Strona 1 z 1

Wywiad o Bitcoin w radiu WNET

: czwartek, 1 września 2011, 18:05
autor: Notrem
Wywiad z użytkownikiem naszego forum "DejvitLimited" na temat Bitcoina w radiu WNET

http://www.radiownet.pl/publikacje/z-da ... oinie-cz-1

Re: Wywiad o Bitcoin w radiu WNET

: czwartek, 1 września 2011, 18:56
autor: SHV
http://www.bitcoin.org.com oficjalna strona Bitcoin
A nie licząc już tego powiem, że można by promować bitcoin choć trochę bardziej profesjonalnie jak już zaczyna się zabawę w spółki ;)
Plus taki, że to nie wywiad z bezawaryjną maszyną bo byłoby śmiesznie jakby koleś wypowiadał się w rodzaju żeńskim :lol: Sory tak mi kojarzy teraz Dejvit i maszyna jak zbierali ludzi z bitomatu :P

Re: Wywiad o Bitcoin w radiu WNET

: czwartek, 1 września 2011, 19:35
autor: Kimono
Bardzo słaby, chaotyczny wywiad. Chłopcy w pewnym momencie nawet doszli do tego, że ilość bitcoinów w obiegu może być nieograniczona, a zależy to wyłącznie od mocy obliczeniowej stojącej za wydobyciem :-).

Re: Wywiad o Bitcoin w radiu WNET

: czwartek, 1 września 2011, 19:52
autor: Mahkul
Niestety, jak lubię Dawida to ten wywiad niestety może wielu ludzi wprowadzić w błąd - sporo błędów, zwłaszcza jeśli chodzi o terminologię i zasady działania systemu.

Re: Wywiad o Bitcoin w radiu WNET

: piątek, 9 września 2011, 21:51
autor: zwierzak
Błąd merytoryczny na który będę uczulać! „Monety” nigdy nie są przetrzymywane na naszym komputerze, one są przetrzymywane w sieci, a na naszym komputerze znajduje się klucz, który umożliwia ich wydanie. Dokładnie jak to ma miejsce w wypadku kart płatniczych. Gotówki podczas płacenia nie mamy fizycznie w ręce (no chyba że wypłacimy, ale ja mówię o aspekcie wirtualnym), a płatność odbywa się poprzez wirtualny jej transfer między 2 kontami u usługodawcy, czyli banku.

Loool, kolejny poważny błąd. Nagroda w postaci 50BTC nie jest dawana za ilość obliczeń, tylko za 1 konkretne poprawne obliczenie hashu dla bloku, które jest poniżej targetu.

Re: Wywiad o Bitcoin w radiu WNET

: piątek, 9 września 2011, 22:09
autor: Havamal
Tak ale jak zgubimy portfel z komutera to nie odzyskamy monet. IMHO może błąd ale BTC mają używać wszyscy po co im gmatwać że trzymamy klucze do otwarcja sefu który jest w sieci ?
Czy własnie nie prościej jest powiedzieć że monety trzymamy na komputerze? Bo jakby nie patrzeć bez niego (klient, portfel) nie możemy ich wydać. A ludziom prościej zrozumieć moneta niż klucz. (takie pojęcia jak klucz wyjdą w praniu jak się będzie używało monet).

Chcecie żeby BTC było bardziej poppularne, a sami gmatwacie sprawe. A może tłumacząc co to jest bitcon zacząć od SHA ? Atak wogóle to ilu z was gdyby ktoś was zapytał co to jest Bitcoin to by odpowiedziało w sposó zrozumiały dla pytającego? Ja sam nie potrafię wytłumaczyć komuś czym jest bo defakto musiałbym powiedzieć o SHA o kluczach o adresach o blokach o klientach etc itp. Zawykłego używacza karty płatniczej nie interesuje mechanizm dzięki któremu ona działa. Działą i już proste, a jak nie działą to telefon do "banku" serwisu ATM czy coś podobnego. Tu pewnie też powstaną "serwisy" że klient nie działa - że to że tamto - ktoś źle wyśle - ktoś dołoży RAMu i zgubi portfel i takie tam. Ale nie komplikujmy tego.

Bitcoin poprostu jest. W tej chwili służy jako szybki ŚRODEK wymiany - jest cryptowalutą określaną mianem wirtualnej waluty i zawiera w sobie cechy waluty jak i złota(np). Można go wymienić na różne dobra, fizyczne jak i usługi szczególnie związane z usługami w sieci internet. Można za jego pomocą przesłać daną sumę pieniędzy na drugi koniec świata w przeciągu 2 godzin bez kosmicznych prowizji i przewalutowań. Można go zdobyć wymieniając walutę krajową/regionalną w giełdach w internecie lub za pomocą szybkich komputerów wyposażonych w jeszcze szybsze karty graficzne ATI wydobyć w np kopalniach lub też zaryzykować i spróbować "wydobyć" je samemu.

Ot cała sprawa imho bez komplikacji - a jak się ktoś zainteresuje ... to sobie poczyta - bo poczytać żeby zrozumieć musi sporo.

Re: Wywiad o Bitcoin w radiu WNET

: piątek, 9 września 2011, 22:20
autor: zwierzak
Havamal pisze:Czy własnie nie prościej jest powiedzieć że monety trzymamy na komputerze? Bo jakby nie patrzeć bez niego (klient, portfel) nie możemy ich wydać. A ludziom prościej zrozumieć moneta niż klucz. (takie pojęcia jak klucz wyjdą w praniu jak się będzie używało monet).
Takie stwierdzenie jest o tyle niebezpieczne, że znowu (jak chcesz to mogę znaleźć) będą osoby, które będą rozważać sposób hakowania sieci poprzez backup, a dokładniej:
1. Mieć konta A z 33 BTC i B z 0BTC,
2. Zrobić backupa konta A,
3. Przelać pieniądze z konta A na B. Teraz masz 0BTC i 33BTC.
4. Odzyskać backup konta A.
5. ???
6. Profit! Mieć 2 konta i na obu 33BTC.
Oczywiście to nigdy nie zadziała!

Tak dokładniej to jeżeli chcemy się wdawać w szczegóły to pieniądze w Bitcoin nie istnieją, to jest matrix, iluzja ich istnienia! W sieci mamy zapisane jedynie transakcję, czyli z jakiego konta i jakiej innej transakcji bierze się dany pieniądz. Było by to świetne do planowania domowych wydatków, bo wszystko jest zapisane! Dlatego stwierdzenie, że pieniądze są w tym i tym miejscu jest całkowicie niepoprawne. Pieniądze są dopiero w kantorze, kiedy informację o transakcji wymienimy na gotówkę.

Czyli jeszcze raz, w sieci są transakcje, w portfelu klucze. Jedyne co można przyrównać do pieniędzy to momenty generowania bloku w sieci.

Bitcoin nie jest walutą, bitcoin jest środkiem transakcji i tyle. Przez to błędne stwierdzenie od dłuższego czasu bitcoin ma problemy we Francji. Po prostu stwierdzenie, że jest to waluta bardziej uderza do ludzi i ukazuje związek z czymś bardziej znanym (zwykłe wydawanie pieniędzy). Z miesiąc mi zajęło się przestawienie z myślenia, że to właśnie numer konta może być moim tytułem w transakcji.

Re: Wywiad o Bitcoin w radiu WNET

: piątek, 9 września 2011, 22:25
autor: Havamal
zwierzak pisze:
Havamal pisze:Czy własnie nie prościej jest powiedzieć że monety trzymamy na komputerze? Bo jakby nie patrzeć bez niego (klient, portfel) nie możemy ich wydać. A ludziom prościej zrozumieć moneta niż klucz. (takie pojęcia jak klucz wyjdą w praniu jak się będzie używało monet).
Takie stwierdzenie jest o tyle niebezpieczne, że znowu (jak chcesz to mogę znaleźć) będą osoby, które będą rozważać sposób hakowania sieci poprzez backup, a dokładniej:
1. Mieć konta A z 33 BTC i B z 0BTC,
2. Zrobić backupa konta A,
3. Przelać pieniądze z konta A na B. Teraz masz 0BTC i 33BTC.
4. Odzyskać backup konta A.
5. ???
6. Profit! Mieć 2 konta i na obu 33BTC.
Oczywiście to nigdy nie zadziała!

Tak dokładniej to jeżeli chcemy się wdawać w szczegóły to pieniądze w Bitcoin nie istnieją, to jest matrix, iluzja ich istnienia! W sieci mamy zapisane jedynie transakcję, czyli z jakiego konta i jakiej innej transakcji bierze się dany pieniądz. Było by to świetne do planowania domowych wydatków, bo wszystko jest zapisane! Dlatego stwierdzenie, że pieniądze są w tym i tym miejscu jest całkowicie niepoprawne. Pieniądze są dopiero w kantorze, kiedy informację o transakcji wymienimy na gotówkę.

Czyli jeszcze raz, w sieci są transakcje, w portfelu klucze. Jedyne co można przyrównać do pieniędzy to momenty generowania bloku w sieci.

Bitcoin nie jest walutą, bitcoin jest środkiem transakcji i tyle. Przez to błędne stwierdzenie od dłuższego czasu bitcoin ma problemy we Francji. Po prostu stwierdzenie, że jest to waluta bardziej uderza do ludzi i ukazuje związek z czymś bardziej znanym (zwykłe wydawanie pieniędzy). Z miesiąc mi zajęło się przestawienie z myślenia, że to właśnie numer konta może być moim tytułem w transakcji.

Takich osób nigdy nie zabraknie. znajdą się i tacy i stracą wszystko. Informacja jest najważneijsza i edukacja że tak się nie da bo te "monety" są zapisane w formie kluczy. Jak pisałem jak się ktoś zainteresuje to doczyta. a jak nie to straci, proste potoczna nazwa monety w bitcoinach - oznacza klucze pozwalajace wydać te monety. Świat się zmienia .. pewnie powstanie slang BTConowy. Koparka to juz nie to samo co koparka z dzieciństwa.