BTC i śmierć

pm7
Weteran
Posty: 7892
Rejestracja: 20 maja 2012
Reputacja: 969
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

BTC i śmierć

Postautor: pm7 » sobota, 17 września 2016, 01:52

Wszystkie te metody działają tylko na BTC przechowywane "osobno", nie na codzienne portfele.

Proponuję inaczej - poinformować gdzie trzymamy Bitcoin/hasła (keepass?) i ważne pliki.
Hasło, którym te rzeczy są zaszyfrowane można podzielić (np. jakimś algorytmem pozwalającym odtworzyć sekret używając określonej liczby części, żeby w razie nie dotarcia jednej części wciąż spadkobiercy mogli się dostać) i użyć usług z opóźnionym doręczeniem (np. mail - są takie serwisy, albo jak wcześniej była mowa skrytka bankowa). Kilka części można nawet przekazać rodzinie/znajomym - możemy sami ustalić ile potrzeba części sekretu do odtworzenia hasła, co pozwala nam uniemożliwić przedwczesny dostęp.

https://en.wikipedia.org/wiki/Secret_sharing

Weteran
Posty: 8231
Rejestracja: 1 września 2015
Reputacja: 3022
Reputacja postu: 
1
Napiwki za post: 0 BTC

BTC i śmierć

Postautor: pael » sobota, 17 września 2016, 07:25

Widze, ze ktos tu slusznie wyznaje zasade "nigdy nie ufaj kobiecie" i za zycia nie chce oddac kluczy ;-)

Rozmowny
Awatar użytkownika
Posty: 85
Rejestracja: 29 listopada 2014
Reputacja: 129
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

BTC i śmierć

Postautor: 2tejszy » sobota, 17 września 2016, 12:03

Ja trzymam BTC w portfelu mycelium. Klucze do odtworzenia portfela przekazałem rodzinie. Jest jeszcze sześciocyfrowy PIN zabezpieczający, który podałem zaufanej osobie z zewnątrz. Ma go podać rodzinie i pomóc w odtworzeni portfela, jakby coś mi się stało, a za pomoc zabiera dla siebie 1 BTC.

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 8157
Rejestracja: 1 marca 2015
Reputacja: 1069
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC
Lokalizacja: WLKP/Dolny Śl./Lubus

BTC i śmierć

Postautor: adam1226 » sobota, 17 września 2016, 12:05

W sumie fajny pomysl z tym dzieleniem hasla.. przynajmniej rodzina musi sie dogadac.. ja najchetniej jednak byłbym za "opoznianym" przelewem.. chociaz zastanawiam sie co w przypadku niepełnoletnich dzieci.. jakby to jakos zabezpieczyc zeby kluczy nie dostala ewentualna byla małżonka...
:arrow: [Binance]- Giełda kryptowalut bez weryfikacji
[Algory.io] - Agregator newsów i Skaner tradingowy

pm7
Weteran
Posty: 7892
Rejestracja: 20 maja 2012
Reputacja: 969
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

BTC i śmierć

Postautor: pm7 » sobota, 17 września 2016, 12:14

pael pisze: Widze, ze ktos tu slusznie wyznaje zasade "nigdy nie ufaj kobiecie" i za zycia nie chce oddac kluczy ;-)
Jeżeli mamy pełne zaufania (i tak powinno być), to spoko. Chciałem jednak pokazać, jak można zrobić bez takiego założenia.
adam1226 pisze: ja najchetniej jednak byłbym za "opoznianym" przelewem..
Pewnie, możliwe, ale wydaje mi się mocno skomplikowane: wymagające współpracy osoby otrzymującej (musi mieć adres i w odpowiednim momencie rozgłosić przygotowaną przez nas transakcję) i ciągłej pracy od nas (ciągłego przesuwania środków i tworzenia nowych transakcji przekazywania BTC z opóźnieniem).
2tejszy pisze: Jest jeszcze sześciocyfrowy PIN zabezpieczający, który podałem zaufanej osobie z zewnątrz.
A sprawdzałeś, czy nie da się przywrócić seed bez PIN? :)
PIN w Mycelium jest na aplikację, seed nie jest nim zaszyfrowany.

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 3439
Rejestracja: 4 sierpnia 2011
Reputacja: 479
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC
Napiwki: 1AqwNEzAp5GE46jebmZYqvq3tXt19iChJN

BTC i śmierć

Postautor: powered » sobota, 17 września 2016, 12:17

Przy opóźnionym przelewie nie powinno informować się innych o wartości BTC jakie otrzymają. To jest podobna sytuacja gdy ludzie podpisują oświadczenie że po śmierci przekazują swoje organy, a wtedy jest prawdopodobieństwo że moment śmierci może być zależny od innych osób.

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 8157
Rejestracja: 1 marca 2015
Reputacja: 1069
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC
Lokalizacja: WLKP/Dolny Śl./Lubus

BTC i śmierć

Postautor: adam1226 » sobota, 17 września 2016, 12:18

Hmm tylko moze sie okazac ze tych btc jest powiedzmy 5, a ktos Cie kropnie liczac ze bedzie ze 100;p
:arrow: [Binance]- Giełda kryptowalut bez weryfikacji
[Algory.io] - Agregator newsów i Skaner tradingowy

Weteran
Posty: 2256
Rejestracja: 23 marca 2013
Reputacja: 140
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

BTC i śmierć

Postautor: AdamM » sobota, 17 września 2016, 12:22

Wydaje mi się że jednak najprostszym rozwiązaniem jest po prostu przekazanie seeda po śmierci. Odpada problem tego że rodzina musi mieć adres na który robiony jest przelew. Nie ma też problemu żeby przekazać środku z portfeli, których używamy na co dzień.

pm7
Weteran
Posty: 7892
Rejestracja: 20 maja 2012
Reputacja: 969
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

BTC i śmierć

Postautor: pm7 » sobota, 17 września 2016, 12:26

powered pisze: Przy opóźnionym przelewie nie powinno informować się innych o wartości BTC jakie otrzymają. To jest podobna sytuacja gdy ludzie podpisują oświadczenie że po śmierci przekazują swoje organy, a wtedy jest prawdopodobieństwo że moment śmierci może być zależny od innych osób.
Tyle, że musisz przekazać tą transakcję, żeby mogła zostać rozgłoszona w odpowiednim momencie, czyli otrzymujący widzi ile BTC i wszystkie Twoje adresy. Dlatego sugeruję użycie dzielenia sekretu do przekazania haseł. Inna rzecz, to czemu miałbyś im przekazywać BTC, jeżeli podejrzewasz otrzymujących o przyśpieszenie śmierci?
AdamM pisze:Wydaje mi się że jednak najprostszym rozwiązaniem jest po prostu przekazanie seeda po śmierci. Odpada problem tego że rodzina musi mieć adres na który robiony jest przelew. Nie ma też problemu żeby przekazać środku z portfeli, których używamy na co dzień.
No, jeżeli możesz przekazać seeda po śmierci, to problem rozwiązany. Ja bym chyba tak jednak nie potrafił :)

Weteran
Posty: 2256
Rejestracja: 23 marca 2013
Reputacja: 140
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

BTC i śmierć

Postautor: AdamM » sobota, 17 września 2016, 12:32

pm7 pisze:No, jeżeli możesz przekazać seeda po śmierci, to problem rozwiązany. Ja bym chyba tak jednak nie potrafił :)
Jeżeli potrafisz zrobić przelew po śmierci, to jaki jest problem żeby przekazać seeda? ;)

Pomijając już rozwiązania techniczne, możesz użyć staromodnych metod typu notariusz, skrytki bankowe itd.

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 3628
Rejestracja: 11 grudnia 2012
Reputacja: 194
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

BTC i śmierć

Postautor: hanti » sobota, 17 września 2016, 13:05

o wiem, notariuszowi przekazujemy wygenerowana transakcje ktora przekazuje srodki na znany rodzinie adres. Lepiej niz seed bo wtedy notariusz sam moglby zawinac kase.
@_# :P ;) :D
Polecam giełdę kraken.com

Weteran
Posty: 2256
Rejestracja: 23 marca 2013
Reputacja: 140
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

BTC i śmierć

Postautor: AdamM » sobota, 17 września 2016, 13:10

Moim zdaniem to gorsze niż seed. Jeżeli chcesz przekazać wygenerowaną transakcję to po wygenerowaniu transakcji nie ruszać inputów transakcji, którą wygenerowałeś. Jeśli wpłyną nowe środki to one nie będą uwzględnione w Twojej transakcji. Jeśli wydasz chociaż jedno satoshi to transakcja też nie przejdzie.

W przypadku seeda możesz robić co chcesz i być pewnym że przekażesz wszystkie środki ze wszystkich adresów bez znaczenia kiedy i w jaki sposób się pojawiły na Twoich adresach.

Początkujący
Posty: 124
Rejestracja: 2 grudnia 2015
Reputacja: 1
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

BTC i śmierć

Postautor: Adrix » sobota, 17 września 2016, 13:20

A możeby tak zrobić jakiś kontrakt że w przypadku braku jakiejkolwiek wpłaty/wypłaty chociażby 1 satoshi przez rok, to po danym czasie całe środki trafiają na klucze przekazane w testamencie/notariuszowi/rodzinie :)?

pm7
Weteran
Posty: 7892
Rejestracja: 20 maja 2012
Reputacja: 969
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

BTC i śmierć

Postautor: pm7 » sobota, 17 września 2016, 13:26

Adrix pisze: A możeby tak zrobić jakiś kontrakt że w przypadku braku jakiejkolwiek wpłaty/wypłaty chociażby 1 satoshi przez rok, to po danym czasie całe środki trafiają na klucze przekazane w testamencie/notariuszowi/rodzinie :)?
Tak by było pewnie najlepiej, ale nie jest obecnie możliwe w Bitcoinie. Nawet w Ethereum byłby mały problem z tym, bo spowodowałoby utratę prywatności (wszystkie nasze adresy miały by ten sam kontrakt).
AdamM pisze: Moim zdaniem to gorsze niż seed. Jeżeli chcesz przekazać wygenerowaną transakcję to po wygenerowaniu transakcji nie ruszać inputów transakcji, którą wygenerowałeś. Jeśli wpłyną nowe środki to one nie będą uwzględnione w Twojej transakcji. Jeśli wydasz chociaż jedno satoshi to transakcja też nie przejdzie.
Można wygenerować wiele transakcji, każda na jeden input. Wciąż jednak trzeba je okresowo aktualizować i dlatego polecam rozważyć jednak jak dostarczyć hasła po śmierci.
AdamM pisze: Pomijając już rozwiązania techniczne, możesz użyć staromodnych metod typu notariusz, skrytki bankowe itd.
Jeżeli masz do nich pełne zaufanie, to spoko. Pamiętaj jednak, że w sieci Bitcoin nie ma śladu kto wygenerował transakcję. Wystarczy mieć dostęp do kluczy.

Bardzo Zły Moderator
Awatar użytkownika
Posty: 14458
Rejestracja: 16 kwietnia 2012
Reputacja: 2683
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC
Lokalizacja: Polska/Wwa/GW

BTC i śmierć

Postautor: rav3n_pl » sobota, 17 września 2016, 13:53

Jeżeli zakładamy przekazanie seeda w ten czy inny sposób, możemy "po prostu" założyć portfel HD i w jego obrębie założyć kilka portfeli na różne okazje w tym "oszczędnościowy".
W przypadku przypadku rodzina ma dostęp do wszystkich środków "z marszu".
Problemem staje się tylko bezpieczne przekazanie seeda.
Piffko: PLC/BTC 1Rav3nkMayCijuhzcYemMiPYsvcaiwHni
BIP39 Mnemonik z talii kart
Bitcoin Core 0.29
Linki do YT, TT, LI i reszty

mwm
Dyskutant
Posty: 153
Rejestracja: 14 kwietnia 2016
Reputacja: 29
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

BTC i śmierć

Postautor: mwm » poniedziałek, 19 września 2016, 18:12

Myślę że w pierwszej kolejności należy wytłumaczyć rodzinie co to jest bitcoin. Potem na wypadek śmierci klucz schować w sejfie w domu.
Można też wykorzystać metodę podpisu 2/3 kluczy. Jeden mamy my drugi notariusz a trzeci rodzina.
Trzecia opcja to każdemu w rodzinie dać fragment klucza, jeśli się dogadają z podziałem majątku to będą mieć komplet do wypłaty.
Ale kto ma na tyle duży majątek w BTC by się w to bawić?

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 8157
Rejestracja: 1 marca 2015
Reputacja: 1069
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC
Lokalizacja: WLKP/Dolny Śl./Lubus

BTC i śmierć

Postautor: adam1226 » poniedziałek, 19 września 2016, 19:47

mwm pisze: Myślę że w pierwszej kolejności należy wytłumaczyć rodzinie co to jest bitcoin. Potem na wypadek śmierci klucz schować w sejfie w domu.
Można też wykorzystać metodę podpisu 2/3 kluczy. Jeden mamy my drugi notariusz a trzeci rodzina.
Trzecia opcja to każdemu w rodzinie dać fragment klucza, jeśli się dogadają z podziałem majątku to będą mieć komplet do wypłaty.
Ale kto ma na tyle duży majątek w BTC by się w to bawić?
Jasne. Lepiej zostawic kase na koncie bankowym.. jak dobrze pojdzie to rodzina dostanie po pol roku.. minus podatek
:arrow: [Binance]- Giełda kryptowalut bez weryfikacji
[Algory.io] - Agregator newsów i Skaner tradingowy

mwm
Dyskutant
Posty: 153
Rejestracja: 14 kwietnia 2016
Reputacja: 29
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

BTC i śmierć

Postautor: mwm » wtorek, 20 września 2016, 07:52

@adam1226 nie mowie że konto bankowe jest lepsze. Pytam tylko czy naprawdę trzyma ktoś dużą część majątku w BTC? Czy jest sens by martwić się o to co się z nim stanie ale też by nam rodzina nie zabrała przedwcześnie..

Admin
Awatar użytkownika
Posty: 10340
Rejestracja: 13 sierpnia 2011
Reputacja: 5211
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

BTC i śmierć

Postautor: Bitmar » wtorek, 20 września 2016, 10:25

mwm pisze: Pytam tylko czy naprawdę trzyma ktoś dużą część majątku w BTC?
Majątek w BTC to rzecz względna. Kiedyś 1000BTC to były grosze, teraz to majątek. Dzisiaj jeden BTC to grosze (mówiąc o majątku) kiedyś to może być majątek.

mwm
Dyskutant
Posty: 153
Rejestracja: 14 kwietnia 2016
Reputacja: 29
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

BTC i śmierć

Postautor: mwm » wtorek, 20 września 2016, 14:27

2000pln to nie takie grosze, ale zgadzam się że 1BTC to kiedyś może być majątek. Mimo to na dzień dzisiejszy najwygodniej trzymać klucz w sejfie w domu, tak żeby rodzina wiedziała gdzie jest i co z nim zrobić.

Wróć do „Bezpieczeństwo”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości