
Prostsza byłaby wersja informatyczna, gdzie ma doładowaną przez UM kartę, tylko że terminale jedynie pokażą na rachunku że transakcja kartą w biedronce, nie wiadomo na co.
Bo co to za problem dla takiego kombinatora, żeby zapłacił tymi zielonymi za czyjeś zakupy, a ktoś mu postawi flachy za to

Nawet bez cinkciarzy i zamiany bezpośredniej
