Przyszłość bitcoin i trudność wydobycia

Regulamin forum
1. Dział tylko do odczytu dla żółtodziobów
Wygadany
Posty: 459
Rejestracja: 1 lipca 2011
Reputacja: 0
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Przyszłość bitcoin i trudność wydobycia

Postautor: Kazik » wtorek, 26 lipca 2011, 10:13

Przemo pisze: A jak ktos zna lepsza inwestycje, ktora da szanse w ciagu kilku lat zwrocic sie np x1000 to niech poda przyklad. Jest taka? Bo bitcoin daje takie szanse. Jasne, ze one nie sa duze, ale sa :) W gorszym scenariuszu zwroci sie 100 razy, w jeszcze gorszym 10, w neutralnym sie nie zwroci a w zlym scenariuszu kasa zostanie utopiona w mniejszym lub wiekszym stopniu.

Każdy powie, że warto inwestować w nowe technologie bo potencjalnie dają zyski tysiące razy. Bitcoin jest nową rewolucyjną technologią.
No zaczynasz już mówić bardziej z sensem.
Co do twojego pytania, to jest też trochę bez sensu....
jak dużą szanse? zdefiniuj ile lat?
podobnie argumentujac mogę powiedzieć, że Forex jest inwestycja(a raczej sposobem inwestowania) gdzie możesz w ciagu kilku lat zwiększyć kapitał nawet 1000 krotnie, oczywiście pominę szanse (nie są takie małe, znam osobiście osobę, która w ciagu tygodnia pomnozyła kapitał x30, a jeśli patrzec na dłuzszą perspektywę, to nie pracuje od 2 lat tylko żyje z FX, no ale milionerem też nie jest ;) ).
Z kategorii parainwestycji, obserwowałem też historie paru HYIPów, które w krótkim czasie bardzo mnożyły kapitał, no ale nie sądzisz, że to argument za HYIPami?

I nie każdy powie, że warto inwestować w nowe technologie bo potencjalnie daja zyski tysiące razy, inaczej np. index NewConnec szedł by w górę, a tak nie jest, więc jak ktoś tu powiedział, albo piszesz coś co wiesz, albo nie pisz głupot. Trzeba wybierać, analizować i wybrać te właściwe, tak jak w innych inwestycjach i nowe technologie nie mają nic do tego, jak w przypadku innnych inwestycji większość nie przynosi należytych profitów. Prawdę mówiąc, nie znam zbyt wielu nowych technologii które przyniosły w krótkim czasie zyski rzędu 1000 razy.

Co do rewolucyjności to ciężko ocenić(czas pokaże i oczywiście można zaryzykować pewne pieniądze, ale daleki byłbym od az tak wielkiego przekonania o tym jako tak dobrej inwestycji), z jednej strony ciekawa idea (technologia to chyba złe określenie), a z drugiej nie daje jakieś mega nowej jakości, głównym atutem jest anomimowość i decentralizacja.


A teraz jeszcze o inwestowaniu i wzroscie x50 000.
Przy inwestowaniu nie jest ważna tylko stopa zwrotu jak ktoś powiedział, jest jeszcze (m.in) ważne takie coś jak to ile % kapitału mogę zainwestować, aby na dłuższą metę przy ciągłym inwesteowaniu nie stracić kapitału.

Najpierw prosty przykład, rzucamy monetą (oszukaną) i szanse na orzeł wynoszą 52% i gramy tak, że jak wypadnie orzeł to wygrywamy 1zł a jak przegrywamy to tracimy 1 zł, mamy 1000 zł i gramy tylko dziś, zdążymy zagrać 1000 razy. Ktoś nam mówi, że możemy zagrać, ale możemy stawiać minimalne(jak chcemy więcej to ok) 10% obecnego kapitału. Gramy? Oczywiście, że nie, optymalną wartością jest tutaj 4% kapitału poniżej tej wartości zarobimy, ale nie optymalnie, a powyżej tej wartości zwiekszamy szanse na bankructwo w między czasie no bo nie mamy nieograniczonych zasobów. Pomimo, że mieliśmy dostanią stopę zwrotu.
[edit]
Oczywiście jak wypadnie orzel to wygrywamy tyle ile postawilismy a nie 1 zł :P , pomyłka
[/edit]

A teraz BTC i nasze x 50 000 (owczywiście sprawa jest bardziej skomplikowana bo jest jeszcze cała masa stanów pomiędzy, ale to tylko służy pewnemu zobrazowaniu).
Mamy przykładowo wolny kapitał 10 000 zł. (czyli taki który ogólnie przeznaczamy na inwestycje, reszta to budżet domowy i nie możey go ruszać). Pytanie brzmi, jakie minimalne szanse muszą być abysmy mogli spokojnie zainwestować 200 zł? Na pewno nie 49 000, chociaż wartośc oczekiwana jest dodatnia. Czy jest to szansa 1 do 1000? Też za małe sanse, wstedy powinniśmy zainwestować 9,8 zl. jeden do 100? jeszcze za mało.(już 99 zł) ... ta szansa to jeden do 50.

Czyli aby zainwestować 2% swojego kapitału z szansą na wygraną x50 000, szanse musza wynosić minimalnei jak 1 do 50, tak oceniasz szasne? na to ,ze kurs wzrośnie 50 000 razy?
Oczywiście twój kapitał inwestycyjny może wynośic 100 tys. zł i wystarczą ci już szanse jak 1 do 493, dla tych 200 zł.

Podkreślam, że to tylko uproszony przykład obrazujący pewne rzeczy.

Aby już nie ciągnac tego w nieskońonośc,
tak jest szansa na zarobek, ale gadanie, że ta moze zwrocic się 50 000 razy, i nie ma innych tak dobrych inwestycji jest conajmniej nieporozumieniem. Rozumiem twoją wiarę w sukces i rewolucyjność BTC, ale w przypadku inwestowania trzeba zachować zimną krew, a nie fantazjować o milionach.

Skończyłem ;)
Ostatnio zmieniony wtorek, 26 lipca 2011, 11:31 przez Kazik, łącznie zmieniany 1 raz.

Rozmowny
Posty: 138
Rejestracja: 21 czerwca 2011
Reputacja: 0
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Przyszłość bitcoin i trudność wydobycia

Postautor: Grevinsky » wtorek, 26 lipca 2011, 10:28

Nie kapsel to miał być przykład :)
Sprzedaż btc przy obecnym kursie to prawie darowizna!
Nie musisz już więcej tego robić masz alternatywę:
1HaRgCDGEK4Pky4qXFc1AzAyrm4tEsWHHR

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 2088
Rejestracja: 6 czerwca 2011
Reputacja: 316
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC
Lokalizacja: UK - London SM4

Re: Przyszłość bitcoin i trudność wydobycia

Postautor: Bemx2k » środa, 27 lipca 2011, 23:26

Mam okazje kupic kilka 5850 Extreme , jak myslicie jest sens inwestowac w kolejna koparke ?
korcie mnie ale ........ sam niewiem
BTC>ETH

Dyskutant
Posty: 157
Rejestracja: 22 lipca 2011
Reputacja: 0
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Przyszłość bitcoin i trudność wydobycia

Postautor: Trzeciak » środa, 27 lipca 2011, 23:31

Bemx2k pisze:Mam okazje kupic kilka 5850 Extreme , jak myslicie jest sens inwestowac w kolejna koparke ?
korcie mnie ale ........ sam niewiem

Daj cynk skąd te karty i po ile za jakiś czas odpowiem czy się opłacało :D , a tak poważnie mam podobny dylemat i myślę intensywnie nad nim ale bez rezultatów :P.

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 2088
Rejestracja: 6 czerwca 2011
Reputacja: 316
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC
Lokalizacja: UK - London SM4

Re: Przyszłość bitcoin i trudność wydobycia

Postautor: Bemx2k » czwartek, 28 lipca 2011, 00:21

Trzeciak

Od lat Mieszkam w UK , wiec na nic Ci link do sklepu ,zreszta Ja mam u nich extra punkty dzieki ktorym moge kupic
Sapphire Radeon 5850 Extreme w cenie 117 Funtow ,tyle ze musze wziasc za co najmniej 500 funtow
chyba sobie jednak odpuszcze mam juz ponad 3GHash/s i na chwile obecna kulawo sie to oplaca
BTC>ETH

Moderator
Posty: 871
Rejestracja: 4 maja 2011
Reputacja: 0
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Przyszłość bitcoin i trudność wydobycia

Postautor: phoebe » czwartek, 28 lipca 2011, 17:58

Weżcie FPGA i miejscie 20 M# na Dżul !
https://bitcoinpolska.herokuapp.com Bitcoin Chat 24/7 spekulacja/dyskusja/flame

Rozmowny
Posty: 97
Rejestracja: 28 lipca 2011
Reputacja: 0
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Przyszłość bitcoin i trudność wydobycia

Postautor: ConradC » czwartek, 28 lipca 2011, 18:58

Witam sam kopie bitcoiny ale chyba tak jak 95% osob na tym forum tylko dlatego ze jest z tego zysk i mozna je wymienic na zlotowki. Podzielam zdanie kolegi Kazika, w momencie przesycenia BTC, lub w momencie gdy bedzie wiecej sprzedajacych niz kupujacych co obserwujemy teraz kurs bedzie spadal do momentu az kolejna grupa ludzi sie zainteresuje BTC i zaczna skupowac walute.

Rozmowny
Posty: 138
Rejestracja: 21 czerwca 2011
Reputacja: 0
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Przyszłość bitcoin i trudność wydobycia

Postautor: Grevinsky » sobota, 30 lipca 2011, 17:06

Ciągle się mówi że kopanie niedługo przestanie być opłacalne bo koszta prądu...bo inwestycja w sprzęt... Zarazem każdy, no większość, ostro wierzy że bitcoin stanie się popularny i że jego wartość skoczy x razy i że wartość 1 btc będzie liczona w setkach nawet tysiącach.

Jak wielka hipokryzją jest kopanie i odradzanie innym przyłączenia się do kopania uważając że to obecnie nie ma sensu że już za późno.
Nie rozumiem też kwestii sprzedawania sprzętu bo niedługo trzeba będzie dopłacać do prądu i że to nieopłacalne.

Zrozumiałym jest fakt że btc to ryzyko samo w sobie nie ważne jak się do niego zabierzemy. Czy poprzez tworzenie sklepów, allegro, czy kopanie, każdemu chodzi suma sumarum o pozyskanie tego bitcoina w wierze że będzie coś wart.

Dlaczego więc nie kopać nawet 0.2 na dzień... przecież to też z założenia będzie warte bardzo dużo. Generalnie Nawet trudność nie musi spadać niech rośnie.

Przecież kopacze kopali bitcoin nawet jak był po 4 zł. Fakt więcej go kopali na dobę ale ci co przytrzymali go w walletach zarobili krocie.
Dlaczego teraz miało by być inaczej?

No chyba że głupoty pisze.... to mnie poprawcie
Sprzedaż btc przy obecnym kursie to prawie darowizna!
Nie musisz już więcej tego robić masz alternatywę:
1HaRgCDGEK4Pky4qXFc1AzAyrm4tEsWHHR

Rozmowny
Posty: 120
Rejestracja: 27 maja 2011
Reputacja: 0
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Przyszłość bitcoin i trudność wydobycia

Postautor: gibki » sobota, 30 lipca 2011, 18:43

Zgadzam się i w wielu miejscach o tym samym mówiłem.

Nie opłacać się może tylko osobom sprzedającym na pniu - ale takie podejście wg mnie zawsze jest związane ze stratą, jeśli jeszcze nie dzisiaj, to w pewnym momencie na końcu ich kariery kopacza wykopią coś, czego nie dadzą rady sprzedać natychmiast.

Kiedy ludzie kopali za 4zł, też nie było lekko - nie mieli jak sprzedać, nie mieli komu sprzedać.

Zastanawia mnie jednak, czemu trudność dalej rośnie i to w dość solidnym tempie - kolejny wzrost trudności o ok 10%. Czy to naturalny wzrost - bo kurs tutaj nie ma jak sądzę znaczenia - czy chińczycy biorą się za robotę, czy jeszcze coś innego?

Rozmowny
Posty: 138
Rejestracja: 21 czerwca 2011
Reputacja: 0
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Przyszłość bitcoin i trudność wydobycia

Postautor: Grevinsky » sobota, 30 lipca 2011, 20:09

Może po prostu ludzie chcą brać udział w tworzeniu się btc bo widza na dłuższą metę w tym interes. Poza tym część obecnych kopaczy dokupuje sprzęt. Sam dokupię tylko czekam aż karty potanieją. Poza tym przy obecnej cenie lepiej zainwestować w skup :)
Sprzedaż btc przy obecnym kursie to prawie darowizna!
Nie musisz już więcej tego robić masz alternatywę:
1HaRgCDGEK4Pky4qXFc1AzAyrm4tEsWHHR

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 2088
Rejestracja: 6 czerwca 2011
Reputacja: 316
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC
Lokalizacja: UK - London SM4

Re: Przyszłość bitcoin i trudność wydobycia

Postautor: Bemx2k » niedziela, 31 lipca 2011, 19:55

Grevinsky

Trudnosc wzrasta ,cena dziwnie niska ,bieda okrutna sie panoszy :/
a 270 funtow na miecha za prad trza placic :(
BTC>ETH

Rozmowny
Posty: 138
Rejestracja: 21 czerwca 2011
Reputacja: 0
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Przyszłość bitcoin i trudność wydobycia

Postautor: Grevinsky » niedziela, 31 lipca 2011, 22:20

Inwestujesz albo nie... albo zmniejsz konfiguracje o polowe i inwestuj 135
Sprzedaż btc przy obecnym kursie to prawie darowizna!
Nie musisz już więcej tego robić masz alternatywę:
1HaRgCDGEK4Pky4qXFc1AzAyrm4tEsWHHR

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 2088
Rejestracja: 6 czerwca 2011
Reputacja: 316
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC
Lokalizacja: UK - London SM4

Re: Przyszłość bitcoin i trudność wydobycia

Postautor: Bemx2k » poniedziałek, 1 sierpnia 2011, 23:16

Ja 3/4 wykopanychy BTC sprzedaje na pniu , w cuda typu ze do konca roku 1 BTC bedzie wart 100$ nie daje wiary
wiec pozbywam sie wiekszosci urobku .
BTC>ETH

Rozmowny
Posty: 138
Rejestracja: 21 czerwca 2011
Reputacja: 0
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Przyszłość bitcoin i trudność wydobycia

Postautor: Grevinsky » wtorek, 2 sierpnia 2011, 12:37

I co opłaca ci się to? Czy sprzedaż na pniu jest grą wartą świeczki? Cale 35 zł dziennie? No szaleństwo dosłownie... wole w przyszłości stracić i niemieć nic jak btc upadnie, niż teraz brać grosze za wydobycie. Zawsze jest ta szansa że jednak cena skoczy. Ludzie graja latami w totka i nic nie wygrywają. Ja to mniej więcej tak traktuje tyle że szanse na wygraną są większe :)
Sprzedaż btc przy obecnym kursie to prawie darowizna!
Nie musisz już więcej tego robić masz alternatywę:
1HaRgCDGEK4Pky4qXFc1AzAyrm4tEsWHHR

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 2088
Rejestracja: 6 czerwca 2011
Reputacja: 316
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC
Lokalizacja: UK - London SM4

Re: Przyszłość bitcoin i trudność wydobycia

Postautor: Bemx2k » wtorek, 2 sierpnia 2011, 16:28

Grevinsky
4300 MHash/s to nie 35zl dziennie kolego

Czy sie oplaca czy nie trudno powiedziec , ale jeszcze przy ostatniej trudnosci wydobycia tygodniowo na czysto
po oplaceniu calego pradu w domostwie mialem ponad 70Funtow ,teraz bedzie pewnie z dyche mniej .
Jak ktos lubi wieksze ryzyko to prosze bardzo oszczedzajcie wszystkie wykopane btc.
BTC>ETH

Rozmowny
Posty: 138
Rejestracja: 21 czerwca 2011
Reputacja: 0
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Przyszłość bitcoin i trudność wydobycia

Postautor: Grevinsky » wtorek, 2 sierpnia 2011, 19:10

4300 obecnie to tez nie jest jakaś mega moc. Generalnie bitcoin stwarza takie warunki więc każdy może je sobie wykorzystać na swój sposób. Szkoda tylko że przez taka krótko zwroczność ludzi, temat btc toczy wokół marketu i koparek. Chodzi mi o to, że ile czasu tak podziałasz? Co...? przez 3-5 miesięcy sobie pokopiesz? Wydasz od razu, bo 70 funtów tygodniowo to nie majątek do odkładania na konto. Potem trudność kopania zabije ci opłacalność i twoje eldorado się tutaj skończy. Za*****e wykorzystanie szansy jaką ci stworzył bitcoin. Ale to ma swoje plusy ludzie którzy skupia bitcoin od ciebie zwiększą swoją szansę na sukces. Ludzie mający w obrocie btc o wartości 100 tysięcy zawiele nie zdziałają, ale ponad 100 mln to już jest pieniądz który nie da się tak łatwo ubić.
Sprzedaż btc przy obecnym kursie to prawie darowizna!
Nie musisz już więcej tego robić masz alternatywę:
1HaRgCDGEK4Pky4qXFc1AzAyrm4tEsWHHR

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 2088
Rejestracja: 6 czerwca 2011
Reputacja: 316
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC
Lokalizacja: UK - London SM4

Re: Przyszłość bitcoin i trudność wydobycia

Postautor: Bemx2k » wtorek, 2 sierpnia 2011, 23:39

Grevinsky

Ty masz jakies parcie albo cisnienie ?
wnioskuje z twoich ostatnich postow .
BTC>ETH

oja
Początkujący
Posty: 13
Rejestracja: 30 czerwca 2011
Reputacja: 0
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Przyszłość bitcoin i trudność wydobycia

Postautor: oja » środa, 3 sierpnia 2011, 00:12

Ma ktoś pomysł gdzie można w miarę bezpiecznie przetrzymywać wydobyte BTC ??
Miesiąc temu był atak na BTC GUILD trzy dni temu na Bitomat nie mam pojęcia gdzie przelać żeby BTC były w miarę bezpieczne chodzi mi dokładnie o rok czasu

Rozmowny
Posty: 86
Rejestracja: 4 czerwca 2011
Reputacja: 0
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Przyszłość bitcoin i trudność wydobycia

Postautor: murlander » środa, 3 sierpnia 2011, 00:22

Na pendrive :)

Rozmowny
Posty: 138
Rejestracja: 21 czerwca 2011
Reputacja: 0
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Przyszłość bitcoin i trudność wydobycia

Postautor: Grevinsky » środa, 3 sierpnia 2011, 09:35

Hehe to nie parcie.... to rozmowa i wymiana poglądów. Oczywiście nie ukrywam że wolał bym aby bitcoin się rozwijał, a ludzie sprzedający na pniu ciągną wartość btc w dól. To wszystko.
Sprzedaż btc przy obecnym kursie to prawie darowizna!
Nie musisz już więcej tego robić masz alternatywę:
1HaRgCDGEK4Pky4qXFc1AzAyrm4tEsWHHR

Wróć do „Rozważania ekonomiczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości