Nie odzywam się, ale regularnie zaglądam i czytam (jak przystało na internautę z pokolenia wychowanego na forach dyskusyjnych). A dziś chciałbym podzielić się takimi swoimi amatorskimi przemyśleniami, które zebrały mi się w głowie w ostatnim czasie.
Po pierwsze. Spadki zazwyczaj bolą, ale tym razem się z nich w sumie cieszę, ponieważ tegoroczne wzrosty są wyjątkowo męczące, zwłaszcza dla altów. Na altach najlepiej zarabia się, gdy bitcoin rośnie wolniej lub szybciej, ale stabilnie. Tymczasem w tym roku mamy tego kompletne przeciwieństwo. Bitcoin rośnie pojedynczymi "dzidami" (wtedy alty zwykle spadają), a następnie tygodniami osuwa się na skraj przepaści (wtedy alty tym bardziej spadają). Dlatego niech teraz pospada, ile musi. Bo dzięki temu może w końcu zacznie rosnąć... normalnie.

Wtedy byłaby większa szansa na kolejny mini altseason.
Po drugie. Jestem zaskoczony, że kurs bitcoina zachowuje się w tym roku aż tak... harmonijnie. Co prawda źle przewidziałem, bo wydawało mi się, że w okolicy września wzrośnie jeszcze jedną dzidą (patrząc w skali tygodniowej) do granicy spadków z początku 2022, a dopiero później pojawi się dzida spadkowa. W każdym razie ta "kopuła", która tworzy się od początku tego roku wygląda niesamowicie regularnie, prawie jakby kurs "rysowała" jedna grupa/osoba.
W związku z powyższym na dziś widzę ciąg dalszy w ten sposób, że kurs mógłby do końca jesieni/roku osunąć się o kolejnych kilka tysięcy dolarów, mniej więcej do poziomów z grudnia 2017 roku. A dalej? Cóż, z jednej strony nie chciałbym, chyba tak jak większość, zobaczyć w 2024 roku spadków poniżej 10 tysięcy dolarów. Przy czym jeszcze bardziej nie chciałbym teraz gwałtowniejszych wzrostów, bo nie miałbym żadnego pomysłu, jak to rozegrać. Innymi słowy, życzyłbym sobie i wam... powolnego wypłaszczania. A kolejnego ATH na bitcoinie raczej nie wcześniej niż w... 2026 roku.
PS. Oczywiście na giełdzie nikomu nie zależy, żeby przeciętny użytkownik zarabiał, więc pewnie dłuższoterminowo bitcoin zachowa się w najbardziej wredny, nieprzewidywalny sposób.
