PiS wygrał tę rozgrywkę. Tyle.
Udowodniłem (a właściwie zrobił to Woleński) to co miało zostać udowodnione: PiS i jego zwolennicy nie mieli racji w sporze dotyczącym TK a rozstrzygniecie tego sporu jest w szczególności i przede wszystkim kwestią logiki i prawa bo czegóż by innego?! Nie zmienia sensu i wartości logicznej argumentacji J.W. fakt, że PiS wygrał w sposób "siłowy". Tyle.

ekonokomik pisze: czwartek, 10 stycznia 2019, 22:27Gdybym miał pewność, że PiS faktycznie poprowadzi Polskę dla bogactwa, byłbym w stanie znieść i poświęcić wiele innych obszarów.
Tu się właśnie różnimy, nie jestem w stanie poświęcić wolności, ponieważ zbyt mocno obawiałbym się wówczas o utratę "bogactwa" natomiast będąc wolnym na bogactwo zawsze mogę zapracować.

ekonokomik pisze: czwartek, 10 stycznia 2019, 22:27Moja ocena TK jest taka: od zawsze było to ciało polityczne. Pierwszą kompromitacją było dla mnie klepnięcie "wartości chrześcijańskich" w mediach.
Drugą kompromitacją, która nie pozostawiła złudzeń, klepnięcie podpieprzenia przez PO drugiego filaru. Bardzo dobrze zapamiętałem wypowiedź jednego z członków TK, który powiedział w wywiadzie, że przed wydaniem wyroku Trybunał musi ustalić, jak kosztowna byłaby dla państwa decyzja negatywna (!!!)
To, że przed PiS na TK był nacisk polityczny nie usprawiedliwia tego, że za PiS TK został praktycznie zlikwidowany i zamieniony na atrapę.
ekonokomik pisze: czwartek, 10 stycznia 2019, 22:27A patrząc bardziej ogólnie: konstytucja powinna być napisana tak, by jej interpretacja była jasna i oczywista dla każdego obywatela, nie dla prawników. Skoro potrzeba największych ekspertów by stwierdzić, czy dana ustawa jest zgodna z konstytucją, to coś poszło nie tak.
No brawo, ale jak by nie była napisana musi to rozstrzygać jakiś organ a nie referendum ogółu obywateli.
ekonokomik pisze: czwartek, 10 stycznia 2019, 22:27Czy wydaje Ci się to w porządku?
Nic z tego co napisałeś nie usprawiedliwia poczynań PiS demontujących bezpiecznik stojący na straży konstytucji, nawet jeśli miał on wady lub ulegał naciskom. To jest odwracanie kota ogonem i wpisuje się w tandetną propagandę PiS skierowaną do ciemnego ludu w stylu "oj tam oj tam właściwie na co nam trybunał, ojciec narodu wie lepiej a za PO też oszukiwali". Bardzo słaby kontrargument.

Dodano po 7 minutach 53 sekundach:
ekonokomik pisze: czwartek, 10 stycznia 2019, 22:27To to jest manipulacja jak z książki, albo nomen omen jak z obrazka
Dane są do 2017 na moim obrazku natomiast na Twoim nie ma Szwecji. Bez sensu.

http://bfy.tw/LjLy

Na tym co wrzuciłeś widać za to wyraźnie jak łagodnie przeszliśmy przez kryzys sprzed dekady gdy PiS był na szczęście wtedy w opozycji ;]

Dodano po 2 godzinach 5 minutach 6 sekundach:
ekonokomik pisze: czwartek, 10 stycznia 2019, 22:27Ale to wszystko jest nieważne w politycznej ocenie działań PiS.
Krótko: PiS musiał zneutralizować TK będący organem politycznym opozycji, bo inaczej ten blokowałby mu wszystkie ważne ustawy.
Bullshit :D No błagam eko, przecież Ty powtarzasz propagandę TVPiS jak katarynka :)
Po pierwsze nic nie musiał zneutralizować, bo to jest tylko retoryka pisiarni, że by im blokowali ustawy. Niektóre pewnie tak, zwłaszcza te dotyczące sądownictwa (i słusznie), ale pińcet plusy itp. raczej by przeszły.
Po drugie i najważniejsze to jest właśnie kluczowe w ocenie działań PiS, ponieważ ustalili taki precedens, że jak ktoś uważa, że "moja racja jest mojsza", bo ma jego subiektywnym zdaniem jakiś historyczny ważny powód, to mając wojsko i policję może nie przestrzegać prawa. Każda następna władza (o ile w ogóle odebranie PiS władzy w sposób demokratyczny będzie wykonalne) będzie mogła zrobić to samo: wszyscy won, tera k... my bo my mamy rację i ustalamy reguły gry. To jest złamanie podstawowych zasad wypracowanych po 89' i krótko mówiąc dyktatura. Jeśli ktoś chciał w Polsce zmieniać konstytucję to prawo mówi o uzyskaniu większości konstytucyjnej. Kropka. Nie ma i nie powinno być innej drogi i nie ma, że boli, bo coś tam wolniej się będzie procedowało - taki urok demokracji, wolniej ale nie autorytarnie. Po przekroczeniu tego rubikonu mamy dyktaturę, miękką, twardą, whatever, ale scentralizowaną władzę. Dlatego napisałem, że to był ni mniej ni więcej konstytucyjny zamach stanu. Każdy myślący człowiek mający minimum politycznego instynktu zachowawczego powinien w tym momencie mieć zapaloną czerwoną migającą lampkę jak na okręcie podwodnym. Ty, pomimo ponadprzeciętnej inteligencji jej nie masz i to mnie zaskakuje i przeraża zarazem, ponieważ pokazuje jak skuteczna może być toporna propaganda grupy ludzi o autorytarnych zapędach.
In cryptography we trust

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 3769
Rejestracja: 4 marca 2013
Reputacja: 1675
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: domator » piątek, 11 stycznia 2019, 06:51

ekonokomik pisze: czwartek, 10 stycznia 2019, 22:27Gdybym miał pewność, że PiS faktycznie doprowadzi Polskę do bogactwa, byłbym w stanie wiele znieść i poświęcić wiele innych obszarów.
No i tym sie wlasnie roznimy.
Ja nie. Zadna partia nie doprowadzi ci do bogactwa. A juz napewno nie kosztem ograniczen swobod obywatelskich.
BitXpress - najprostszy kantor wymiany kryptowalut.
BitFilar - kryptoemerytura.
bitcoinaverage.pl - średni kurs BTC z giełd w PL

Weteran
Posty: 8823
Rejestracja: 10 czerwca 2011
Reputacja: 6197
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: ekonokomik » piątek, 11 stycznia 2019, 08:19

@domator, bogatego człowieka bardzo trudno jest zniewolić. Kupić można wiele, nawet wolność. Natomiast nikt kto jest biedny nie jest naprawdę wolny. Wiem, że brzmię teraz jak socjalista, ale taka jest prawda :)
Mam znajomą w wieku 60+, która zawsze się denerwuje jak ktoś się zachwyca strefą Schengen i tym że każdy może jechać gdzie chce. Bo ona za PRL bywała w NRD i Bułgarii, a teraz nie może pojechać nawet do Władysławowa. Bo jej nie stać. Jest bardziej wolna? No formalnie jest.

Moje słowa o doprowadzeniu Polski do bogactwa były skrótem myślowym. Żadna partia / władza nie da ludziom bogactwa, ale przecież niektóre mogą to ułatwiać a inne utrudniać. Gdzie się było ogółowi obywateli łatwiej wzbogacić: w PRL czy w III RP?
Zawsze jest jakiś kompromis. Teraz muszę np. przecierpieć religię w szkołach, czy imperium Rydzyka, ale i tak nie zamienił bym tych czasów na PRL, w którym tego nie było.

Dodano po 16 minutach 49 sekundach:
akos pisze: Udowodniłem (a właściwie zrobił to Woleński) to co miało zostać udowodnione: PiS i jego zwolennicy nie mieli racji w sporze dotyczącym TK a rozstrzygniecie tego sporu jest w szczególności i przede wszystkim kwestią logiki i prawa bo czegóż by innego?! Nie zmienia sensu i wartości logicznej argumentacji J.W. fakt, że PiS wygrał w sposób "siłowy". Tyle.

Racja. Ale kogo ta moralna racja interesuje? Jak pisałem: minęło kilkanaście miesięcy, temat się medialnie zużył. PiS wygrał tę potyczkę polityczną i tylko to się liczy. W polityce prawda czy słuszność jest nieważna. Prawdę się tworzy. Że o kodeksach nie wspomnę, bo te piszą zwycięzcy. Kroniki też.
Wiem, że to się wydaje cyniczne, ale to jest polityka więc inaczej nie sposób do tego podchodzić. Każdy inny sposób analizy wydarzeń politycznych będzie błędny bo nieskuteczny. C.N.D.
akos pisze: piątek, 11 stycznia 2019, 01:12 Dodano po 2 godzinach 5 minutach 6 sekundach:
ekonokomik pisze: czwartek, 10 stycznia 2019, 22:27Ale to wszystko jest nieważne w politycznej ocenie działań PiS.
Krótko: PiS musiał zneutralizować TK będący organem politycznym opozycji, bo inaczej ten blokowałby mu wszystkie ważne ustawy.
Bullshit :D No błagam eko, przecież Ty powtarzasz propagandę TVPiS jak katarynka :)
Po pierwsze nic nie musiał zneutralizować, bo to jest tylko retoryka pisiarni, że by im blokowali ustawy. Niektóre pewnie tak, zwłaszcza te dotyczące sądownictwa (i słusznie), ale pińcet plusy itp. raczej by przeszły.
A skąd wiesz jakie oni ustawy i zmiany jeszcze zamierzają wprowadzić? 8-)
Powtarzam: w mojej ocenie to dopiero przygrywka. Zarówno neutalizacja TK jak i próba zrobienia tego z SN (tę bitwę PiS chwilowo przegrał) to przecież tylko oczyszczenie przedpola.
akos pisze: piątek, 11 stycznia 2019, 01:12 Po drugie i najważniejsze to jest właśnie kluczowe w ocenie działań PiS, ponieważ ustalili taki precedens, że jak ktoś uważa, że "moja racja jest mojsza", bo ma jego subiektywnym zdaniem jakiś historyczny ważny powód, to mając wojsko i policję może nie przestrzegać prawa. Każda następna władza (o ile w ogóle odebranie PiS władzy w sposób demokratyczny będzie wykonalne) będzie mogła zrobić to samo: wszyscy won, tera k... my bo my mamy rację i ustalamy reguły gry. To jest złamanie podstawowych zasad wypracowanych po 89' i krótko mówiąc dyktatura. Jeśli ktoś chciał w Polsce zmieniać konstytucję to prawo mówi o uzyskaniu większości konstytucyjnej. Kropka. Nie ma i nie powinno być innej drogi i nie ma, że boli, bo coś tam wolniej się będzie procedowało - taki urok demokracji, wolniej ale nie autorytarnie. Po przekroczeniu tego rubikonu mamy dyktaturę, miękką, twardą, whatever, ale scentralizowaną władzę. Dlatego napisałem, że to był ni mniej ni więcej konstytucyjny zamach stanu.
Calkowicie się z Tobą zgadzam.
akos pisze: piątek, 11 stycznia 2019, 01:12 Każdy myślący człowiek mający minimum politycznego instynktu zachowawczego powinien w tym momencie mieć zapaloną czerwoną migającą lampkę jak na okręcie podwodnym. Ty, pomimo ponadprzeciętnej inteligencji jej nie masz i to mnie zaskakuje i przeraża zarazem, ponieważ pokazuje jak skuteczna może być toporna propaganda grupy ludzi o autorytarnych zapędach.
Dziękuję za ten wątpliwy komplement :D (piękny przykład jak kogoś można skomplementować i poniżyć w jednym zdaniu :) ). Ale widziałeś, że napisałem, że moja ocena polityczna nie oznacza poparcia dla tych działań?
Mimo, że czasami piszę zaangażowane, wręcz płomienne i ociekające patriotyzmem posty, to politykę oceniam całkowicie na zimno. Na walkę PiS vs reszta świata patrzę jak na ciekawą partię szachów, i to tak jakby grała Korea z Brazylią a ja bym siedział na Księżycu. Analizując, nie kibicuję żadnej ze stron, ale potrafię docenić i nagrodzić brawami każde udane posunięcie. Przez "udane" nie rozumiem: sprawiedliwe, uczciwe, przyzwoite, zgodne z prawem, ale udane politycznie. To trochę jak analiza wykresu BTC, emocje i przekonania o własnej słuszności najlepiej odłożyć na bok :)

Nie mówię oczywiście, że jestem wolny od wpływu propagandy jednej i drugiej strony. Robię co mogę, ale nikt z nas w 100% tego nie uniknie. Ale nie rób błędu logicznego. Jeśli podziwiam technicznie mistrzowski strzał snajpera, to niekoniecznie zgadzam się zarówno z samym strzałem jak i z wyborem celu.

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 3769
Rejestracja: 4 marca 2013
Reputacja: 1675
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: domator » piątek, 11 stycznia 2019, 09:04

ekonokomik pisze: piątek, 11 stycznia 2019, 08:35Wiem, że to się wydaje cyniczne
Nie wydaje sie. JEST cyniczne....
ekonokomik pisze: piątek, 11 stycznia 2019, 08:35Powtarzam: w mojej ocenie to dopiero przygrywka
W mojej tez. Jesli nie daj boze wygraja druga kadencje - Polexit jest ich celem.
ekonokomik pisze: piątek, 11 stycznia 2019, 08:35W polityce prawda czy słuszność jest nieważna
No wlasnie nie. Tak mysli PIS i posel Piotrowicz. Ale to nie jest prawda. JEST wazna.
Byc moze to jest wlasnie sedno calej historii i konfliktu polsko-polskiego. Sa ludzie dla ktorych prawda czy slusznosc jest wazna i sa tacy dla ktorych nie jest. Pis i jego apartczycy z cala pewnosci zaliczaja sie do tych drugich.
Ostatnio zmieniony piątek, 11 stycznia 2019, 09:27 przez domator, łącznie zmieniany 1 raz.
BitXpress - najprostszy kantor wymiany kryptowalut.
BitFilar - kryptoemerytura.
bitcoinaverage.pl - średni kurs BTC z giełd w PL

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 3240
Rejestracja: 31 stycznia 2013
Reputacja: 1537
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: amneziahaze » piątek, 11 stycznia 2019, 09:20

domator pisze: piątek, 11 stycznia 2019, 09:04Polexit jest ich celem.
A co w tym jest złego? Jak jesteś matołem to sobie i tak nie poradzisz nawet gdyby Cię celowo wypierdalali z granic, które i tak ustanowione zostały sztucznie.
ekonokomik pisze: piątek, 11 stycznia 2019, 06:51Gdybym miał pewność, że PiS faktycznie doprowadzi Polskę do bogactwa, byłbym w stanie wiele znieść i poświęcić wiele innych obszarów.
odleciałeś świetlne setki lat temu. Oczekujesz od pasozyta owoców, co za głupota, tego się nie da nawet ominąć bardzo szerokim łukiem.

Weteran
Posty: 8823
Rejestracja: 10 czerwca 2011
Reputacja: 6197
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: ekonokomik » piątek, 11 stycznia 2019, 09:33

domator pisze: piątek, 11 stycznia 2019, 09:04
ekonokomik pisze: piątek, 11 stycznia 2019, 08:35Powtarzam: w mojej ocenie to dopiero przygrywka
W mojej tez. Jesli nie daj boze wygraja druga kadencje - Polexit jest ich celem.
No co Ty? Nie czytałeś art. z Politico, który ostatnio linkowałem? Oni nie chcą wyjść z UE tylko ją wykorzystać do swoich niecnych celów :)
domator pisze: piątek, 11 stycznia 2019, 09:04
ekonokomik pisze: piątek, 11 stycznia 2019, 08:35W polityce prawda czy słuszność jest nieważna
No wlasnie nie. Tak mysli PIS i posel Piotrowicz. Ale to nie jest prawda. JEST wazna.
Teraz Ty mnie dobiłeś. To jest skrajna naiwność niegodna dorosłego człowieka.
Popatrzmy na politykę zagraniczną USA, najbogatszego i najsilniejszego państwa na świecie. Aktywnie wspierają Izrael, który łamie wszelkie konwencje i prawa człowieka i ma sankcje ONZ (zresztą Ameryka karze własnych obywateli za wspieranie tych sankcji lub samo o nich wspominanie!). Ich największym sojusznikiem wśród państwa arabskich jest Arabia Saudyjska. Która zresztą przewodniczy komisji ONZ ds. praw człowieka (!). Tolerują Erdogana, który po "puczu" złamał masę praw obywatelskich (UE też zresztą udaje, że oślepła).
Mam wymieniać dalej?
A może chcesz taką samą listę dotyczącą polityki UE?

PS. Polecam serial Homeland.

Weteran
Posty: 2324
Rejestracja: 4 marca 2017
Reputacja: 2119
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC
Lokalizacja: pomorskie

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: kozaki_wiesi » piątek, 11 stycznia 2019, 09:53

@ekonokomik
Mistrzem takiej polityki, gdzie liczy się przede wszystkim skuteczność a wszelkie skrupuły idą na bok, był imo Churchill (choć i on poniósł dotkliwą klęskę gdy Stalin przekonał Roosevelta, że to Normandia a nie Bałkany powinny być miejscem utworzenia drugiego frontu).
Kaczyński oczywiście to nie ten format ale wydaje się, że jest pilnym uczniem jeśli chodzi o realizację celów.

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 1082
Rejestracja: 31 marca 2017
Reputacja: 2162
Reputacja postu: 
22
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: akos » piątek, 11 stycznia 2019, 15:35

ekonokomik pisze: piątek, 11 stycznia 2019, 08:35Racja. Ale kogo ta moralna racja interesuje? Jak pisałem: minęło kilkanaście miesięcy, temat się medialnie zużył. PiS wygrał tę potyczkę polityczną i tylko to się liczy. W polityce prawda czy słuszność jest nieważna. Prawdę się tworzy. Że o kodeksach nie wspomnę, bo te piszą zwycięzcy. Kroniki też.
Kogo interesuje? Każdego świadomego i odpowiedzialnego obywatela rozumiejącego czym jest ustrój demokratyczny oraz jak ważny dla jego zachowania jest trójpodział władzy.
Cofam wcześniejszy komplement :) Ten akapit był po prostu poniżej średniego intelektu. Nie mając żadnego kontrargumentu z rozbrajającą szczerością przyznajesz, że właściwie nieważne kto miał rację, bo rację ma silniejszy. No to idźmy dalej tym torem, załóżmy, że mam kasy tyle co Soros albo więcej, mówię basta i organizuję pucz, taki prawdziwy a nie kanapkowy. Ktoś tam krzyczy, że tak nie wolno a ekonokomik prawi: dajcie spokój akosowi, chłop ma rację, przecież zmajstrował własne Blackwater i pyknął władzę podręcznikowo, więc ma słuszność.
Przecież to jakiś kompletny nonsens. Po co w takim razie w ogóle dyskutujemy w tym wątku?! Przyjmijmy dla uproszczenia aksjomat, że

Rację ma ten kto aktualnie ma w ręku wojsko i policję

i sprawa załatwiona. Ja myślałem jednak naiwnie, że tu rozmawiamy używając argumentów logicznych, prawnych i ekonomicznych za tym kto rację ma faktycznie i jakie wnioski z tego powinien wyciągnąć na przyszłość wyborca a nie ograniczamy się do odnotowania faktu kto komu dał po łbie.

ekonokomik pisze: piątek, 11 stycznia 2019, 08:35A skąd wiesz jakie oni ustawy i zmiany jeszcze zamierzają wprowadzić?
Powtarzam: w mojej ocenie to dopiero przygrywka.
Nietrudno się domyślać: dokończenie przejęcia sądów, następnie centralizacja mediów, w skrócie umocnienie władzy. Gdy będą już mieli pełnię władzy i kontrolę nad wynikami wyborów parlamentarnych to kolejne "dobre zmiany" i "reformy" będą starały się ten stan utrzymać. Jeśli dyktatura będzie racjonalna, to starania te będą uwzględniały kondycję gospodarki tak żeby lud nie buntował się z głodu i szajka polityczna mogła paść siebie jak najdłużej. Jednak gdy coś nie wyjdzie ekonomicznie, to lud raczej dostanie łomot na ulicy niż szajka pozwoli odsunąć się od władzy. Skąd to wiem? Bo tak się od zawsze toczy budowanie dyktatur. Polecam lekturę na ten temat:

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/165606/p ... nienawisci

Rzecz napisana dość dawno bo pod koniec lat 90', ale obserwacje tam zawarte są uniwersalne dla wielu sytuacji politycznych. Czytając, staraj się zauważyć zbieżności z polityką PiS, jest ich trochę :] Przydałoby się żeby autorzy wydali jakiś dodatek uwzględniający ostatnie 2 dekady, byłoby to pouczające.
ekonokomik pisze: piątek, 11 stycznia 2019, 08:35Calkowicie się z Tobą zgadzam.
I nie przeszkadza Ci to? To by wiele wyjaśniało, być może kalkulujesz, że życie w tzw. miękkiej, ale wydajnej gospodarczo dyktaturze może być lepsze niż w kiepskiej demokracji, ale to bardzo kruche założenie. Historia pokazuje, że właściwie nigdy obywatelom takiego tworu nie wyszło to na zdrowie. Powiadasz Chiny, ale serio wolałbyś być Chińczykiem? Kojarzysz ten ich ostatni wynalazek z ocenami dla obywateli za "dobre sprawowanie" i konsekwencjami w postaci np. nie udzielenia kredytu gdy obywatel ma mało punktów w "grze"? Zwykle tak lub podobnie się kończy oddanie wolności w zamian za bezpieczeństwo.

ekonokomik pisze: piątek, 11 stycznia 2019, 08:35Na walkę PiS vs reszta świata patrzę jak na ciekawą partię szachów, i to tak jakby grała Korea z Brazylią a ja bym siedział na Księżycu. Analizując, nie kibicuję żadnej ze stron, ale potrafię docenić i nagrodzić brawami każde udane posunięcie. Przez "udane" nie rozumiem: sprawiedliwe, uczciwe, przyzwoite, zgodne z prawem, ale udane politycznie.
Nie siedzimy na Księżycu tylko w Polsce, więc trudno ograniczać się do bezstronnego kibicowania, ponieważ sami biegamy po "szachownicy", niestety jako pionki :] Ja brawami kwituję podejście ludzi, którym właśnie montują dyktaturę i im to nie przeszkadza, niestety z przekąsem ;)

Obrazek

Dodano po 1 minucie 16 sekundach:
kozaki_wiesi pisze: piątek, 11 stycznia 2019, 09:53Kaczyński oczywiście to nie ten format ale wydaje się, że jest pilnym uczniem jeśli chodzi o realizację celów.
Z Kaczyńskiego taki Churchill jak z Pawłowicz miss universum, nie osłabiajcie mnie do reszty :lol:
In cryptography we trust

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 3769
Rejestracja: 4 marca 2013
Reputacja: 1675
Reputacja postu: 
5
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: domator » piątek, 11 stycznia 2019, 15:46

ekonokomik pisze: piątek, 11 stycznia 2019, 08:35Racja. Ale kogo ta moralna racja interesuje? Jak pisałem: minęło kilkanaście miesięcy, temat się medialnie zużył. PiS wygrał tę potyczkę polityczną i tylko to się liczy. W polityce prawda czy słuszność jest nieważna. Prawdę się tworzy. Że o kodeksach nie wspomnę, bo te piszą zwycięzcy. Kroniki też.
Jeszcze mam taka refleksje. Byles dzieckiem w PRL ale wydaje mi sie ze bylbys idealnym obywatelem tego "panstwa". Preciez nic nie bylo by wazne bo to zwyciezcy pisza historie. Zapisalbys sie do PZPR bo tam ekonomicznie byloby lepiej. Przymykalbys oko na pacyfikowanie strajkujacych i kablowalbys na sasiada z powielaczem.
NIE SADZE zebys tak robil.
No to dlaczego tak piszesz? Dlaczego pokazujesz sie jako totalny konformista? Dla mnie akceptowanie togo co robi PIS i akceptowanie tego co robila PZPR w PRL to jest dokladnie jedno i to samo.
Przeciez za Gierka byly pomaranczez z Kuby i na kredytach zylo sie calkiem niezle. Nikt nie glodowal. Szpitale i szkoly byly za darmo. Komu to przeszkadzalo?
No wiec jednak bylo paru takich dzieki ktorym juz nie ma PRL bo dla nich chyba - tak jak dla mnie - jednak byly jakies nadrzedne wartosci typu prawda, wolnosc i demokracja (tak wiem, wyswiechtane słowa...)
BitXpress - najprostszy kantor wymiany kryptowalut.
BitFilar - kryptoemerytura.
bitcoinaverage.pl - średni kurs BTC z giełd w PL

Weteran
Posty: 2324
Rejestracja: 4 marca 2017
Reputacja: 2119
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC
Lokalizacja: pomorskie

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: kozaki_wiesi » piątek, 11 stycznia 2019, 15:52

domator pisze: piątek, 11 stycznia 2019, 15:46Przeciez za Gierka byly pomaranczez z Kuby i na kredytach zylo sie calkiem niezle. Nikt nie glodowal. Szpitale i szkoly byly za darmo. Komu to przeszkadzalo?

Protesty zaczęły się gdy kredyty się skończyły a wierzyciele zaczęli domagać się spłaty. Pierwsze rozruchy odbyły się w Radomiu w 76. Gdyby w sklepie była kiełbasa bez kolejki to komuna by nie upadła bo robotnicy domagali się jedynie tego co władza im obiecywała. A że nie mogła tym obietnicom z powodów ekonomicznych sprostać to zaczęły się strajki i niepokoje.
@ekonokomik słusznie zauważył, że głodnego człowieka polityka nie interesuje, on chce zapełnić brzuch. Ciekawą lekturą jest siatka płac wprowadzona przez komunistów jeszcze w latach 40-tych, ustawiona tak by ludziom z ledwością starczało na podstawowe potrzeby by nie mieli czasu na politykowanie tylko kombinowali jak przeżyć.
@akos zaznaczylem wyraznie, ze nie ten format wiec sie nie czepiaj

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 3769
Rejestracja: 4 marca 2013
Reputacja: 1675
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: domator » piątek, 11 stycznia 2019, 16:06

@kozaki_wiesi
To prawda co piszesz. Ale to nie zmienia mojego podejsci. Tak wtedy jak i teraz byli i sa ludzie ktorym zalezy na czyms wiecej niz pelny brzuch. I najczesciej sa zwani lewakami :-)
BitXpress - najprostszy kantor wymiany kryptowalut.
BitFilar - kryptoemerytura.
bitcoinaverage.pl - średni kurs BTC z giełd w PL

Orator
Posty: 886
Rejestracja: 3 kwietnia 2013
Reputacja: 1963
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: BitBoy » piątek, 11 stycznia 2019, 18:12

akos pisze: czwartek, 10 stycznia 2019, 21:44 Otóż nie chciałbym być obywatelem Chin
akos pisze: piątek, 11 stycznia 2019, 15:36Powiadasz Chiny, ale serio wolałbyś być Chińczykiem? Kojarzysz ten ich ostatni wynalazek z ocenami dla obywateli za "dobre sprawowanie" i konsekwencjami w postaci np. nie udzielenia kredytu gdy obywatel ma mało punktów w "grze"? Zwykle tak lub podobnie się kończy oddanie wolności w zamian za bezpieczeństwo.

Nie należy też zapominać o tym jak stoczyło się to społeczeństwo moralne:


akos pisze: piątek, 11 stycznia 2019, 15:36Ja brawami kwituję podejście ludzi, którym właśnie montują dyktaturę i im to nie przeszkadza, niestety z przekąsem
domator pisze: piątek, 11 stycznia 2019, 15:46No wiec jednak bylo paru takich dzieki ktorym juz nie ma PRL bo dla nich chyba - tak jak dla mnie - jednak byly jakies nadrzedne wartosci typu prawda, wolnosc i demokracja

Ludzie przypominający o pewnych wartościach są potrzebni. Inaczej społeczeństwo stacza się, jak widać na filmie powyżej. "Jedyną rzeczą potrzebną złu do zwycięstwa jest bierność dobrych ludzi." Tylko że obecnie to już nawet nie bierność. To świadome przyzwolenie w zamian za darmową chochlę zupy, dolanej do michy, w której i tak już było więcej niż mogli zjeść.

Weteran
Posty: 8823
Rejestracja: 10 czerwca 2011
Reputacja: 6197
Reputacja postu: 
24
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: ekonokomik » piątek, 11 stycznia 2019, 22:06

akos pisze:ofam wcześniejszy komplement Ten akapit był po prostu poniżej średniego intelektu. Nie mając żadnego kontrargumentu z rozbrajającą szczerością przyznajesz, że właściwie nieważne kto miał rację, bo rację ma silniejszy. No to idźmy dalej tym torem, załóżmy, że mam kasy tyle co Soros albo więcej, mówię basta i organizuję pucz, taki prawdziwy a nie kanapkowy. Ktoś tam krzyczy, że tak nie wolno a ekonokomik prawi: dajcie spokój akosowi, chłop ma rację, przecież zmajstrował własne Blackwater i pyknął władzę podręcznikowo, więc ma słuszność.
domator pisze:No to dlaczego tak piszesz? Dlaczego pokazujesz sie jako totalny konformista? Dla mnie akceptowanie togo co robi PIS i akceptowanie tego co robila PZPR w PRL to jest dokladnie jedno i to samo.
Panowie, dochodzę do wniosku, że chyba rzeczywiście nie umiem właściwie ubierać swoich myśli w słowa :(
@akos, pokaż mi proszę gdzie napisałem że PiS ma rację? Gdzie napisałem, że ma słuszność?
@domator, pokaż mi proszę, gdzie napisałem, że jest mi obojętne co robi PiS? Albo co się dzieje w Polsce? Po moich płomiennych postach o wielkiej Polsce, naprawdę mogłeś tak pomyśleć? Że jestem konformistą?
Napisałem Ci tylko, że politykę trzeba analizować jak wykres BTC. Bez emocji. Z dystansu. Oceniając to się dzieje na zimno. Co nie znaczy, że kierunek w który zmierza wykres jest Ci obojętny, bo zazwyczaj masz otwartą jakąś pozycję, prawda?

Próbowałem Wam wyjaśnić, że Wasze rozumienie polityki jest całkowicie naiwne i ignorujące rzeczywistość. I czuję się teraz jak Wielki Szu tłumaczący czym jest poker. Zaczynam mówiąc, że w pokera wszyscy oszukują i blefują, a Wy z oburzeniem przerywacie krzycząc, że jak tak można! ty oszuście, to niezgodne z zasadami!
No to grajcie sobie jak chcecie, tylko się potem nie dziwcie, że przegrywacie. Będziecie moralnymi zwycięzcami.

Naprawdę można być tak naiwnym? Przecież to widać jak na dłoni. Wszędzie. W każdej sprawie. W polityce wewnętrznej i zewnetrznej. Nikt tego nawet specjalnie nie ukrywa. Podałem Wam przykładu polityki USA z ostatnich dekad. Mogę podać przykłady innych krajów.

Albo weźmy II w.s. Polacy wciąż mają za złe Anglii i Francji, że wystawiły nas do wiatru w 1939. Przecież mieliśmy podpisane (!) sojusze. Tymczasem to była tylko i wyłącznie nasza wina. Naszych polityków. Źle ocenili sytuację, źle przewidzieli jak się zmieni, dali się ograć. Anglia i Francja zachowały się najprawdopodobniej tak, jak DLA NICH było wtedy najlepiej. Mam być oburzony bo jestem Polakiem? Czy przegrywając w pokera mogę czuć się oburzony bo przeciwnik powiedział, że ma trzy asy, a potem się okazało, że nie ma żadnego?
Polityka.

Jak już jesteśmy przy II w.s.: nie dziwiło Was nigdy i nie oburzało, że Niemcy, Francja i Japonia, kraje, które były wtedy osią zła i przegrały wojnę, już 20 lat po niej znalazły się wśród 5 najbogatszych krajów świata? Jak musieli się czuć polscy kombatanci zarabiający $10 na miesiąc i jęczący pod ruskim butem, patrząc na kwitnące RFN wspierane przez USA i kraje zachodnie? Co musieli poczuć widząc jak turyści z Włoch szastają w Polsce forsą ?
Czy zadawali sobie pytanie jak to możliwe? Przecież te kraje w czasie wojny były po niewłaściwej stronie, nie miały racji, to było tak cholernie niesłuszne, prawda?
Polityka.

11 września 2001. 9 z 12 terrorystów to obywatele Arabii Saudyjskiej. Śledztwo się jeszcze na dobre nie zaczęło, gdy USA pierwsze co robi to atakuje Irak. Na dzień dobry 200 tys. ofiar. Wraz z Wielką Brytanią twierdzą, że Irak produkuje broń chemiczną w mobilnych laboratoriach. Potem okazało się, że był to fejk. Ale za późno. Wszyscy to dziś wiedzą, ale kogo obchodzi zamierzchła przeszłość... Cel został osiągnięty.
Polityka.

2019 Izrael. Ma sankcje ONZ, łamie prawa człowieka, prawa dzieci. Jest chyba najbardziej nacjonalistycznym krajem świata. Nie dalej jak dzis rano widziałem fotkę nowej autostrady z osobnymi pasami ruchu dla Arabów i Żydów, oddzielonymi wysokim murem. Czy któryś z cywilizowanych krajów zerwał z nim stosunki dyplomatyczne? Wyrzucono Izrael z olimpiady? Czy izraelskim prominentom poblokowano konta w USA?
Polityka.

2031, Polska. Rosja rozpoczyna naloty na Polskę, twierdząc, że ma dowody, że Polska wspiera terrorystów w byłej Ukrainie, oraz, że to na terytorium Polski mieli bazę terroryści, którzy wysadzili rurociąg Nord Stream 2. Polska wzywa NATO na pomoc. Prezydent USA w specjalnym wystąpieniu wzywa Rosję do zaprzestania nalotów i grozi sankcjami. Niemcy proponują powołanie międzynarodowej komisji, bo sprawa wspierania terroryzmu przez Polskę jest wg nich "niejasna". Przypominają, że wciąż niewyjaśniona pozostaje sprawa zamaachu na izraelskich sportowców dokonanego podczas olimpiady w Warszawie w 2028, jakoby przez polskich faszystów, czemu Polska od 3 lat zaprzecza.
Prezydent Francji Muhammad Ibn Dupont wzywa do rozmów.
Polityka.

I Wy chcecie wygrać z PiS? Jak?! Swoim idealizmem, racją i czystymi sercami?
Grając w pokera bez blefowania?

W polityce liczy się tylko skuteczność i zysk dla swojego kraju (w zagranicznej) lub partii (wewnętrznej). NIC WIĘCEJ.

Naprawdę obejrzyjcie sobie na Netflix serial Homeland. Polecam.

Moderator
Awatar użytkownika
Posty: 2445
Rejestracja: 27 lipca 2011
Reputacja: 1058
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: maxi82 » piątek, 11 stycznia 2019, 22:48

@ekonokomik

W Pisie trochę się chłopaki ob,,,li, jak się okazało że Trump jednym tweetem zrobił Kurdom małą "jałtę", po dzisiejszym dniu widzę że postanowili być najlepsiejszym z najlepszych sojuszników - chińskiego szpiega znaleźli ;)
Lecimy bez alternatywnie jak przed WWII.
Pomogłem, chcesz się odwdzięczyć: 1GjJuynG6TiuKVoyg3JwGy2ePA6VUfGbCx

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 1082
Rejestracja: 31 marca 2017
Reputacja: 2162
Reputacja postu: 
6
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: akos » sobota, 12 stycznia 2019, 01:30

ekonokomik pisze: piątek, 11 stycznia 2019, 22:06Panowie, dochodzę do wniosku, że chyba rzeczywiście nie umiem właściwie ubierać swoich myśli w słowa
Chyba tak, ponieważ piszesz coraz rozwleklej, mętniej i coraz mniej na temat...

Dla ustalenia uwagi, streszczenie dotychczasowej dyskusji.
Starałem się wykazać, że

(1) PiS dokonał konstytucyjnego zamachu stanu i podporządkował sobie Trybunał Konstytucyjny.

Tego twierdzenia nikt nie potrafił skontrować i jeśli zrozumiałem, to nawet wprost przyznałeś temu rację. Uznaję więc na ten moment, że (1) mamy uzasadnione i uznane.

W dalszym toku dyskutujemy nad tym jakie poprawne wnioski powinien z (1) wyciągnąć racjonalnie myślący wyborca.
Ja twierdzę, że:

(2) Każde ugrupowanie dokonujące zamachu stanu i zamieniające trójpodział władzy na autokrację powinno zostać odsunięte od władzy.
Z (1) i (2) wynika:

(3) PiS powinien zostać odsunięty od władzy.

Ty o ile rozumiem kwestionujesz z różnorakich powodów (2), twierdząc, że:

(4) Nie każde ugrupowanie dokonujące zamachu stanu i zamieniające demokrację na autokrację powinno zostać odsunięte od władzy.

W szczególności kwestionujesz (3) i uważasz, że nie jest to konieczne a Twój ewentualny głos na bądź przeciw PiS będzie zależny od dodatkowych czynników. Popraw mnie jeśli się mylę w interpretacji Twoich nie zawsze dla mnie klarownych wypowiedzi i sprecyzuj co właściwie twierdzisz, na podobnym poziomie jasności.

Ja uważam, że ktokolwiek kto zgadza się z (4) jest naiwnym dzieckiem i jako podręcznik - elementarz sugeruję wspomnianą książkę Robinsa i Posta. Tak dla uzmysłowienia sobie do czego prowadzi ewentualne poparcie dla autokracji i od czego historia praktycznie nie zna wyjątków. Dla mnie taka osoba nie tylko nie jest Wielkim Szu w kwestiach politycznych, jak się nieskromnie nazwałeś (no bez jaj :lol:), ale nie ogarnia nawet podstaw Czarnego Piotrusia, ma bliską zera wyobraźnię polityczną oraz instynkt samozachowawczy na podobnym, turlającym się po glebie poziomie. Przy takich poglądach wmawianie komuś, że jego wyobrażenie o polityce jest naiwne jest czymś po prostu kuriozalnym.
Parafrazując Twoje słowa, jak można być tak beznadziejnie naiwnym, żeby brać na poważnie jakąkolwiek wersję autokracji za sensowną dla obywatela alternatywę względem demokracji konstytucyjnej? Naszego poziomu bezpieczeństwa wewnętrznego nie poprawi to na pewno z dużą szansą na pogorszenie a zewnętrznego najprawdopodobniej również.

Dalsze akapity są dla mnie średnio zrozumiałe, mam wrażenie, że praktykujesz coś czego szczególnie nie znoszę w dyskusji czyli próbę jej wygrania przez zagadanie przeciwnika - pisanie coraz dłużej i coraz luźniej w związku z pierwotnym tematem sporu.

Jak chcę wygrać z PiS? W najbliższych wyborach póki jest jeszcze cień szansy, że będą wolne, demokratyczne i sprawiedliwe. Później będzie pozamiatane.

W 2031 nie będzie żadnej wojny Polski z Rosją przy wariancie utrzymania się PiS u władzy, realizującego celowo bądź przez głupotę cele Kremla, bo będziemy po raz kolejny pod "zaborem" jako satelitarna republika Federacji Rosyjskiej. Przecież nie będą atakować sami siebie... Co najwyżej będzie tu poligon rozdzielający zachód Europy od Rosji, która użyje nas jako tarczy. Jak to możliwe, że "Wielki Szu" nie dostrzega takiej prostej zależności?

Ten ostatni akapit to tylko luźna wizja, dłużej tego nie będę ciągnął, bo możemy się tak spierać do 2031 co się wydarzy w tym roku. Proponuję wrócić do tematu czyli do analizy twierdzeń (1)-(4).
In cryptography we trust

Wróć do „Hyde-Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości