Tyle, że po wzrostach 38% w jeden dzień solidna korekta tez się należy! Rozumiem euforię, ale zachowajmy jakieś pozory normalności.
Co więcej: mam wrażenie, że wczoraj dość trafnie przewidziałem koniec ruchu w okolicach 17.x USD. Zaskoczyło mnie coinbase i spowodowało dodatkowy wystrzał. A jest taka zasada, która sprawdza mi się praktycznie zawsze, że gwałtowne wybicia w short wywołane niespodziewanym newsem (nieważne pozytywnym czy negatywnym) są szybko znoszone prawie w całości.
No nic. Może ja po prostu nie mogę się przestawić na prawdziwie bańkowy sposób działania kursu. Na wiosnę 2013 miałem to samo na BTC. Sprzedałem przy pierwszym wzroście x2 i chyba z miesiąc czekałem "kiedy to wszystko pie...nie" zanim odkupiłem
