No zaczynasz już mówić bardziej z sensem.Przemo pisze: A jak ktos zna lepsza inwestycje, ktora da szanse w ciagu kilku lat zwrocic sie np x1000 to niech poda przyklad. Jest taka? Bo bitcoin daje takie szanse. Jasne, ze one nie sa duze, ale saW gorszym scenariuszu zwroci sie 100 razy, w jeszcze gorszym 10, w neutralnym sie nie zwroci a w zlym scenariuszu kasa zostanie utopiona w mniejszym lub wiekszym stopniu.
Każdy powie, że warto inwestować w nowe technologie bo potencjalnie dają zyski tysiące razy. Bitcoin jest nową rewolucyjną technologią.
Co do twojego pytania, to jest też trochę bez sensu....
jak dużą szanse? zdefiniuj ile lat?
podobnie argumentujac mogę powiedzieć, że Forex jest inwestycja(a raczej sposobem inwestowania) gdzie możesz w ciagu kilku lat zwiększyć kapitał nawet 1000 krotnie, oczywiście pominę szanse (nie są takie małe, znam osobiście osobę, która w ciagu tygodnia pomnozyła kapitał x30, a jeśli patrzec na dłuzszą perspektywę, to nie pracuje od 2 lat tylko żyje z FX, no ale milionerem też nie jest

Z kategorii parainwestycji, obserwowałem też historie paru HYIPów, które w krótkim czasie bardzo mnożyły kapitał, no ale nie sądzisz, że to argument za HYIPami?
I nie każdy powie, że warto inwestować w nowe technologie bo potencjalnie daja zyski tysiące razy, inaczej np. index NewConnec szedł by w górę, a tak nie jest, więc jak ktoś tu powiedział, albo piszesz coś co wiesz, albo nie pisz głupot. Trzeba wybierać, analizować i wybrać te właściwe, tak jak w innych inwestycjach i nowe technologie nie mają nic do tego, jak w przypadku innnych inwestycji większość nie przynosi należytych profitów. Prawdę mówiąc, nie znam zbyt wielu nowych technologii które przyniosły w krótkim czasie zyski rzędu 1000 razy.
Co do rewolucyjności to ciężko ocenić(czas pokaże i oczywiście można zaryzykować pewne pieniądze, ale daleki byłbym od az tak wielkiego przekonania o tym jako tak dobrej inwestycji), z jednej strony ciekawa idea (technologia to chyba złe określenie), a z drugiej nie daje jakieś mega nowej jakości, głównym atutem jest anomimowość i decentralizacja.
A teraz jeszcze o inwestowaniu i wzroscie x50 000.
Przy inwestowaniu nie jest ważna tylko stopa zwrotu jak ktoś powiedział, jest jeszcze (m.in) ważne takie coś jak to ile % kapitału mogę zainwestować, aby na dłuższą metę przy ciągłym inwesteowaniu nie stracić kapitału.
Najpierw prosty przykład, rzucamy monetą (oszukaną) i szanse na orzeł wynoszą 52% i gramy tak, że jak wypadnie orzeł to wygrywamy 1zł a jak przegrywamy to tracimy 1 zł, mamy 1000 zł i gramy tylko dziś, zdążymy zagrać 1000 razy. Ktoś nam mówi, że możemy zagrać, ale możemy stawiać minimalne(jak chcemy więcej to ok) 10% obecnego kapitału. Gramy? Oczywiście, że nie, optymalną wartością jest tutaj 4% kapitału poniżej tej wartości zarobimy, ale nie optymalnie, a powyżej tej wartości zwiekszamy szanse na bankructwo w między czasie no bo nie mamy nieograniczonych zasobów. Pomimo, że mieliśmy dostanią stopę zwrotu.
[edit]
Oczywiście jak wypadnie orzel to wygrywamy tyle ile postawilismy a nie 1 zł

[/edit]
A teraz BTC i nasze x 50 000 (owczywiście sprawa jest bardziej skomplikowana bo jest jeszcze cała masa stanów pomiędzy, ale to tylko służy pewnemu zobrazowaniu).
Mamy przykładowo wolny kapitał 10 000 zł. (czyli taki który ogólnie przeznaczamy na inwestycje, reszta to budżet domowy i nie możey go ruszać). Pytanie brzmi, jakie minimalne szanse muszą być abysmy mogli spokojnie zainwestować 200 zł? Na pewno nie 49 000, chociaż wartośc oczekiwana jest dodatnia. Czy jest to szansa 1 do 1000? Też za małe sanse, wstedy powinniśmy zainwestować 9,8 zl. jeden do 100? jeszcze za mało.(już 99 zł) ... ta szansa to jeden do 50.
Czyli aby zainwestować 2% swojego kapitału z szansą na wygraną x50 000, szanse musza wynosić minimalnei jak 1 do 50, tak oceniasz szasne? na to ,ze kurs wzrośnie 50 000 razy?
Oczywiście twój kapitał inwestycyjny może wynośic 100 tys. zł i wystarczą ci już szanse jak 1 do 493, dla tych 200 zł.
Podkreślam, że to tylko uproszony przykład obrazujący pewne rzeczy.
Aby już nie ciągnac tego w nieskońonośc,
tak jest szansa na zarobek, ale gadanie, że ta moze zwrocic się 50 000 razy, i nie ma innych tak dobrych inwestycji jest conajmniej nieporozumieniem. Rozumiem twoją wiarę w sukces i rewolucyjność BTC, ale w przypadku inwestowania trzeba zachować zimną krew, a nie fantazjować o milionach.
Skończyłem
