Czy i jak rozliczać podatki za kupno/sprzedaż kryptowalut?

Regulamin forum
Forum nie udziela pomocy ani porad prawnych. Udostępnia jedynie możliwość dzięki której użytkownicy mogą sobie taką pomoc wzajemnie świadczyć. Odpowiedzi na forum, nie mogą być traktowane na równi z poradami prawnymi udzielanymi przez powołane do tego jednostki i instytucje.Wszelkie opinie i odpowiedzi znajdujące się na forum mają jedynie charakter informacyjny i nie powinny być traktowane jako wiążące.
Początkujący
Posty: 14
Rejestracja: 22 listopada 2013
Reputacja: 6
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Czy i jak rozliczać podatki za kupno/sprzedaż kryptowalut?

Postautor: dracon » niedziela, 22 kwietnia 2018, 16:07

1. A czy do kosztów można dołączyć wykupienie abonamentu na stronach wspomagających trading (np. tradingview)?

2. Jak powinienem się rozliczyć jeżeli pracuję na etacie i handluję jako osoba fizyczna? Wszystko w PIT-36?

Początkujący
Posty: 104
Rejestracja: 21 kwietnia 2018
Reputacja: 117
Reputacja postu: 
7
Napiwki za post: 0 BTC

Czy i jak rozliczać podatki za kupno/sprzedaż kryptowalut?

Postautor: davidoski » niedziela, 22 kwietnia 2018, 16:49

Moim zdaniem w walce ze skarbówką, przypuszczalnie w sądzie, ale także w rozmowach co do regulacji podatkowych, należy podjąć temat, którego skarbówka się chwyta, aby obarczyć nas obowiązkiem podatkowym. Tym kluczowym aspektem jest "postawienie do dyspozycji" prawa majątkowego. Jest to określenie, której pojawia się w licznych interpretacjach podatkowych, a nigdy nie zostało jeszcze przez nikogo prawidłowo zakwestionowane. Skarbówka wychodzi z założenia, że otrzymanie kryptowaluty oznacza "postawienie prawa majątkowego do dyspozycji podatnika", a zatem, że jest to moment w którym dochodzi do zdarzenia podatkowego i wynika z niego obowiązek zapłaty podatku.

I to jest to co należy zakwestionować i są ku temu silne argumenty, których jeszcze nikt z tego co wiem nie użył. Przede wszystkim przez "postawienie do dyspozycji" rozumie się sytuację w której DOSTĘP DO PRAWA MAJĄTKOWEGO (w tym wypadku kryptowaluty) NIE JEST UZALEŻNIONY OD WOLI OSÓB TRZECICH. W przypadku jednak kryptowalut nie można uznać, że posiadanie klucza prywatnego, czyli środków kryptowaluty na koncie oprogramowania portfela danej waluty jest tożsame z sytuacją w której dostęp do tych środków nie jest uzależniony od osób trzecich.

Przede wszystkim działanie aplikacji portfela, protokołu kryptowaluty oraz najczęściej możliwości przesyłania transakcji jest w przypadku praktycznie wszystkich kryptowalut UZALEŻNIONE OD OSÓB TRZECICH. W jaki sposób i kim są te osoby:

1. Aplikacja komputerowa portfela - w przypadku znalezienia błędu w oprogramowaniu lub braku rozwoju/aktualizacji aplikacji poertfela, może dojść do niemożności przesłania środków danej kryptowaluty. Taka niemożność może nastąpić na przykład w wyniku braku aktualizacji aplikacji portfela w stosunku do zmian jakie zaszły w protokole kryptowaluty.

PRZYKŁAD: Jednym z najpopularniejszych portfeli Bitcoina była w pewnym czasie aplikacja Multibit. W pewnym momencie autor tej aplikacji odsprzedał ją firmie Keepkey i przestał ją rozwijać. Firma Keepkey również była mało aktywana w jej rozwoju i w pewnym momencie zaprzestała jego aktualizacji całkowicie, co spowodowało, że przestał on być funkcjonalny. Posiadanie środków Bitcoin na tym oprogramowaniu nie gwarantuje możliwości ich przesyłania, a więc ich dostępności.

WNIOSEK: podatnik posiadając kryptowalutę JEST UZALEŻNIONY OD WOLI OSÓB TRZECICH. W tym konkretnym przypadku od deweloperów aplikacji portfela kryptowaluty

2. Protokół kryptowaluty - czyli aplikacja bazowa, na podstawie której funkcjonuje dana waluta. W przypadku błędu w aplikacji kryptowaluty lub nieudanego upgradu protokołu sieci może dojść do całkowitego zatrzymania jej funkcjonowania, a tym samym braku możliwości jej przesyłania.

PRZYKŁAD 1: 30 marca 2017 roku protokół kryptowaluty Syscoin przeszedł nieudany upgrade mający zaimplementować technologię Segwit i system zatrzymał się na bloku nr 139103, przestając produkować dalsze bloki. Źródło: Dopiero interwencja deweloperów oprgoramowania i operatorów pooli pozwoliła rozwiązać problem i przywrócić działanie sieci.

WNIOSEK: Funkcjonowanie i dostęp do środków danej kryptowaluty jest uzależniony od osób trzecich.

PRZYKŁAD 2: 15 sierpnia 2010 roku doszło do wykorzystania błędu w protokole bitcoin i utworzenia w jednym z bloków 184 miliardów jednostek bitcoin. Źródło: https://en.bitcoin.it/wiki/Value_overflow_incident
Tylko szybka reakcja deweloperów oprogramowania i operatorów sprzętu kopiącego oraz pooli pozwoliła na opanowanie sytuacji i unieważnienie transakcji i anulowanie środków, które powstały w wyniku tego ataku. Gdyby stosować logikę polskiego urzędu skarbowego to odbiorca transakcji w której wygenerowanych zostało 184 miliardy bitcoinów, powinien zapłacić podatek dochodowy od wartości 184 miliardów bitcoinów po aktualnym wtedy kursie do PLN (!!!). Jest to całkowity absurd stanowiska polskiego urzędu skarbowego.
WNIOSEK: Funkcjonowanie i dostęp do środków danej kryptowaluty jest uzależniony od osób trzecich.

Więcej przykładów: https://www.coindesk.com/9-biggest-scre ... n-history/
Można je mnożyć w nieskończoność.

Pogląd fiskusa zatem, że postawienie do dyspozycji prawa majątkowego jakim wg niego jest kryptowaluta następuje w momencie otrzymania kryptowaluty w portfelu lub (TYM BARDZIEJ!) na giełdzie jest całkowicie błędny i nie do utrzymania w sądzie. Wg mnie taką argumentację należy stosować przed fiskusem, ponieważ skarbówka interpretuje sobie rzeczywistość bez znajomości technicznej strony zagadnienia, którym się zajmuje i które opodatkowuje.
Ostatnio zmieniony niedziela, 22 kwietnia 2018, 17:11 przez davidoski, łącznie zmieniany 1 raz.

Początkujący
Posty: 586
Rejestracja: 9 kwietnia 2018
Reputacja: 245
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Czy i jak rozliczać podatki za kupno/sprzedaż kryptowalut?

Postautor: Mosteque » niedziela, 22 kwietnia 2018, 17:08

Bardzo ciekawa wypowiedź. Jednak walutę otrzymujemy na giełdzie, a wtedy w ogóle dostęp do niej jest uzależniony od osób trzecich. Często gęsto było, że chcę coś zrobić, a tu wallet maintenance albo w ogóle giełda wisi - jak Coinbase w newralgicznych momentach ZAWSZE. To wszystko jest o kant dupy potłuc...

Co do portfela, pisałem o tym już kilka razy. Jak chcesz udowodnić, albo jak Tobie udowodnią, że przelałeś coś na portfel? Przecież to tylko adres jeden z miliardów. Dodatkowo wiele portfeli do każdej transakcji generuje inny adres.

Początkujący
Posty: 104
Rejestracja: 21 kwietnia 2018
Reputacja: 117
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Czy i jak rozliczać podatki za kupno/sprzedaż kryptowalut?

Postautor: davidoski » niedziela, 22 kwietnia 2018, 17:16

Mosteque pisze: Bardzo ciekawa wypowiedź. Jednak walutę otrzymujemy na giełdzie, a wtedy w ogóle dostęp do niej jest uzależniony od osób trzecich. Często gęsto było, że chcę coś zrobić, a tu wallet maintenance albo w ogóle giełda wisi - jak Coinbase w newralgicznych momentach ZAWSZE. To wszystko jest o kant dupy potłuc...
Oczywiście, całkowitą masz rację. Dopiero wypłata waluty będącej prawnym środkiem płatniczym na konto bankowe jest zdarzeniem, w którym środki są "stawiane podatnikowi do dyspozycji". Wszystko inne, włącznie z transakcjiami krypto-krypto oraz wypłatami z giełd na adresy kryptowalutowe nie spełniają definicji "stawiania do dyspozycji".
Mosteque pisze:
Co do portfela, pisałem o tym już kilka razy. Jak chcesz udowodnić, albo jak Tobie udowodnią, że przelałeś coś na portfel? Przecież to tylko adres jeden z miliardów. Dodatkowo wiele portfeli do każdej transakcji generuje inny adres.
Również racja i tu już nie chodzi nawet o udowadnianie tylko o uznanie, że środki na adresie kryptowalutowym ORAZ jednostki kryptowalut na giełdach nie spełniają definicji "postawienia środków do dyspozycji podatnika", ponieważ fiskus nie ma wiedzy, ani nawet możliwości stwierdzenia czy te środki są w dyspozycji podatnika czy nie.

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 3989
Rejestracja: 15 września 2017
Reputacja: 2956
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Czy i jak rozliczać podatki za kupno/sprzedaż kryptowalut?

Postautor: BitJanusz » niedziela, 22 kwietnia 2018, 18:30

Ciekawa interpretacja, ale niestety musiałbyś bronić jej w sądzie, a tam nie wiadomo, czy dasz radę.

jaka jest szansa, że przy wpisaniu czegoś w rubrykę "prawa majątkowe" będę ciągany do US-ów celem składania wyjaśnień, co to i czemu od tego płacę podatek?

Gaduła
Posty: 304
Rejestracja: 4 kwietnia 2018
Reputacja: 82
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Czy i jak rozliczać podatki za kupno/sprzedaż kryptowalut?

Postautor: dingo » niedziela, 22 kwietnia 2018, 18:47

Mnie zastanawia co ci ludzie którzy nie płacą podatków robią z pieniędzmi. Hodują już 8 lat wirtualne pieniądze? Jaki jest sens takiego zbieractwa?

Weteran
Posty: 2407
Rejestracja: 4 marca 2017
Reputacja: 2246
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC
Lokalizacja: pomorskie

Czy i jak rozliczać podatki za kupno/sprzedaż kryptowalut?

Postautor: kozaki_wiesi » niedziela, 22 kwietnia 2018, 18:48

@BitJanusz no to mnie najbardziej nurtuje. US widzi w rubryce "prawa majątkowe", dajmy na to, 500kpln przychodu. Skąd ma wiedzieć co to za czort się za tym kryje?

Początkujący
Posty: 104
Rejestracja: 21 kwietnia 2018
Reputacja: 117
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Czy i jak rozliczać podatki za kupno/sprzedaż kryptowalut?

Postautor: davidoski » niedziela, 22 kwietnia 2018, 18:49

BitJanusz pisze:Ciekawa interpretacja, ale niestety musiałbyś bronić jej w sądzie, a tam nie wiadomo, czy dasz radę.

jaka jest szansa, że przy wpisaniu czegoś w rubrykę "prawa majątkowe" będę ciągany do US-ów celem składania wyjaśnień, co to i czemu od tego płacę podatek?
Jaka szansa, tego nikt nie wie. Na pewno każde zeznanie odbiegające od standardowego, zawierającego same dochody z tytułu wykonywanej pracy na etacie, ma większe prawdopodobieństwo kontroli. Ale lepiej tam wpisać swoje dochody niż nie wypisywać, więc nie ma co pękać.

Dodano po 1 minucie 2 sekundach:
dingo pisze: Mnie zastanawia co ci ludzie którzy nie płacą podatków robią z pieniędzmi. Hodują już 8 lat wirtualne pieniądze? Jaki jest sens takiego zbieractwa?
Sens taki, że im dłużej trzymasz tym większa jest ich wartość.

Gaduła
Posty: 304
Rejestracja: 4 kwietnia 2018
Reputacja: 82
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Czy i jak rozliczać podatki za kupno/sprzedaż kryptowalut?

Postautor: dingo » niedziela, 22 kwietnia 2018, 19:17

Co ci z tej wartości jak i dostaniesz kary dwa razy więcej niż zarobiłeś. Nie da się legalnie nie rozliczyć nawet jednego roku.

Weteran
Posty: 1160
Rejestracja: 7 lutego 2018
Reputacja: 494
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Czy i jak rozliczać podatki za kupno/sprzedaż kryptowalut?

Postautor: kajetan » niedziela, 22 kwietnia 2018, 21:53

davidoski pisze: Moim zdaniem w walce ze skarbówką, przypuszczalnie w sądzie, ale także w rozmowach co do regulacji podatkowych, należy podjąć temat, którego skarbówka się chwyta, aby obarczyć nas obowiązkiem podatkowym. Tym kluczowym aspektem jest "postawienie do dyspozycji" prawa majątkowego. (...)
I to jest to co należy zakwestionować i są ku temu silne argumenty, których jeszcze nikt z tego co wiem nie użył. Przede wszystkim przez "postawienie do dyspozycji" rozumie się sytuację w której DOSTĘP DO PRAWA MAJĄTKOWEGO (w tym wypadku kryptowaluty) NIE JEST UZALEŻNIONY OD WOLI OSÓB TRZECICH. W przypadku jednak kryptowalut nie można uznać, że posiadanie klucza prywatnego, czyli środków kryptowaluty na koncie oprogramowania portfela danej waluty jest tożsame z sytuacją w której dostęp do tych środków nie jest uzależniony od osób trzecich.
Dokładnie te same argumenty dałoby się zastosować do zwykłego banku, gdzie też dostęp do środków jest uzależniony od osób trzecich, bo jak w niedzielę bank jest zamknięty i padnie im cały system, to nie masz dostępu do swoich pieniędzy do usunięcia awarii, a jak bank zbankrutuje to nawet w ogóle ich nie zobaczysz (fundusz gwarancyjny zwraca do pewnej kwoty), więc należałoby wnioskować, że wcale nie masz tam swoich pieniędzy pozostawionych do dyspozycji.

Tym samym właśnie udowodniłeś mi, że nie muszę płacić żadnych PIT-ów od przychodów spływających mi na konto, dopóki nie wypłacę kasy w fizycznej gotówce, bo dopiero wtedy mam pieniądze do dyspozycji. Od dziś wystrzegam się bankomatów jak ognia ;-) No niestety, obawiam się że taka interpretacja nie przejdzie, jak widać pozostawienie do dyspozycji to nie to samo, co niezależność od osób trzecich.

Początkujący
Posty: 586
Rejestracja: 9 kwietnia 2018
Reputacja: 245
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Czy i jak rozliczać podatki za kupno/sprzedaż kryptowalut?

Postautor: Mosteque » niedziela, 22 kwietnia 2018, 21:56

Wydaje mi się, że jest spora różnica między bankiem i pieniędzmi w nim, a wirtualnym zapisem na serwerze prywatnej firmy. Sami stale podkreślają, że krypto nie ma żadnego zabezpieczenia ich cudownych banków i funduszy. Jak giełda zniknie albo ją okradną, to szukaj wiatru w polu. Ale podatek od "znikniętych" pieniędzy płać dalej.

Początkujący
Posty: 211
Rejestracja: 27 listopada 2017
Reputacja: 22
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Czy i jak rozliczać podatki za kupno/sprzedaż kryptowalut?

Postautor: Barragol » niedziela, 22 kwietnia 2018, 22:07

kajetan pisze:
davidoski pisze: Moim zdaniem w walce ze skarbówką, przypuszczalnie w sądzie, ale także w rozmowach co do regulacji podatkowych, należy podjąć temat, którego skarbówka się chwyta, aby obarczyć nas obowiązkiem podatkowym. Tym kluczowym aspektem jest "postawienie do dyspozycji" prawa majątkowego. (...)
I to jest to co należy zakwestionować i są ku temu silne argumenty, których jeszcze nikt z tego co wiem nie użył. Przede wszystkim przez "postawienie do dyspozycji" rozumie się sytuację w której DOSTĘP DO PRAWA MAJĄTKOWEGO (w tym wypadku kryptowaluty) NIE JEST UZALEŻNIONY OD WOLI OSÓB TRZECICH. W przypadku jednak kryptowalut nie można uznać, że posiadanie klucza prywatnego, czyli środków kryptowaluty na koncie oprogramowania portfela danej waluty jest tożsame z sytuacją w której dostęp do tych środków nie jest uzależniony od osób trzecich.
Dokładnie te same argumenty dałoby się zastosować do zwykłego banku, gdzie też dostęp do środków jest uzależniony od osób trzecich, bo jak w niedzielę bank jest zamknięty i padnie im cały system, to nie masz dostępu do swoich pieniędzy do usunięcia awarii, a jak bank zbankrutuje to nawet w ogóle ich nie zobaczysz (fundusz gwarancyjny zwraca do pewnej kwoty), więc należałoby wnioskować, że wcale nie masz tam swoich pieniędzy pozostawionych do dyspozycji.

Tym samym właśnie udowodniłeś mi, że nie muszę płacić żadnych PIT-ów od przychodów spływających mi na konto, dopóki nie wypłacę kasy w fizycznej gotówce, bo dopiero wtedy mam pieniądze do dyspozycji. Od dziś wystrzegam się bankomatów jak ognia ;-) No niestety, obawiam się że taka interpretacja nie przejdzie, jak widać pozostawienie do dyspozycji to nie to samo, co niezależność od osób trzecich.
Różnica jest znacząca, bank jest instytucją uregulowaną, posiadającą licencję i ubezpieczenie. Bank nie może ci odmówić wydania pieniędzy bez powodu, gielda jak najbardziej, nie potrzebujesz zgody banku żeby wyplacic swoje pieniądze, bank jest zmuszony przez prawo do wydania pieniędzy kiedy ich zażądasz.

Weteran
Posty: 1160
Rejestracja: 7 lutego 2018
Reputacja: 494
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Czy i jak rozliczać podatki za kupno/sprzedaż kryptowalut?

Postautor: kajetan » niedziela, 22 kwietnia 2018, 22:09

Mosteque pisze: Wydaje mi się, że jest spora różnica między bankiem i pieniędzmi w nim, a wirtualnym zapisem na serwerze prywatnej firmy. Sami stale podkreślają, że krypto nie ma żadnego zabezpieczenia ich cudownych banków i funduszy. Jak giełda zniknie albo ją okradną, to szukaj wiatru w polu. Ale podatek od "znikniętych" pieniędzy płać dalej.
A myślisz, że w banku to jest coś innego niż "wirtualny zapis na serwerze prywatnej firmy"? :-) Przecież banki od razu te pieniądze pożyczają komuś, żeby pracowały, a Tobie prezentują wirtualne cyferki, jakby wciąż je przechowywały w sejfach. Gdyby wszyscy zażądali na raz wypłaty, bank zbankrutowałby. Ba, banki mają prawo pożyczyć więcej pieniędzy niż posiadają!

Tak swoją drogą to trochę ironia, że chcecie powoływać się na nietrwałość kryptowalut w porównaniu z solidnością banków, bo właśnie ta "ulotność" pieniądza "zadekretowanego" przez banki (to właśnie znaczy "fiat money") była jednym z motorów zaprojektowania cyfrowego niezniszczalnego bitcoina.

Początkujący
Awatar użytkownika
Posty: 232
Rejestracja: 10 września 2016
Reputacja: 105
Reputacja postu: 
2
Napiwki za post: 0 BTC

Czy i jak rozliczać podatki za kupno/sprzedaż kryptowalut?

Postautor: xbladexx » niedziela, 22 kwietnia 2018, 22:27

kajetan pisze: powoływać się na nietrwałość kryptowalut w porównaniu z solidnością banków
to nie to bo system krypto dziala ok ale powiedzenie że jak widzisz cos na ekranie stronyinternetowej zwanej potocznie giełdą jak Kraken/bitstamp/bitbej to są twoje środki do twojej dyspozycji to przegięcie.
a)nigdy nie wiesz czy giełda je wogole ma kase czy tylko scieme wali (brak regulacji)
b)jak pojdziesz do banku gieldy z wyciagioem transakcji bo przeciez masz tam 100 tys zlotych TO NAPEWNO CI WYPLACA bo masz środki do twojej dyspozycji co ?
wyobraź sobie że idziesz do okienka banku gdzie gielda ma konto dajesz to i mówisz "US powiedzial ze mam do dyspozycji środki dawać PLNy kurfy" // chyba zaraz karetka z kaftanem przyjedzie co, a ty tylko biedny uwierzyłeś MF : )
c)w tym biznesie nabardziej niepewne są giełdy i to co one sobą reprezentują, w bankach masz stopke ze np wyciag czy potwierdzenie transakji jest rownowazne z dokumentem wg. jakiegos tam paragrafu. Bank odpowiada za dane co Ci je wyświetla.
strony internetowe zwane potocznie gieldami ZA NIC NIE ODPOWIADAJA poczytaj ich regulaminy :D... za nic, moga Ci dojebac historie jaka tylko chca ze masz wirtualne miliardy i co z tego ? nikt ich nie ścignie
Ostatnio zmieniony niedziela, 22 kwietnia 2018, 23:31 przez xbladexx, łącznie zmieniany 1 raz.

Weteran
Posty: 1160
Rejestracja: 7 lutego 2018
Reputacja: 494
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Czy i jak rozliczać podatki za kupno/sprzedaż kryptowalut?

Postautor: kajetan » niedziela, 22 kwietnia 2018, 22:51

Nie sądzę, żeby podważanie jedynego dokumentu, który mamy dla udowodnienia kosztów uzyskania przychodu było dobrą strategią. Co innego, gdyby po prostu uznali, że należy rozliczać się według przelewów z i na konto, to by było bardzo fajne i dla podatników i dla urzędu skarbowego. Ale w sytuacji, gdy do udowodnienia przychodów z punktu widzenia US wystarczy zadeklarowanie ich w PIT, a do wykazania kosztów potrzebna jest już dokumentacja z giełdy, podważanie jej to strzał w stopę. Efektem mogłoby być coś takiego: http://www.rp.pl/Podatek-dochodowy/3091 ... chodu.html
PCC to przy tym pikuś, nieuznanie kosztów naprawdę tysiące ludzi doprowadziłoby do samobójstwa.

Ahr
Początkujący
Awatar użytkownika
Posty: 380
Rejestracja: 13 grudnia 2017
Reputacja: 238
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Czy i jak rozliczać podatki za kupno/sprzedaż kryptowalut?

Postautor: Ahr » niedziela, 22 kwietnia 2018, 23:14

ma ktos namiar na kogos, kto fachowo zgodnie z obecnymi przepisami wylicza podatek z obracania krypto? W moim przypadku jest to sam trade krypto/pln, niby "prosta" sprawa, ale obecnie nikt sie tego nie podjal, gdyby wziac pod uwage same wplywy i wplaty z konta, sam bym to zrobil, niestety nasz kochany rzad zadbal o to, by zylo nam sie nie najlepiej :(

Początkujący
Posty: 76
Rejestracja: 31 sierpnia 2017
Reputacja: 4
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Czy i jak rozliczać podatki za kupno/sprzedaż kryptowalut?

Postautor: matik0109 » niedziela, 22 kwietnia 2018, 23:24

@Ahr, podejrzewam, że jak nie wypłacałeś dużych kwot na konto to nawet tego nie będą sprawdzać ja przynajmniej jak nic dobrego nie wyniknie do piątku to tak się będę rozliczał w pit 37 w pozycji inne i mam ich w dup.e :)

Początkujący
Awatar użytkownika
Posty: 232
Rejestracja: 10 września 2016
Reputacja: 105
Reputacja postu: 
6
Napiwki za post: 0 BTC

Czy i jak rozliczać podatki za kupno/sprzedaż kryptowalut?

Postautor: xbladexx » niedziela, 22 kwietnia 2018, 23:24

kajetan pisze: nieuznanie kosztów naprawdę tysiące ludzi doprowadziłoby do samobójstwa.
ale w sądzie to uwalisz bo nie możesz dla ludzi bez działalności uznawać że przychód na podstawie giełdy był ok zaś koszt na podstawie tego samego dokumentu już nie. To w sądzie nie przejdzie.
Ze wzgledu na batalie osobiście klepię teraz LIFO, strona bitcoin.tax pomogla mi ogarnać temat na koniec lecą fajne raporty i masz ewidencje co kiedy sprzedane a co jeszcze zostało na następny rok.
Sprawdzałem sobie ze swoim Excelem aby mi się zgadzała kalkulacja po tygodniu ogarnąłem bo nie mają PLN.
Raport wygląda tak z tego co CI zostało do sprzedania.
Obrazek

Grunt to mieć jakieś papiery i ciągłość w dokumentacji z pomocą tej stronki lub innych nie jest to az tak ciężkie. No jak ma sie 10 różnych giełd to bez takiego programu lub serwisu to bardzo ciężko sobie poradzić.

Dodano po 3 minutach 54 sekundach:
Ahr pisze: ma ktos namiar na kogos, ...
możesz mi dać na priv pliki csv to Ci wrzucę do bitcoin.tax potem sobie tylko kurs USD do PLN zrobisz i powinno zadziałać.

Profesjonalisty nie znajdziesz juz pisałem do 5iu biór i musiałem temat sam ogarnąć. (jak dodadzą obsługę PLN to nie będzie juz tematu pewnie)
Ale bitcoina.tax pomaga w hooj.

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 1129
Rejestracja: 31 marca 2017
Reputacja: 2361
Reputacja postu: 
1
Napiwki za post: 0 BTC

Czy i jak rozliczać podatki za kupno/sprzedaż kryptowalut?

Postautor: akos » poniedziałek, 23 kwietnia 2018, 11:21

xbladexx pisze: Ale bitcoina.tax pomaga w hooj.
Potwierdzam, też z tego korzystam do uporządkowania chronologicznego w jednolitym formacie transakcji z wszystkich giełd i wyliczenia ile miałem niesprzedanych krypto na koniec roku co ułatwia ustalenie kosztów.

Jak by co to mam skrypty w Pythonie, które do rekordów z csv wynikowego z bitcoin.tax dorzucają kurs średni NBP dla EURPLN oraz USDPLN a także kurs BTCUSD dla wymian barterowych na pdst. coinmarketcap - to ostatnie to zgrubne przybliżenie, bo należałoby wziąć kurs z danej godziny z konkretnej giełdy, ale to dużo więcej rzeźbienia, więc na razie to olałem bo i tak nikt w urzędzie tego nie da rady zweryfikować w przeciwieństwie do sprawdzenia kursu na coinmarketcap.

Skrypty są robocze i bez gui, ale jak by ktoś chciał to mogę podrzucić a jak ogarnę własny PIT i znajdę trochę więcej czasu oraz wyklaruje się nieco stanowisko MF w kwestii rozliczeń, to może nadziergam coś na bazie tych skrypcików podobnego do bitcoin.tax, ale dostosowanego do polskich realiów.

Btw, w końcu jakieś jednoznaczne stanowisko w kwestii PCC: https://www.pb.pl/fiskus-dogadal-sie-z- ... nza-911150
In cryptography we trust

Początkujący
Posty: 26
Rejestracja: 23 października 2017
Reputacja: 3
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Czy i jak rozliczać podatki za kupno/sprzedaż kryptowalut?

Postautor: piter55 » poniedziałek, 23 kwietnia 2018, 11:44

Ja mam takie szybkie pytanka.

1. Kupując w 2017 btc (za 4k) a nastepnie zamieniając go na BCH (całość btc który kupiłem) giełda rozbiła mi tą "jedną" wymianę na kilka transakcji. Czy muszę każdą oddzielnie rozliczać pomimo faktu, że różnice między nimi są kilku sekundowe? Czy po prostu miałem 0.2 btc kupiłem za to powiedzmy 1bch (który w tamtym momencie kosztował ok 5k). Dochód 1k i od tego podatek? Czy raczej trzeba rozbijać (co chyba i tak sprowadzi się do tego samego)?

2. W pierwszym przykładzie jako koszt mogę podać 4k za który kupiłem BTC, a następnie zamieniłem na BCH, miałem dochód. Co jeśli te BCH zostawiam na 2018 rok i w tym roku go sprzedam za PLN, powiedzmy 6k? Jak wtedy wygląda koszt (o ile takowy występuje)?
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 23 kwietnia 2018, 12:00 przez piter55, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Kwestie prawne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości