Dyskusja na temat kursu BTC. [Archiwum]

Regulamin forum
1. Dział tylko do odczytu dla żółtodziobów

Czy Twoim zdaniem kurs w terminie 04-28 IX

1. Wzrośnie
35
49%
2. Spadnie
23
32%
3. Pozostanie w konsolidacji
13
18%
 
Liczba głosów: 71
Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 4237
Rejestracja: 20 grudnia 2013
Reputacja: 2063
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC
Lokalizacja: Szwajcaria

Re: Dyskusja na temat kursu BTC.

Postautor: __kot__ » wtorek, 15 kwietnia 2014, 14:42

@MusX
Moim zdaniem np. do metali szlachetnych
żywność i broń to też w takim przypadku niegłupia inwestycja

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 2684
Rejestracja: 19 grudnia 2010
Reputacja: -19
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Dyskusja na temat kursu BTC.

Postautor: smok » wtorek, 15 kwietnia 2014, 14:48

Z tym wzrostem jest coś na rzeczy. Mój bitcoin-core przez okres marazmu miał 30-40 połączeń. Przez ostatnie dni wzrosło do 106. Upload chwilami w peaku dochodzi do 20 mb/s :)

Weteran
Posty: 3059
Rejestracja: 15 grudnia 2013
Reputacja: 6
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Dyskusja na temat kursu BTC.

Postautor: konkor » wtorek, 15 kwietnia 2014, 14:54

Ja w ogóle nie rozumiem jak można myśleć, że ogólno-światowe załamanie na rynkach popchnie ludzi do BTC (czy innych aktywów wysokiego ryzyka) - który jest jeszcze w powijakach i żadnej pozycji sobie nie wypracował. Tyle razy to pisałem i napiszę jeszcze raz - kurs BTC jest nadal czysto spekulacyjny i do niczego nie przywiązany, a dodatkowo BTC jest nadal zależny od dolara z którego się go non-stop przelicza. Nawet sprzęt do miningu jest wyceniany w 90% w dolarach.

To nie ten etap :!: BTC jest jak małe dziecko, które zostawione samo w lesie zginie... Musi być ktoś dorosły dopóki dziecko się nie usamodzielni ;) A jak się usamodzielni i dojrzeje , to dopiero wtedy może tatusia wysłać do domu starców...

Weteran
Posty: 1415
Rejestracja: 26 sierpnia 2011
Reputacja: 88
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Dyskusja na temat kursu BTC.

Postautor: grzem » wtorek, 15 kwietnia 2014, 15:07

konkor pisze:Ja w ogóle nie rozumiem jak można myśleć, że ogólno-światowe załamanie na rynkach popchnie ludzi do BTC
Właśnie załamanie finansów w 2008 popchnęło Satoshiego, do uruchomienia Bitcoina. Drukowanie walut na wyścigi FED, BOJ, dołączy EBC, popycha przynajmniej mnie do Bitcoina. Wypatruję (życzę sobie) załamania świata finansów jaki znamy.
Zapraszam na https://cryptox.pl

Weteran
Posty: 1326
Rejestracja: 11 grudnia 2012
Reputacja: 6
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Dyskusja na temat kursu BTC.

Postautor: MusX » wtorek, 15 kwietnia 2014, 15:10

__kot__ pisze:Moim zdaniem np. do metali szlachetnych
żywność i broń to też w takim przypadku niegłupia inwestycja
w pełni się zgadzam, ale może to być za mało dla całego tego kapitału.
Natomiast krypto są ogólnie bardzo łatwą inwestycją. Można się spodziewać większych problemów z AML w przypadku takiego kryzysu co będzie naturalną obroną systemu.
Poza tym, żeby się znać na metalach trzeba (przynajmniej dla mnie) włożyć więcej pracy niż znać się na krypto, przynajmniej na tyle, żeby nie dać się oszukać.
konkor pisze:Ja w ogóle nie rozumiem jak można myśleć, że ogólno-światowe załamanie na rynkach popchnie ludzi do BTC (czy innych aktywów wysokiego ryzyka)
Ja natomiast sądzę inaczej, w czasach kryzysu na wszystkim jest ryzyko i bardziej może się liczyć to, że nie da się dodrukowywać albo wywłaszczać tej inwestycji. Mam nadzieje, że będziemy mieli okazji się przekonać niedługo.
grzem pisze:Drukowanie walut na wyścigi FED, BOJ, dołączy EBC, popycha przynajmniej mnie do Bitcoina.
+1

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 4237
Rejestracja: 20 grudnia 2013
Reputacja: 2063
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC
Lokalizacja: Szwajcaria

Re: Dyskusja na temat kursu BTC.

Postautor: __kot__ » wtorek, 15 kwietnia 2014, 15:17

Tak - ale to my to rozumiemy. 95% społeczeństwa nie ma o tym pojęcia.
Dodatkowo, powiązanie z USD spowoduje z pewnością spadek wartości BTC przynajmniej na początku kryzysu.
Być może potem ludzie się zwrócą w kierunku inwestycji takich jak BTC (pamiętać jednak należy, iż to wciąż inwestycja wysokiego ryzyka). Sprawą oczywistą jest, iż do rozwoju BTC są obecnie potrzebne fiaty. Nie będzie infrastruktury, nowych firm i pomysłów bez inwestorów ubranych w fiaty. Dlatego dopóki BTC jest powiązany silnie z pieniądzem fiat, dopóty jego wartość będzie spadała wraz ze spadkiem wartości tego pieniądza. Jeżeli BTC urośnie do miana samodzielnej waluty i nie będzie przeliczany automatycznie na USD/EUR/cokolwiek, wtedy będzie bezpieczną przystanią w razie problemów.

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 1903
Rejestracja: 25 października 2013
Reputacja: 644
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Dyskusja na temat kursu BTC.

Postautor: baggins » wtorek, 15 kwietnia 2014, 15:19

@konkor
nie wiem czy Twoje rozumienie ma jakiś wpływ na kurs... znajomi też mi mówili, że nie rozumieją jak można kupować "coś co nie istnieje", jak im parę lat temu o BTC wspominałem, kilku złamało się dopiero parę miesięcy temu i kupiło BTC czego ja tym razem nie rozumiałem ;)
zachowanie kursu/ludzi nie musi być logiczne, a przynajmniej nie dla kogoś kto nie dysponuje wszystkimi informacjami :)
Wszystko co piszę jest jedynie moją opinią. Nie roszczę sobie prawa do głoszenia prawdy objawionej. Mylić się może każdy.
LEWAR TWÓJ WRÓG!!!

NoMoreCore

Weteran
Posty: 3059
Rejestracja: 15 grudnia 2013
Reputacja: 6
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Dyskusja na temat kursu BTC.

Postautor: konkor » wtorek, 15 kwietnia 2014, 15:19

Kurczę, przecież BTC zależy choćby od samego prądu którego podaż i cena będzie się zmieniała na niekorzyść w razie potężnego krachu ekonomicznego ;)

Utopia po prostu... brak słów :D
baggins pisze:@konkor
... znajomi też mi mówili, że nie rozumieją jak można kupować "coś co nie istnieje", jak im parę lat temu o BTC wspominałem, kilku złamało się dopiero parę miesięcy temu i kupiło BTC czego ja tym razem nie rozumiałem ;)
no i standardowy oręż w takich rozmowach - " a bo dwa lata temu.... " . Ciekawe czy koledzy by kupili, gdyby teraz nagle rozpoczął się kryzys (taki jak w latach 20-tych). Bo ja na pewno nie....

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 1903
Rejestracja: 25 października 2013
Reputacja: 644
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Dyskusja na temat kursu BTC.

Postautor: baggins » wtorek, 15 kwietnia 2014, 15:26

__kot__ pisze:Tak - ale to my to rozumiemy. 95% społeczeństwa nie ma o tym pojęcia.
Dodatkowo, powiązanie z USD spowoduje z pewnością spadek wartości BTC przynajmniej na początku kryzysu.
Być może potem ludzie się zwrócą w kierunku inwestycji takich jak BTC (pamiętać jednak należy, iż to wciąż inwestycja wysokiego ryzyka). Sprawą oczywistą jest, iż do rozwoju BTC są obecnie potrzebne fiaty. Nie będzie infrastruktury, nowych firm i pomysłów bez inwestorów ubranych w fiaty. Dlatego dopóki BTC jest powiązany silnie z pieniądzem fiat, dopóty jego wartość będzie spadała wraz ze spadkiem wartości tego pieniądza. Jeżeli BTC urośnie do miana samodzielnej waluty i nie będzie przeliczany automatycznie na USD/EUR/cokolwiek, wtedy będzie bezpieczną przystanią w razie problemów.
mógłbyś wyjaśnić mechanizm bardziej szczegółowo bo brakuje mi pewności o której wspominasz w zdaniu "... powiązanie z USD spowoduje z pewnością spadek wartości BTC ..." czy mi się wydaje, czy BTC jest powiązane z USD wpodobny sposób jak złoto - z Twojego rozumowania płynie wniosek, że jak USD będzie tracić na wartości, to złoto również? przecież kurs wymiany nie jest fixed
Wszystko co piszę jest jedynie moją opinią. Nie roszczę sobie prawa do głoszenia prawdy objawionej. Mylić się może każdy.
LEWAR TWÓJ WRÓG!!!

NoMoreCore

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 1903
Rejestracja: 25 października 2013
Reputacja: 644
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Dyskusja na temat kursu BTC.

Postautor: baggins » wtorek, 15 kwietnia 2014, 15:32

konkor pisze: no i standardowy oręż w takich rozmowach - " a bo dwa lata temu.... " . Ciekawe czy koledzy by kupili, gdyby teraz nagle rozpoczął się kryzys (taki jak w latach 20-tych). Bo ja na pewno nie....
a dlaczego z góry zakładasz, że to Ty podjąbyś trafną decyzję - jak by fiaty zaczęły się walić, hiperinflacja albo co, to zwiewał bym z nich jak najprędzej i raczej opór przed zakupem chociażby "za drobne" BTC by we mnie istotnie zmalał skoro ta kasa zaraz i tak straci jakąkolwiek wartość - i nie mówię tu o przecietnych ludkach którzy mają na koncie 2 wypłaty... jak by Ci konkretne oszczędności życia zacząły znikać to byś wymieniał fiat na cokolwiek innego bez większego zastanowienia i byle szybciej ;)

... ot scenariusz jak każdy inny :)
Wszystko co piszę jest jedynie moją opinią. Nie roszczę sobie prawa do głoszenia prawdy objawionej. Mylić się może każdy.
LEWAR TWÓJ WRÓG!!!

NoMoreCore

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 4237
Rejestracja: 20 grudnia 2013
Reputacja: 2063
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC
Lokalizacja: Szwajcaria

Re: Dyskusja na temat kursu BTC.

Postautor: __kot__ » wtorek, 15 kwietnia 2014, 15:36

Kurs złota nie jest powiązany z kursem USD od czasu odejścia od porządku monetarnego Bretton Woods.
Kurs złota jest obecnie zwyczajnie manipulowany przez Commercials i będzie on tak długo niski jak długo będzie opłacalna spekulacja na akcjach i dodruk pieniądza fiat (który jest obecnie masowy i koniec końców spowoduje upadek wielu walut i gospodarek). A więc kurs ów niski długo już nie będzie (ja osobiście zamierzam się zapakować ile się da w obecnym kwartale tego roku i być może trochę jesienią). Złoto zawsze zyskiwało kolosalnie na wartości podczas kryzysów i wojen i tak będzie również w tym przypadku - jest ono po prostu bezpiecznym zabezpieczeniem kapitału, które JEST (istnieje w realnym świecie). Co wcale nie znaczy, że jest doskonałym środkiem spekulacyjnym w ogólności (choć na czas kryzysu takim się stanie).

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 1903
Rejestracja: 25 października 2013
Reputacja: 644
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Dyskusja na temat kursu BTC.

Postautor: baggins » wtorek, 15 kwietnia 2014, 16:04

no i właśnie w 100% się z Tobą zgadzam - kurs złota nie jest powiązany z USD lub jak kto woli jest powiązany w taki sam sposób jak kurs BTC, więc wpływ upadku fiatów na kurs złota i BTC powinien być przynajmniej technicznie podobny... czyż nie? więc czemu piszesz "powiązanie z USD spowoduje z pewnością spadek wartości BTC" albo o jakim powiązaniu piszesz?... może go nie dostrzegam

a argument "istnienia w realnym świaecie" już był omawiany wielokrotnie - internet też nie istnieje Twoim zdaniem w realnym świecie
Wszystko co piszę jest jedynie moją opinią. Nie roszczę sobie prawa do głoszenia prawdy objawionej. Mylić się może każdy.
LEWAR TWÓJ WRÓG!!!

NoMoreCore

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 4237
Rejestracja: 20 grudnia 2013
Reputacja: 2063
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC
Lokalizacja: Szwajcaria

Re: Dyskusja na temat kursu BTC.

Postautor: __kot__ » wtorek, 15 kwietnia 2014, 16:09

Złoto nie jest równoważne z BTC. Dlatego moim zdaniem zachowania ich kursów będę inne (ale to mój prywatny pogląd).
Weź sobie pod rozwagę ceny kilku aktywów w czasie kryzysu:
- złoto
- żywność
- nieruchomości
- akcje
Wszystkie sa powiązane z fiatami. Czy zachowują się tak samo?

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 1903
Rejestracja: 25 października 2013
Reputacja: 644
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Dyskusja na temat kursu BTC.

Postautor: baggins » wtorek, 15 kwietnia 2014, 16:25

nie są powiązane!!! są WYRAŻONE... to jest diametralna różnica

oczywista jest również kwestia innego zachowania się cen złota, a innego nieruchomości... jednak działaniem na wypadek kryzysu jest zapewnienie ochrony kapitału, tak aby minimalizować ryzyko zniszczenia, konfiskaty/kradzieży i zapewnienie jego mobilności, a tu raczej BTC jest bliżej złota niż nieruchomości moim zdaniem

EDIT: dobry moment na szybki zakup złotka jak komuś się spieszy przed kryzysem, dziś 2%w dół... i oczywiście tylko wersja fizyczna ;)
Ostatnio zmieniony wtorek, 15 kwietnia 2014, 16:41 przez baggins, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko co piszę jest jedynie moją opinią. Nie roszczę sobie prawa do głoszenia prawdy objawionej. Mylić się może każdy.
LEWAR TWÓJ WRÓG!!!

NoMoreCore

Weteran
Posty: 3059
Rejestracja: 15 grudnia 2013
Reputacja: 6
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Dyskusja na temat kursu BTC.

Postautor: konkor » wtorek, 15 kwietnia 2014, 16:31

baggins pisze do nas chyba z przyszłości, gdzie BTC jest samodzielnym bytem :D Tak jak złoto.

W tej chwili nie jest, i jest bardzo zależny od fiatów - bo dopiero na nich rośnie. Kopiesz sobie BTC, ale za prąd zapłacisz fiatami. Dopiero jak jakaś część gospodarki zacznie rozliczać BTC bez udziału fiatów i bez wyrzucania BTC w ciągu minuty na giełdę, to będzie można powiedzieć że coś się zmieniło. A jak na razie mamy wczesną betę projektu, w której BTC jest ciekawostką a nie alternatywą. Ciekawostką, na której spekulacyjnie zarabiamy. Ta ciekawostka w przyszłości ma szansę być czymś więcej. I za obietnicę tej przyszłości płacisz - kupując BTC po 500$ za sztukę w dniu dzisiejszym. Cena obietnicy się zmienia, być może jutro będzie promocja ;)

Taki droworozsądkowy przekaz płynie z większości for zagranicznych (po odrzuceniu trolli), tylko u nas jest malowanie trawy na zielono i wyrzucanie fiatów z obiegu już prawie od dzisiaj :lol:

Co do złota vs BTC w ciężkich czasach: Czy w czasach krachu lub wojny światowej będziemy pilnować elektrowni, żeby nasza "waluta" nie przestała "działać"? Partole przy elektrowniach i serwerowniach - zamiast chować się w lesie ze sztabką złota w kieszeni? ;) Ile trzeba dać przykładów, że fizyczny pieniądz w takich czasach jest i będzie zawsze na pierwszym miejscu? Na pewno nie chcielibyście teraz takiego załamania, bo Wasze marzenia prysłyby w mgnieniu oka :lol:

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 1903
Rejestracja: 25 października 2013
Reputacja: 644
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Dyskusja na temat kursu BTC.

Postautor: baggins » wtorek, 15 kwietnia 2014, 16:39

konkor pisze:baggins pisze do nas chyba z przyszłości, gdzie BTC jest samodzielnym bytem :D Tak jak złoto.

W tej chwili nie jest, i jest bardzo zależny od fiatów - bo dopiero na nich rośnie. Kopiesz sobie BTC, ale za prąd zapłacisz fiatami. Dopiero jak jakaś część gospodarki zacznie rozliczać BTC bez udziału fiatów i bez wyrzucania BTC w ciągu minuty na giełdę, to będzie można powiedzieć że coś się zmieniło. A jak na razie mamy wczesną betę projektu, w której BTC jest ciekawostką a nie alternatywą. Ciekawostką, na której spekulacyjnie zarabiamy. Ta ciekawostka w przyszłości ma szansę być czymś więcej. I za obietnicę tej przyszłości płacisz - kupując BTC po 500$ za sztukę w dniu dzisiejszym. Cena obietnicy się zmienia, być może jutro będzie promocja ;)

Taki droworozsądkowy przekaz płynie z większości for zagranicznych (po odrzuceniu trolli), tylko u nas jest malowanie trawy na zielono i wyrzucanie fiatów z obiegu już prawie od dzisiaj :lol:

Co do złota vs BTC w ciężkich czasach: Czy w czasach krachu lub wojny światowej będziemy pilnować elektrowni, żeby nasza "waluta" nie przestała "działać"? Partole przy elektrowniach i serwerowniach - zamiast chować się w lesie ze sztabką złota w kieszeni? ;) Ile trzeba dać przykładów, że fizyczny pieniądz w takich czasach jest i będzie zawsze na pierwszym miejscu? Na pewno nie chcielibyście teraz takiego załamania, bo Wasze marzenia prysłyby w mgnieniu oka :lol:
no proszę Cię, co to za argumenty?... a czym płacisz za energię w kopalni złota i za siłe roboczą... złotem?
ja nie maluję trawy na zielono, ale widzę potencjał, a ryzyko projektu akceptuję (nadal ogromne) ... tyle że widzę je gdzie indziej niż Ty

EDIT: co do pilnowania elektrowni/chowania się w lesie ze sztabką, ja mam inny obraz... jak na jakimś np. granicznym punkcie kontrolnym wciskasz sobie te sztabki złota we wszystkie otwory ciała, a inni przechodzą przez niego bez obaz z brainwallet'ami
Wszystko co piszę jest jedynie moją opinią. Nie roszczę sobie prawa do głoszenia prawdy objawionej. Mylić się może każdy.
LEWAR TWÓJ WRÓG!!!

NoMoreCore

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 4237
Rejestracja: 20 grudnia 2013
Reputacja: 2063
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC
Lokalizacja: Szwajcaria

Re: Dyskusja na temat kursu BTC.

Postautor: __kot__ » wtorek, 15 kwietnia 2014, 16:52

baggins, piszemy o konkretnym przypadku kryzysu gospodarczego (globalnego), który nadchodzi wielkimi krokami.
Co zrobisz w czasie tego kryzysu z nawet 1000 BTC? Kupisz chleb w spożywczaku (jeśli będzie)? Jabłka na targu? Mleko od rolnika? Raczej niemożliwe na chwilę obecną. Dlatego myślę, że cena BTC w taki przypadku będzie malała - nie ma on po prostu praktycznego zastosowania w codziennych sytuacjach kryzysowych i nie możesz nim się wszędzie posłużyć.
Dodatkowo - żeby za cokolwiek zapłacić, będziesz musiał wymienić BTC na fiaty, których wartość będzie leciała na łeb każdego dnia (srebrem jesteś w stanie płacić za rzeczy codzienne, złotem w większych transakcjach)

Zresztą, debile sponsorowani przez USA i UE właśnie rozpętują piekło na Ukrainie: http://wiadomosci.wp.pl/lbid,7101,title ... &_ticrsn=3
Obyśmy nie musieli przejść od teorii do praktyki....

Ja odpadam z tematu w tym wątku bo mogę tak długo a to off-top ;)

Gaduła
Posty: 360
Rejestracja: 18 listopada 2013
Reputacja: 10
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Dyskusja na temat kursu BTC.

Postautor: Disi » wtorek, 15 kwietnia 2014, 17:04

Co do ceny BTC w przypadku upadku dolara jest tylko małe "ale" przez co wyjść z niego żeby móc kupić chleb :) Przez inne krypto? Przez złoto? Za mała infrastruktura, aby bezpiecznie żyć na emeryturze za bicoiny.

Edit:
hahhaha, @Kot telepatia :) o to samo mi chodziło.
smok pisze:Za chwile (kurs) podskoczy do góry to Wam zęby powybija :P

Gaduła
Awatar użytkownika
Posty: 399
Rejestracja: 17 listopada 2013
Reputacja: 10
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Dyskusja na temat kursu BTC.

Postautor: Vampire » wtorek, 15 kwietnia 2014, 17:18

__kot__ pisze:debile sponsorowani przez USA i UE właśnie rozpętują piekło na Ukrainie: http://wiadomosci.wp.pl/lbid,7101,title ... &_ticrsn=3
Co ma niby znaczyć to zdanie? "debile", "sponsorowani przez(...)", "rozpętują"? Jestes powazny lub zdajesz sobie jakakolwiek sprawe z tym co sie dzieje z ich panstwem ze piszesz takie slowa?
My other car would be a Jet Fighter:)

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 3628
Rejestracja: 11 grudnia 2012
Reputacja: 194
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: Dyskusja na temat kursu BTC.

Postautor: hanti » wtorek, 15 kwietnia 2014, 17:26

tez mnie to troche zdziwilo bo jak dla mnie pieklo rozpetuja debile sponsorowani przez rosje czyli tak zwani prorosyjscy separatysci identycznie ubrani i uzbrojeni :D
ale kto to tak na prawde wie co sie dzieje :(
@_# :P ;) :D
Polecam giełdę kraken.com

Wróć do „Rozważania ekonomiczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości