Na kogo głosować w następnych wyborach?

Weteran
Posty: 8892
Rejestracja: 10 czerwca 2011
Reputacja: 6402
Reputacja postu: 
6
Napiwki za post: 0 BTC

Na kogo głosować w następnych wyborach?

Postautor: ekonokomik » czwartek, 1 sierpnia 2019, 08:55

Odpowiadając na Wasze wyjaśnienia: ja doskonale zdaję sobie sprawę, że $1 to niewielka suma, że trzeba zdobyć finansowanie itd.

Tyle, że żyjemy w czasach, gdy trzeba walczyć o uwagę widza jak nigdy wcześniej. Sukcesem jest by ktoś w ogóle zechciał kliknąć w link do filmu, a przeciętny czas skupienia uwagi na nim wynosi parę sekund. Dosłownie. Jeśli w tych pierwszych sekundach nie zainteresujesz widza, to zamyka.

Żądając rejestracji traci się więc na dzień dobry zdecydowaną większość potencjalnych odbiorców. Żądając wpłaty - większość pozostałych. I nie chodzi tu o sumę, tylko o czas potrzebny do wykonania czynności i wysiłek. Czyli na własną prośbę ograniczamy swój przekaz o 99%, pewnie bardziej niż robi to FB z treściami uznanymi przez nich za wywrotowe ;)

Tak się chyba polityki nie robi.

A promocja polityki niewiele się pewnie różni od promocji każdego innego towaru. W tych czasach nawet organizacje charytatywne konkurują ze sobą i zatrudniają speców od PR, wydając na reklamę większość tego co im ludzie wpłacają.

Początkujący
Posty: 79
Rejestracja: 8 sierpnia 2017
Reputacja: 31
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Na kogo głosować w następnych wyborach?

Postautor: tirey93 » czwartek, 1 sierpnia 2019, 15:14

Jeśli w sondażach nie będę widział ~10% poparcia dla #R to raczej zagłosuje zgodnie z moimi poglądami i sumieniem na Korwina.
Najlepiej by było, gdyby obaj się połączyli i poszli razem jako jedyna, silna partia prawicowa ale marzyć każdy może.

Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 12 sierpnia 2019
Reputacja: 5
Reputacja postu: 
1
Napiwki za post: 0 BTC

Na kogo głosować w następnych wyborach?

Postautor: cezar78 » poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 20:03

Ja wiem na kogo nie głosować. Trzeba wywalić raz na zawsze POPIS. To jest podstawa żeby w tym kraju było normalnie. Jak tu moze być dobrze jak ludzie w kółko głosują na te same okrągłostołowe mordy od 25 lat? Przecież oni mają komunę we krwi. Myślałem że Kukiz będzie dobrą alternatywą ale po tym jak sprzedał sie PSL których wcześniej nazywał grupą przestępczą i pewnie słusznie, bo okradali kraj razem z platfusami, to zostaje mi tylko Korwin.
Co z tego, że czasem palnie jakiś głupi tekst który odrzuca odrazu połowę jego wyborców, taka jego natura, ale przynajmniej ma wolnościowe poglądy, takie same od 20 lat. Jest przeciwny rozdawnictwu, ale za to chce obniżać podatki. Ja wole żeby było mnie z pensji stać na godne życie niż dostawać swoje własne pieniądze od PIS

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 2340
Rejestracja: 11 października 2017
Reputacja: 2504
Reputacja postu: 
3
Napiwki za post: 0 BTC

Na kogo głosować w następnych wyborach?

Postautor: vjankuv » wtorek, 13 sierpnia 2019, 13:22

@@cezar78
Zgadzam się z Tobą co do opinii o rozdawnictwu.
Zepsuciu PO i PiS i reszty sceny politycznej w Polsce. Zastanów się jednak czy to problem dotykający tylko nas, Polaków? Przecież na całym świecie ugrupowania polityczne nieustannie ścierają się ze sobą, a ludzie demonstrują lub nawet tłuką się na ulicach w imię swoich radykalnych poglądów co do opozycyjnej strony.

Intryguje mnie coś co jest wszem i wobec powtarzane przez wielu w Polsce.
Piszesz tak:
cezar78 pisze: poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 20:03To jest podstawa żeby w tym kraju było normalnie.

Ja pytam, jak to jest normalnie wg Ciebie?
Co masz nienormalnego w swoim życiu, albo co nienormalnego jest w życiu naszych obywateli co wyróżnia nas na tle Europy czy świata?
Pierw rzuć okiem na piramidę potrzeb Maslowa i powiedz, która z nich nie jest spełniona w Polsce.
Następnie zastanów się czy w Polsce faktycznie jest tak źle, że należy na naszym kraju psy wieszać. Piszesz, że:
cezar78 pisze: poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 20:03Jak tu moze być dobrze

A co znaczyłoby źle?
Historia Polski Ciebie i innych powinna była nauczyć, że teraz jest po prostu ZAJEBIŚCIE w naszym kraju.

Schemat działania jest zawsze taki sam.
Im ludziom powodzi się lepiej, tym zaczynają zwracać uwagę na sprawy większe, ideologiczne, świadczące dobru ogólnemu i bardziej oddalone od podstawowych potrzeb takich jak zaspokojenie głodu, odpoczynku, spełnienia zawodowego, jednym słowem tego co jest w piramidzie Maslowa.
Jak ktoś chodzi głodny, nie będzie zastanawiać się czy przejść na wegetarianizm aby ginęło mniej zwierząt i zmniejszyć eksploatację planety. Zależy mu aby nie być głodnym i ma w nosie krowy żyjące w kiepskich warunkach i eksploatację ziemi dla ich potrzeb.
Jak ktoś nie ma w co się ubrać, to nie będzie myśleć o zmniejszaniu emisji CO2 przez kopalnie węgla. Niech palą, przecież w domu ma być ciepło, jakichś paneli słonecznych się zachciewa - rzucają zawsze oburzeni.
Jak ktoś nie ma na leki, to nie będzie się zastanawiać nad tym czy używanie plastikowych torebek na zakupy powinno być zabronione. Sen z powiek zabiera mu chore dziecko, któremu nie może pomóc, jest ostatnią rzeczą, o której myśli aby zastanowić się w czym przyniesie chleb z Biedronki.

Co prawda, bieda i niedostatek nie zwalnia nas z myślenia i starania się o wspólne dobro, ale reguła moim zdaniem tak właśnie wygląda.
Gdy mamy w kraju pokój, na wszystko nas stać, mamy czas, dobrze zarabiamy, to zaczynamy sięgać po problemy i wyzwania społeczne wyższego rzędu.

W Polsce żyje się bardzo dobrze.
Należy tylko pilnować aby rządy tego nie destabilizowały poprzez nierozważne strategiczne decyzje, które mają konsekwencje w nadchodzących latach. Rząd ma przedkładać dobro długofalowe nad dobrem doraźnym. Odwlekanie ważnych decyzji również jest jedną z ostatnich cech jaką rząd powinien posiadać. Jak kopalnia jest nierentowna, to nie wrzucać w niej kolejnych milionów na pensje prezesów i bonusy pracowników biurowych (nie wiem jak jest, taki przykład daję) tylko podjąć trudne decyzje już teraz.

Nie należy mówić, że "w tym kraju źle się żyje", że "nasz kraj jest nienormalny", czy że "jak u nas ma być dobrze skoro..." gdyż nasz kraj jest bardzo dobrym miejscem do życia. Można rzucać przykładami Norwegi, Singapuru, Nowej Zelandii, Niemiec których poziom życia jest wyższy i może ludzie wykazują subiektywne wyższe uczucie szczęścia, ale krajów na świecie jest blisko 200. Znajdowanie się w pierwszej dziesiątce czy nawet dwudziestce, to nie jest absolutnie powód do rozpaczania i załamywania rąk na temat tego "jaki to nasz kraj zjebany".

500+, tfu, to jest dziadostwo.
Wpływ kościoła na decyzje władz, jeszcze większe dziadostwo.
Nepotyzm wszechobecny.
Korupcja aż huczy.
Wiele decyzji politycznych PiSu i PO wyrządza nam krzywdę krótko i długoterminowo.
Jednakże nie zapomnijmy, że nasz kraj kwitnie i że sporo decyzji władz przyczyniło się do tego stanu również.
Weszliśmy do Unii i uzyskaliśmy dużo pieniędzy w dotacjach. Możemy podróżować coraz dalej i częściej jak tylko nam czas i pieniądze pozwalają. Infrastruktura drogowa z roku na rok jest coraz lepsza.
W miastach są nowe autobusy i tramwaje komunikacji miejskiej. Było Euro, które również nakręciło u nas sporo prac. Ze stolicy i innych naszych lotnisk latają samoloty do najważniejszych lotnisk na świecie. Inwestują u nas firmy z zagranicznym kapitałem. Coraz więcej ciekawych miejsc, do których można zaplanować wypad na weekend, pozwiedzać w cywilizowanych warunkach i wieczorem skończyć w przyjemnej restauracji z dobrym Pinot Noir na stole i planować kolejny dzień zwiedzania. Można wymieniać tyle ile mamy wyobraźni i wiedzy.

Spotykam wielu obcokrajowców, u nas w kraju oraz podróżując po różnych zakątkach świata.
Gdy słucham opinii ludzi o Polsce, to wypowiadają się oni zawsze bardzo dobrze. Szczególnie widać prawdziwy wyraz podziwu i uznania u osób starszych, których poszczególne wizyty były oddalone od siebie o 10 i więcej lat. Jak ktoś był w Polsce w latach 90-tych, następnie przyjechał do Polski dziś, to szczęka opada co udało się w tym małym kraju osiągnąć w tak krótkim czasie.
Gdyby nasze rządy będące u władzy zawsze były takie złe jak je z reguły malują niektórzy, to nie byłoby takiego agresywnego rozkwitu w każdej dziedzinie życia.
"Whenever you find yourself on the side of the majority, it is time to pause and reflect." - Mark Twain

Wróć do „Bitcoin”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 2 gości