Rekinado 7: Powrót drużyny upośledzenia czyli Lightning Network samo w domu bez prądu

pm7
Moderator
Posty: 7886
Rejestracja: 20 maja 2012
Reputacja: 968
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Rekinado 7: Powrót drużyny upośledzenia czyli Lightning Network samo w domu bez prądu

Postautor: pm7 » środa, 27 lutego 2019, 16:16

napiorek pisze: środa, 27 lutego 2019, 10:49 przecież tu nie chodzi o wyjaśnienie co autor miał na myśli, chodzi o to by wyrwać coś z kontekstu, nie skłamać ale przedstawić to tak żeby dopasować do własnej narracji, zdąrzyliśmy się już przyzwyczaić.
Akurat w tym wypadku to by pasowało do narracji, a nie zostało wykorzystane. Aż się zdziwiłem.
ShadowOfHarbringer pisze: środa, 27 lutego 2019, 15:53 Raspberry Pi + ZFS RAID1 ?
ZFS na RasPi może nie. To była akurat uwaga ściśle o UPS. Ale już btrfs można rozważyć.
ShadowOfHarbringer pisze: środa, 27 lutego 2019, 15:53 Laptop + ZFS RAID1 ?
A pewnie. Niektórzy wykorzystują laptopy jako serwery domowe. Energooszczędne, ciche, wbudowane podtrzymanie zasilania...
Rzeczywiście, trochę mało portów, ale typowo jest złącze mSATA na dodatkowy dysk SSD i/lub miejsce na napęd, gdzie można wsadzić dodatkowy dysk 2.5".
ShadowOfHarbringer pisze: środa, 27 lutego 2019, 15:53 Opcje, które podałeś powyżej są nieopłacalne (mała pojemność baterii w stosunku do ceny) oraz drogie. Jeżeli chcesz zabezpieczyć komputer posiadający MINIMUM 2 dyski w matrycy RAID1 czy tam ZFS RAID1 (to prawie to samo) to potrzebujesz UPSa minimum 800-1000VA(zawsze powinien być zapas żeby nie było przeciążenia/nieszczęścia) w opcji z możliwością dołączania baterii zewnętrznych + do tego baterie minimum 80Ah x 24V ( = 1920 Wh, co zapewnia 10-15 godzin pracy takiego komputera obsłgującego LN w razie przedłużającej się awarii zasilania).
Mamy inne założenia.
Prywatnie, sam używam mocniejszych UPS, w tym także takich z zewnętrznymi, mocniejszymi akumulatorami. Jeżeli chodzi tylko o węzeł Lightning, to rozumiem, że wystarczy podtrzymanie małego (nie zużywającego dużo prądu) serwera przez kilka minut, żeby wykonał kontrolowane zamknięcie. Do czegoś takiego nie trzeba dużego UPS.
ShadowOfHarbringer pisze: środa, 27 lutego 2019, 15:53Bez obrazy, ale najwyraźniej znam temat lepiej od Ciebie, może dlatego bo miałem lub mam w życiu 5 różnych UPS. Obecnie 2 w domu i 1 w firmie.
Zarządzam w tym momencie 6 UPS.

Weteran
Posty: 1163
Rejestracja: 7 listopada 2013
Reputacja: 388
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Rekinado 7: Powrót drużyny upośledzenia czyli Lightning Network samo w domu bez prądu

Postautor: redbog » środa, 27 lutego 2019, 16:38

@ShadowOfHarbringer @pm7 Już myślą jak to rozwiązać. Wystarczy takiej pojemności ups żeby zatrzymać LN i zrobić backup.
https://github.com/rootzoll/raspiblitz/ ... -457199143

pm7
Moderator
Posty: 7886
Rejestracja: 20 maja 2012
Reputacja: 968
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Rekinado 7: Powrót drużyny upośledzenia czyli Lightning Network samo w domu bez prądu

Postautor: pm7 » środa, 27 lutego 2019, 16:50

@redbog To nie jest "rozwiązanie", tylko "workaround". O ile rozumiem, docelowo seed wystarczy, ponieważ watchtower pomogą odzyskać stan kanałów.

Ale podtrzymanie zasilania i RAID to i tak rzeczy warte używania.

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 2975
Rejestracja: 14 kwietnia 2016
Reputacja: 1555
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Rekinado 7: Powrót drużyny upośledzenia czyli Lightning Network samo w domu bez prądu

Postautor: mecenas » czwartek, 28 lutego 2019, 21:57

ShadowOfHarbringer pisze: wtorek, 26 lutego 2019, 08:27wykonywano testy z rozmiarami bloków do 1GB i największym problemem nie był sam rozmiar bloku, a weryfikacja sygnatur, która zwyczajnie ma stary kod i wszystko odbywa się na 1CPU ?

Ktoś założył, że przepustowość sieci internet ogólnie wzrasta o 50% co roku i wyszło mu, że faktycznie rozmiar bloku nie musi być problemem:
https://docs.google.com/spreadsheets/d/ ... =588882349

A co z weryfikacją sygnatur w takim scenariuszu jak w powyższej tabelce? Da się w przyszłości w ogóle taką przeprowadzić w/g powyższych założeń?
Trading profesjonalny (lewar 0-100x / bez weryfikacji) ➡️ www.BitMEX.com

Zawsze mam rację
Awatar użytkownika
Posty: 5930
Rejestracja: 15 lutego 2011
Reputacja: 3381
Reputacja postu: 
1
Napiwki za post: 0 BTC
Lokalizacja: Zmienna

Rekinado 7: Powrót drużyny upośledzenia czyli Lightning Network samo w domu bez prądu

Postautor: ShadowOfHarbringer » czwartek, 28 lutego 2019, 22:59

mecenas pisze: czwartek, 28 lutego 2019, 21:57 A co z weryfikacją sygnatur w takim scenariuszu jak w powyższej tabelce? Da się w przyszłości w ogóle taką przeprowadzić w/g powyższych założeń?
Obecnie weryfikacja sygnatur odbywa się na 1 rdzeniu.

Nowe komputery mają ich często po 8-16 lub więcej. Nie mówiąc już o kartach graficznych, które pewnie też można by zaprząc do pracy. 90% wydajności jest marnowana.

Problemem nigdy nie był sprzęt. Najsłabszym ogniwem jak zwykle okazał się człowiek.

Z użyciem propagandy zrobiono wodę z mózgu społeczeństwu. Po raz kolejny. Po prostu ludzie nie myślą samodzielnie, bo ewolucyjnie nie są do tego zaprojektowani.

1% jednostek, które potrafi myśleć po swojemu i nie patrzy co robią inni ciągnie tą cywilizację za sobą do przodu, bez nich dalej w jaskiniach byśmy mieszkali. Wspierając Bitcoin Cash należysz do tego 1% (ale tylko gdy wspierasz go teraz - gdy już pokona Core i stanie się popularny to wtedy nie trzeba być buntownikiem walczącym z systemem by go wspierać).
"A poza tym uważam, że Bitcoin Core, SegWit i Lightning Network powinny zostać zniszczone"

{{ Bitcoin.pl Elite Member, Bitcointalk ★Legendary★ [1344] }}
Klucze GPG/PGP: [3072D/F92EDBA4]

Zawsze mam rację
Awatar użytkownika
Posty: 5930
Rejestracja: 15 lutego 2011
Reputacja: 3381
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC
Lokalizacja: Zmienna

Rekinado 7: Powrót drużyny upośledzenia czyli Lightning Network samo w domu bez prądu

Postautor: ShadowOfHarbringer » piątek, 1 marca 2019, 23:44

pm7 pisze: środa, 27 lutego 2019, 16:50ponieważ watchtower pomogą odzyskać stan kanałów
Watchtower też potrzebują UPS.

A to kosztuje.

Poza tym kto będzie prowadził te watchtowery ? LOL, zastępujecie jeden problem drugim. To nie rozwiązuje żadnego problemu, tylko spycha go dalej, na barki kogoś innego kto będzie musiał te Watchtowery prowadzić. A co z zaufaniem do watchtowera ? Co jeżeli Watchtowery zaczną się zgadywać z przestępcami ?

Zrobiłeś gorzej niż było wcześniej.

pm7 pisze: ZFS na RasPi może nie. To była akurat uwaga ściśle o UPS. Ale już btrfs można rozważyć.
Brawo. 2 wpadki w jednym zdaniu:

1. BTRFS jest nadal niestabilny. Nie nadaje się jako zabezpieczenie.
2. Jakikolwiek RAID/ZFS na RaspPi ? Duży błąd. W jaki sposób podłączysz dyski ? Chyba nie przez USB ? Duży błąd.

Słyszałeś trochę o zakłóceniach, jakie włapują kable USB ? Bo ja nie tylko słyszałem ale doświadczyłem.

Miałem(i mam) dyski zewnętrzne połączone przez USB, nie wyobrażam sobie na tym składać RAIDu. Zakłócenia na linii zasilania lub na linii USB wywołują natychmiastowe "wyskoczenie" dysku z matrycy.

A wyskoczenie dysku z matrycy może oznaczać utratę danych lub zwis systemu. Zamrożenie/zwis systemu, na którym działa BTC+LN to strata kasy.
pm7 pisze: A pewnie. Niektórzy wykorzystują laptopy jako serwery domowe. Energooszczędne, ciche, wbudowane podtrzymanie zasilania... Rzeczywiście, trochę mało portów, ale typowo jest złącze mSATA na dodatkowy dysk SSD i/lub miejsce na napęd,
Aha, mistrzu - a jak podłączysz dyski do tego laptopa ? Także przez zewnętrzne kable USB/eSata, które mogą złapać zakłócenia?

Najgorsze są kable USB - tutaj mikrofalówka/wiertarka/suszarka sąsiada może urwać transfer. A co do eSATA to nie widziałem jeszcze laptopa z więcej niż jednym złączem eSATA żeby z niego zrobić RAID.

Próbujesz z gówna bat ukręcić.
pm7 pisze: gdzie można wsadzić dodatkowy dysk 2.5".
Aha, i będziesz miał RAID0 w konfiguracji takiej, że każdy z dysków będzie miał inną zupełnie przepustowość, czasy reakcji i dostępu bo będzie podłączony w inny sposób ? Sprawdzałeś kiedyś jak to będzie w ogóle działać, CZY to będzie w ogóle działać i czy dyski nie będą wyskakiwać z matrycy przez opóźnienia ?

Bo ja nie sprawdzałem i nawet nie będę sprawdzał, bo szczerze mówiąc boję się nawet próbować.

Po raz kolejny: to nie jest poważne rozwiązanie, które ma przetrwać nieprzewidziane wypadki tylko "ukręcanie bata z gówna".
pm7 pisze:
Mamy inne założenia.
Bez obrazy, masz gówniane założenia.

Moje założenia są takie, żeby niezależnie od pogody - czy jest zima -20 czy lato +40 i jak komp z UPSem stoi w nieocieplonym pomieszczeniu, to cały sprzęt nie ma prawa się przegrzać i wszystko ma działać jak należy.

Dlatego robię takie zapasy mocy - żeby UPS nie grzał się nadmiernie przy pracy (a i tak się troche grzeje).
pm7 pisze:
małego (nie zużywającego dużo prądu) serwera przez kilka minut, żeby wykonał kontrolowane zamknięcie. Do czegoś takiego nie trzeba dużego UPS.
Jak już pisałem wyżej - nie ma czegoś takiego jak "mały" nieawaryjny komputer z RAID0.

Słabo znasz się na tym temacie, Twoje podejście do bezpieczeństwa i redundancji uważam za bylejakie / niewystarczające.
pm7 pisze: Zarządzam w tym momencie 6 UPS.
To źle nimi zarządzasz.
"A poza tym uważam, że Bitcoin Core, SegWit i Lightning Network powinny zostać zniszczone"

{{ Bitcoin.pl Elite Member, Bitcointalk ★Legendary★ [1344] }}
Klucze GPG/PGP: [3072D/F92EDBA4]

pm7
Moderator
Posty: 7886
Rejestracja: 20 maja 2012
Reputacja: 968
Reputacja postu: 
12
Napiwki za post: 0 BTC

Rekinado 7: Powrót drużyny upośledzenia czyli Lightning Network samo w domu bez prądu

Postautor: pm7 » sobota, 2 marca 2019, 17:03

ShadowOfHarbringer pisze: piątek, 1 marca 2019, 23:44 Watchtower też potrzebują UPS.
"Potrzebne źródło"
ShadowOfHarbringer pisze: piątek, 1 marca 2019, 23:44Poza tym kto będzie prowadził te watchtowery ?
A kto prowadzi węzły Bitcoin Core/Bitcoin Cash?
ShadowOfHarbringer pisze: piątek, 1 marca 2019, 23:44A co z zaufaniem do watchtowera ?
Wystarczy jeden uczciwy watchtower. Ponadto, one są potrzebne tylko w szczególnych przypadkach.
ShadowOfHarbringer pisze: piątek, 1 marca 2019, 23:44Co jeżeli Watchtowery zaczną się zgadywać z przestępcami ?
Co jak kopiący się zgadają? Co jak operatorzy węzłów się zgadają?
ShadowOfHarbringer pisze: piątek, 1 marca 2019, 23:44 1. BTRFS jest nadal niestabilny. Nie nadaje się jako zabezpieczenie.
pm7 pisze: środa, 27 lutego 2019, 09:58(czy nawet btrfs, które ponoć poza RAID5/6 jest stabilny na w miarę nowoczesnych kernelach).
nowoczesnych kernelach
Ja wiem, że btrfs ma kiepską opinię jeżeli chodzi o stabilność przez problemy w przeszłości, ale czy masz jakieś przykłady/osobiste doświadczenia jeżeli chodzi o jego niestabilność w nowoczesnych kernelach, zwłaszcza przy zachowaniu podstawowych wskazówek jak nie zapełnianie dysku w 100%?
ShadowOfHarbringer pisze: piątek, 1 marca 2019, 23:44Miałem(i mam) dyski zewnętrzne połączone przez USB, nie wyobrażam sobie na tym składać RAIDu. Zakłócenia na linii zasilania lub na linii USB wywołują natychmiastowe "wyskoczenie" dysku z matrycy.

A wyskoczenie dysku z matrycy może oznaczać utratę danych lub zwis systemu. Zamrożenie/zwis systemu, na którym działa BTC+LN to strata kasy.
Chyba "macierzy", nie "matrycy". Utrata danych/zwis systemu? Chyba nie wiesz po co się RAID używa. Zwłaszcza nowoczesne dobrze sobie radzą z wieloma rodzajami problemów. Np. ZFS bez problemu sobie radzi z utratą dysku, potrafi nawet zsynchronizować wyłącznie zmiany po powrocie dysku. Co do zakłóceń: od tego jest dobre zasilanie i dobrej jakości kable USB.
ShadowOfHarbringer pisze: piątek, 1 marca 2019, 23:44Aha, mistrzu - a jak podłączysz dyski do tego laptopa ? Także przez zewnętrzne kable USB/eSata, które mogą złapać zakłócenia?
Napisałem: mSATA/napęd.
ShadowOfHarbringer pisze: piątek, 1 marca 2019, 23:44 Próbujesz z gówna bat ukręcić.
Wiem jakie są realia. Spośród tego ułamka ludzi, które są zainteresowane serwerem w domu mało kto kupi/złoży profesjonalny serwer. Użyją raczej tego, co mają: RPi, laptopy. Masz znajomych w IT? Popytaj ilu z nich ma jakieś serwery w domu i czego używają.
ShadowOfHarbringer pisze: piątek, 1 marca 2019, 23:44Aha, i będziesz miał RAID0 w konfiguracji takiej, że każdy z dysków będzie miał inną zupełnie przepustowość, czasy reakcji i dostępu bo będzie podłączony w inny sposób ? Sprawdzałeś kiedyś jak to będzie w ogóle działać, CZY to będzie w ogóle działać i czy dyski nie będą wyskakiwać z matrycy przez opóźnienia ?
Z zasady tak robię w zastosowaniach domowych i polecam tak robić, bo nigdy nie słyszałem, ani nie doświadczyłem tego typu problemów, a użycie różnych dysków w RAID minimalizuje ryzyko jednoczesnej awarii. RAID sprzętowy rzeczywiście może być bardziej "wybredny", ale softwarego (mdraid, btrfs, ZFS) nic to nie obchodzi. We wszystkich poradnikach do RAID masz nawet jasną informację: w RAID1 prędkość zapisu jest równa prędkości najwolniejszego dysku. Dlaczego? Bo mieszanie dysków to nie jest nic dziwnego, choć zwykle się tego nie robi w profesjonalnych rozwiązaniach.
ShadowOfHarbringer pisze: piątek, 1 marca 2019, 23:44 Bo ja nie sprawdzałem i nawet nie będę sprawdzał, bo szczerze mówiąc boję się nawet próbować.
To jak się czegokolwiek uczysz, jeżeli boisz się eksperymentować? :D
ShadowOfHarbringer pisze: piątek, 1 marca 2019, 23:44Bez obrazy, masz gówniane założenia.

Moje założenia są takie, żeby niezależnie od pogody - czy jest zima -20 czy lato +40 i jak komp z UPSem stoi w nieocieplonym pomieszczeniu, to cały sprzęt nie ma prawa się przegrzać i wszystko ma działać jak należy.

Dlatego robię takie zapasy mocy - żeby UPS nie grzał się nadmiernie przy pracy (a i tak się troche grzeje).
Sprzęt elektroniczny w ujemnych temperaturach? Bez obrazy, ale to chyba jasne, że to nie ja mam "gówniane" założenia. Co do przegrzania: UPS się grzeje głównie przy podtrzymaniu zasilania. Nawet przy +40 nie powinien się przegrzać w ciągu kilku minut potrzebnych na zamknięcie systemu.
ShadowOfHarbringer pisze: piątek, 1 marca 2019, 23:44Jak już pisałem wyżej - nie ma czegoś takiego jak "mały" nieawaryjny komputer z RAID0.
Zgadzam się kompletnie: nie ma nieawaryjnych komputerów z RAID0.
Dlatego używa się RAID1, innymi słowy "mirroring"/"lustrzany". Wielkość komputera nie implikuje tu niezawodności: wiele lat używałem samodzielnie złożonego serwera Mini-ITX z parą różnych dysków w RAID1. Sprawdzał się doskonale.
ShadowOfHarbringer pisze: piątek, 1 marca 2019, 23:44 Słabo znasz się na tym temacie, Twoje podejście do bezpieczeństwa i redundancji uważam za bylejakie / niewystarczające.
Słyszałeś o czymś takim jak dopasowanie rozwiązań do potrzeb i budżetu?

Początkujący
Posty: 189
Rejestracja: 20 maja 2018
Reputacja: 71
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Rekinado 7: Powrót drużyny upośledzenia czyli Lightning Network samo w domu bez prądu

Postautor: randomowy świeżak » poniedziałek, 4 marca 2019, 20:15

I znowu szambo wybiło bo shadow znalazł tweet'a...

Shadow, od 2 lat obiecujesz że BCH zniesie limit transakcji i limit opłaty transakcyjnej który został wprowadzony przez złych Core-Dev. Kiedy się w końcu tego doczekamy ?

10 TB dysk jest już w miarę przystępny. Fakt, sam mam taki. Ale ty nie wiesz co to jest spam !!!
Wystarczy że każda koparka z tych obecnych w sieci byłaby przypisana do jednego usera i będzie co 10 min wysyłać pojedyncza transakcje na parę sat, wystarczy że tysiące górników jakiś shitcoinów będą za pomocą jakiegoś bota również zamieniać na BTC i przesyłać do siebie na portfel i już sieć leży.To byłyby setki milionów transakcji dziennie po parę satoshi ! Jak byście znieśli te limity którymi tak radośnie się chwaliłeś to spam by zniszczył sieć w parę miesięcy bo już teraz poszły by bloki na wiele GB. A gdzie miksery monet, a gdzie jakieś kraniki czy inne scamy robiące przelewy na tyle ile wynosi minimalne wejście do bloku ? Oczywiście powiesz że bujda... Zobacz wykres inputów z okresu pęknięcia bańki.

Jeśli nody i górnicy maja finalnie być w kilku rękach aby uniknąć tego problemu o którym pisze to na BCH nawet moczu szkoda by to olać.

Wróć do „Bitcoin”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości