R.I.P. Bitcoin

Kiedy zamierzasz wreszcie otworzyć krótką pozycję na BTC:

- jak kurs spadnie poniżej 300
10
25%
- jak kurs spadnie poniżej 200
3
8%
- jak kurs spadnie poniżej 100
2
5%
- jak kurs spadnie poniżej 50
0
Brak głosów
- jak kurs spadnie poniżej 25
1
3%
- jak kurs spadnie poniżej 12
0
Brak głosów
- jak kurs spadnie poniżej 6
0
Brak głosów
- jak kurs spadnie poniżej 3
0
Brak głosów
- jak kurs spadnie poniżej 1
9
23%
- nie wiem co to jest BTC ale bym trzymał długą pozycję w nadziej na wzrost
15
38%
 
Liczba głosów: 40
Zawsze mam rację
Awatar użytkownika
Posty: 6142
Rejestracja: 15 lutego 2011
Reputacja: 3779
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC
Lokalizacja: Zmienna

Re: R.I.P. Bitcoin

Postautor: ShadowOfHarbringer » środa, 5 listopada 2014, 20:00

@servantes

OK, rozpisałeś się - tylko nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi w ostatniej wypowiedzi.

[To jest również odpowiedź do @bitmon]
A moje wypunktowanie zalet Bitcoina było odpowiedzią na Twoje wątpliwości na temat "ile będzie wart Bitcoin za X lat".
Pomyśl: Każdy genialny wynalazek jest warty fortunę. Niby dlaczego z Bitcoinem miałoby być inaczej ?

Jak oceniłbyś wartość internetu ? Ile jest warta cała sieć z wszystkimi możliwościami, które daje ? Ja myślę, że warta jest co najmniej setki BILIONÓW dolarów.

Tak samo będzie z Bitcoinem. Ponieważ jest on kosmicznie genialną technologią, to będzie ostatecznie wart kosmiczne pieniądze i jest to prawie całkowicie nieuniknione.

Oczywiście Bitcoin to sam szkielet bazowy, tak jak TCP/IP jest szkieletem bazowym Internetu. Jego wartość wzrośnie do kosmicznej sumy dopiero, gdy zostaną zbudowane, przetestowane i rozreklamowane wszystkie fantastyczne usługi (co się właśnie w tym momencie dzieje), których budowę ten szkielet umożliwia.
"A poza tym uważam, że Bitcoin Core, SegWit i Lightning Network powinny zostać zniszczone"

{{ Bitcoin.pl Elite Member, Bitcointalk ★Legendary★ [1344] }}
Klucze GPG/PGP: [3072D/F92EDBA4]

eM.
Rozmowny
Awatar użytkownika
Posty: 140
Rejestracja: 7 maja 2013
Reputacja: 0
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: R.I.P. Bitcoin

Postautor: eM. » środa, 5 listopada 2014, 20:33

Do tego kto pisał tę ankietę, kurs na jakiej giełdzie ? kwoty podane w jakiej walucie ?

Dziękuję.
Zapraszam na stronę: www.zabitcoiny.pl

Gaduła
Awatar użytkownika
Posty: 314
Rejestracja: 22 maja 2014
Reputacja: 29
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: R.I.P. Bitcoin

Postautor: bitmon » środa, 5 listopada 2014, 20:52

ShadowOfHarbringer

tcp/ip jest genialny protokołem ale też spuchł ze względu na to że skończyły się adresy ip więc wymyślono nowszą wersje tcp (nikt nie przewidział, ze tak się rozrośnie). Bitcoin też ma swoje tutaj piętę ahilesa - rozmiar bloku.

TCP/IP jest nie oceniony, ale jako że to kod, można go dowolnie kopiować i nic nie płacić. Tak więc bitcoin może być dowolnie wykorzystywany ale może nie przełożyć się na jego kurs (możliwe jest taki wariant). Może zostać wykorzystany przez Microsoft, google inne firme, które razem skrzykną się aby mieć coś co zapewni w ich usługach wiarygodność dokumentów i wykorzystają technologie bitcoina tylko, że nikomu nie będą płacić za monety i inne rzeczy bo mogą skopiować kod i uruchomić własną na sowich serwerach. A te firmy dadzą wiarygodność swojej usłudze i ludzie zaczną z ich usług korzystać korzystając z dobrodziejstw bitcoina. A zwykły kowalski może korzystać z usług nie wiedząc nawet, ze technologia oparto jest na bitcoin.

Wszyscy ci przytakną na tak, że bitcoin to cudo technologi. I ona zostanie.
Ale każdy interesuje się jego ceną i zarobkiem. I tutaj jest problem. Czy ludzie kupią to. Czy zaczną używać do tych celów co nam się marzy. A może im się znudzi także rządy i banki pomóc mogą w udupieniu projektu.

Także coś ostatnio przycichło z projektem ethereum stroj.io innymi projektami.

Każdy jest fanem i docenia możliwości bitcoina. Ale my tutaj wszyscy zapatrzeni jesteśmy na kurs. A cena danego towaru jest uwarunkowana od wielu rzeczy (prawo popytu i podaży, użyteczność itd). Dlatego nie wiemy czy ludzie będą pragneli kupować monety bo nie wiemy czy będzie za dwa lata taka potrzeba oraz czy czasem nie nastąpi zmiana warunków, które nikt nie był wstanie dzisiaj przewidzieć.

Przyszłość może nam pokazać, ze bitcoin jednak przetrwa bo ma społeczność, niezależność której nie da się skopiować i kupić.
Przykład. można stworzyć lepszy program ale mimo to nie chwyci bo ludzie przyzwyczajeni i cenią oryginał niż kopie - facebook vs google+
Ostatnio zmieniony środa, 5 listopada 2014, 21:04 przez bitmon, łącznie zmieniany 1 raz.
bitmon.pl - Portal o miningu i najciekawszymi informacji o bitcoin | Pomogłem Obrazek

Weteran
Posty: 3059
Rejestracja: 15 grudnia 2013
Reputacja: 6
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: R.I.P. Bitcoin

Postautor: konkor » środa, 5 listopada 2014, 20:55

Ja bym się z @ShadowOfHarbringer ogólnie we wszystkim zgodził, ale dla mnie nie jest aksjomatem że kryptowaluty = BTC za 10 czy 20 lat. Idea to jedno (i zalety idei zostały moim zdaniem wypunktowane), a konkretna kryptowaluta to drugie. Ja bym tego aż z taką pewnością nie łączył...
bitmon pisze: Przykład. można stworzyć lepszy program ale mimo to nie chwyci bo ludzie przyzwyczajeni i cenią oryginał niż kopie - facebook vs google+
Argument dobry, ale facebooka używają miliony ludzi non stop, a BTC jest głównie narzędziem spekulacji a nie użytku codziennego. Do czego tu się przyzwyczajać? Wszystkie akceptacje dokonane w tym roku pokazują, że owszem - śmietankę (w fiatach) chce spijać wielu, ale bez podejmowania niepotrzebnego ryzyka. Obrót w BTC praktycznie nie istnieje jeszcze. Wszystko zależy od ilości spekulantów na giełdach. Jeśli to źródełko wyschnie, to może się zdarzyć cofka w akceptacjach - a to przełoży się pewnie na kurs. Po dupie dostaną tylko spekulanci praktycznie. Dell czy Newegg nie ucierpią, PayPal oczywiście także.

ShadowOfHarbringer także jest spekulantem - trzymając bity. Nie zarabia w nich, za codzienne sprawunki także nie płaci raczej. Siedzimy po uszy w radosnej fazie beta-spekulacji na narzędziu opartym o rewolucyjną ideę. Czy to konkretne narzędzie zwojuje świat? Czy to jest takie pewne? Bo idea moim daniem kiedyś prawie na pewno znajdzie swoje miejsce w światowych finansach.

Czarna Owca
Awatar użytkownika
Posty: 1295
Rejestracja: 19 kwietnia 2013
Reputacja: 0
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: R.I.P. Bitcoin

Postautor: servantes » środa, 5 listopada 2014, 22:40

Early Adopterami Bitcoina ze względu na jego "trudnośc i matematyczne skomplikowanie" stali się programiści, inzynierowie, tęgie głowy, mózgi i często róznego rodzaju geniusze. Cechy, które się przydają w rozumieniu genialnego pomysłu nie zawszee gwarantują, że osoby te potrafią nawiązywać poprawne więźi społeczne i w społeczeństwie się poruszać. To jest stwierdzenie faktu a nie ocena. Early Adopterzy mogą zatem odstawać od przeciętnego Jasia czy Michała. Niestety cechy, które pomogły im zrozumieć geniusz Bitcoin'a z drugiej strony są przeszkodą we wdrażaniu tej nowej technologii pod strzechy. Bitcoin jest w tej chwili tylko bańką i niestety jest to wina Early Adopterów. Co będzie w przyszlości ? A kto to wie ?

Weteran
Posty: 2147
Rejestracja: 23 marca 2013
Reputacja: 109
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0.001 BTC

Re: R.I.P. Bitcoin

Postautor: AdamM » środa, 5 listopada 2014, 23:37

servantes pisze:Early Adopterami Bitcoina ze względu na jego "trudnośc i matematyczne skomplikowanie" stali się programiści, inzynierowie, tęgie głowy, mózgi i często róznego rodzaju geniusze. Cechy, które się przydają w rozumieniu genialnego pomysłu nie zawszee gwarantują, że osoby te potrafią nawiązywać poprawne więźi społeczne i w społeczeństwie się poruszać.
A early adopterami internetu byli poeci i malarze czy jak?

Weteran
Posty: 3059
Rejestracja: 15 grudnia 2013
Reputacja: 6
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: R.I.P. Bitcoin

Postautor: konkor » środa, 5 listopada 2014, 23:51

AdamM pisze: A early adopterami internetu byli poeci i malarze czy jak?
Wojskowi :) Internet miał w założeniach służyć do czegoś innego.

Zawsze mam rację
Awatar użytkownika
Posty: 6142
Rejestracja: 15 lutego 2011
Reputacja: 3779
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC
Lokalizacja: Zmienna

Re: R.I.P. Bitcoin

Postautor: ShadowOfHarbringer » czwartek, 6 listopada 2014, 08:22

AdamM pisze:
servantes pisze:Early Adopterami Bitcoina ze względu na jego "trudnośc i matematyczne skomplikowanie" stali się programiści, inzynierowie, tęgie głowy, mózgi i często róznego rodzaju geniusze. Cechy, które się przydają w rozumieniu genialnego pomysłu nie zawszee gwarantują, że osoby te potrafią nawiązywać poprawne więźi społeczne i w społeczeństwie się poruszać.
A early adopterami internetu byli poeci i malarze czy jak?
Odpowiedziałeś @servantesowi za mnie.
Bitcoin jest bardzo podobny do Internetu w bardzo wielu aspektach, nie widzę przyczyny dlaczego jego rozwój nie miałby przebiegać podobnie...
"A poza tym uważam, że Bitcoin Core, SegWit i Lightning Network powinny zostać zniszczone"

{{ Bitcoin.pl Elite Member, Bitcointalk ★Legendary★ [1344] }}
Klucze GPG/PGP: [3072D/F92EDBA4]

Zawsze mam rację
Awatar użytkownika
Posty: 6142
Rejestracja: 15 lutego 2011
Reputacja: 3779
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC
Lokalizacja: Zmienna

Re: R.I.P. Bitcoin

Postautor: ShadowOfHarbringer » czwartek, 6 listopada 2014, 08:38

bitmon pisze:ShadowOfHarbringer
tcp/ip jest genialny protokołem ale też spuchł ze względu na to że skończyły się adresy ip więc wymyślono nowszą wersje tcp (nikt nie przewidział, ze tak się rozrośnie). Bitcoin też ma swoje tutaj piętę ahilesa - rozmiar bloku.
Z ostatnią propozycją Gavina Andresena rozmiar bloku przestał być problemem.
bitmon pisze:TCP/IP jest nie oceniony, ale jako że to kod,
TCP/IP to nie kod, to specyfikacja.
bitmon pisze:Tak więc bitcoin może być dowolnie wykorzystywany ale może nie przełożyć się na jego kurs (możliwe jest taki wariant).
Wszystko jest możliwe, acz to IMHO mało prawdopodobne. Tak jak pisałem wyżej, każda genialna technologia jest zwykle warta "genialne" pieniądze, więc nie widzę dlaczego z Bitcoinem miałoby być inaczej...
bitmon pisze:Może zostać wykorzystany przez Microsoft, google inne firme, które razem skrzykną się aby mieć coś co zapewni w ich usługach wiarygodność dokumentów i wykorzystają technologie bitcoina tylko, że nikomu nie będą płacić za monety i inne rzeczy bo mogą skopiować kod i uruchomić własną na sowich serwerach.
Rozumiem, że mówisz o stworzeniu altcoina przez firmę ?
W takim wypadku, jeżeli Microsoft/Google/Wstaw dowolną wielką korporację stworzyłby własną wersję Bitcoina, to za pewne byłaby ona
1) Scentralizowana
2) Pod kontrolą firmy
Czyli to już nie byłby Bitcoin. Ludzie nie kupiliby tego.
bitmon pisze:A te firmy dadzą wiarygodność swojej usłudze i ludzie zaczną z ich usług korzystać korzystając z dobrodziejstw bitcoina. A zwykły kowalski może korzystać z usług nie wiedząc nawet, ze technologia oparto jest na bitcoin.
Nie ma tutaj żadnego problemu. Każde użycie Bitcoina, czy w sposób bezpośredni, czy też w sposób ukryty, będzie mieć przełożenie na jego kurs/wartość, użyteczność, liczbę użytkowników oraz wzrost społeczności.
bitmon pisze:Ale każdy interesuje się jego ceną i zarobkiem. I tutaj jest problem. Czy ludzie kupią to. Czy zaczną używać do tych celów co nam się marzy. A może im się znudzi także rządy i banki pomóc mogą w udupieniu projektu.
No cóż, zawsze jest taka opcja. Ale mam nadzieję, że ludzie dostrzegą w końcu niepodważalny geniusz tej technologii i będą drążyć temat tak długo, aż waluty FIAT zostaną zarzucone/zmarginalizowane.
bitmon pisze:Także coś ostatnio przycichło z projektem ethereum stroj.io innymi projektami.
Taka natura projektów Open Source. Jedne żyją, drugie giną, jeszcze inne są forkowane przez kogoś innego i dalej żyją. Nic nadzwyczajnego.
Może po prostu nie mają kasy na rozwój ? A może ich projekt był nietrafiony ? Trudno się mówi, życie jest brutalne, wolny rynek. Albo wymyślisz coś, czego ludzie chcą (i nauczysz się pobierać z tego pieniądze) albo giniesz.
bitmon pisze:Każdy jest fanem i docenia możliwości bitcoina. Ale my tutaj wszyscy zapatrzeni jesteśmy na kurs. A cena danego towaru jest uwarunkowana od wielu rzeczy (prawo popytu i podaży, użyteczność itd).
1. Bitcoin jest tak samo potężnym i tak samo użytecznym narzędziem zarówno z kursem 10 USD jak i z kursem 1000 USD, myślę że historia to już pokazała.
2. Jak już pisałem: Każda rewolucyjna i przełomowa technologia jest warta rewolucyjne pieniądze. Nie widze żadnego powodu, dla którego Bitcoin miałby być wyjątkiem.
3. Myślę, że setki milionów USD zainwestowane przez kopaczy w Chinach, powstające jak grzyby po deszczu startupy Bitcoinowe oraz coraz większa ilość adopcji przez wielkie firmy (overstock, newegg) jasno pokazuje jaka jest moc i wartośc Bitcoina.
bitmon pisze:Dlatego nie wiemy czy ludzie będą pragneli kupować monety bo nie wiemy czy będzie za dwa lata taka potrzeba oraz czy czasem nie nastąpi zmiana warunków, które nikt nie był wstanie dzisiaj przewidzieć.
W 1994 masa ludzi mówiła, że "Internet to chwilowa moda i na pewno przejdzie". Internet i Bitcoin to z natury bardzo podobne technologie.
bitmon pisze:Przyszłość może nam pokazać, ze bitcoin jednak przetrwa bo ma społeczność, niezależność której nie da się skopiować i kupić.
Przykład. można stworzyć lepszy program ale mimo to nie chwyci bo ludzie przyzwyczajeni i cenią oryginał niż kopie - facebook vs google+
To co piszesz jest przyczyną fiaska Alt-coinów w stosunku do Bitcoina.
To jest tak zwany Efekt sieciowy i właśnie z jego powodu (z wysokim prawdopodobieństwem) żaden Altcoin nigdy nie przegoni Bitcoina (również z powodu takiego, że jeżeli powstanie Bitcoin 2.0, to nie ma problemu żeby przelać na niego środki z łańcucha Bitcoin 1.0).
"A poza tym uważam, że Bitcoin Core, SegWit i Lightning Network powinny zostać zniszczone"

{{ Bitcoin.pl Elite Member, Bitcointalk ★Legendary★ [1344] }}
Klucze GPG/PGP: [3072D/F92EDBA4]

Moderator
Awatar użytkownika
Posty: 10334
Rejestracja: 16 lutego 2013
Reputacja: 2948
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: R.I.P. Bitcoin

Postautor: Bit-els » czwartek, 6 listopada 2014, 08:50

Spójrzmy na to antropologicznie, najpierw powstały komputery. Potem komputery zaczęły się łączyć, wymieniać informacjami. Powstał internet informacji, taki jaki znamy.
Obecnie rodzi się internet wartości (crypto wszelakie na czele z btc)
To sa kolejne szczeble technologicznej, informatycznej ewolucji.
Do tego z boku dochodzi internet rzeczy. Jak wiemy, projekty IBM, blockchain zostanie w nim wykorzystany.

Na naszych oczach dzieje się ogień, koło, ruchomy druk

Zawsze mam rację
Awatar użytkownika
Posty: 6142
Rejestracja: 15 lutego 2011
Reputacja: 3779
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0.0005 BTC
Lokalizacja: Zmienna

Re: R.I.P. Bitcoin

Postautor: ShadowOfHarbringer » czwartek, 6 listopada 2014, 09:40

Bit-els pisze:Spójrzmy na to antropologicznie, najpierw powstały komputery. Potem komputery zaczęły się łączyć, wymieniać informacjami. Powstał internet informacji, taki jaki znamy.
Obecnie rodzi się internet wartości (crypto wszelakie na czele z btc)
To sa kolejne szczeble technologicznej, informatycznej ewolucji.
Do tego z boku dochodzi internet rzeczy. Jak wiemy, projekty IBM, blockchain zostanie w nim wykorzystany.
Jeżeli myślisz, że to jest "coś", to zobaczysz jaki rozpierdziel w przemyśle zrobi druk 3D.
Wszystko co z jest z plastyku i miękkiego metalu potanieje jeszcze tak z 2-3 razy, a do tego RIAA zacznie ścigać "piratów" drukujących sobie we własnym garażu telewizory i mercedesy (w późnym etapie).

Recykling przejdzie na nowy level. Kiedy ludzie zrozumieją, że z plastiku który wcześniej wyrzucali mogą sobie teraz drukować rzeczy do domu, zaśmiecanie parków i dróg polnych przestanie mieć sens ekonomiczny.

Może okaże się, problem zaśmiecenia świata nawet sam się rozwiąże.

Ostatecznym celem do jakiego ten trend dąży jest oczywiście replikator ze Star Treka. Nieograniczone produkty z materii, nieograniczona ilość dóbr i energii dla każdego. Wyższy poziom ewolucji.
"A poza tym uważam, że Bitcoin Core, SegWit i Lightning Network powinny zostać zniszczone"

{{ Bitcoin.pl Elite Member, Bitcointalk ★Legendary★ [1344] }}
Klucze GPG/PGP: [3072D/F92EDBA4]

Orator
Posty: 903
Rejestracja: 6 listopada 2013
Reputacja: 0
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0.0001 BTC

Re: R.I.P. Bitcoin

Postautor: fonetic » czwartek, 6 listopada 2014, 10:20

@ShadowOfHarbringer jak cie nieraz czytam to mam wrażenie że jesteś jakimś szalonym futurystą który widzi swoje wizje jako 100% pewniak, proponuje zejść na ziemię, to co piszesz o btc to w większości racja (mocno przekoloryzowana, jednak racja) ale świat jest tak chaotyczny że może być różnie
http://flyingatom.com Stacjonarny kantor wymiany bitcoina w Warszawie Złota 59 nad złotymi tarasami
kupno/sprzedaż bitcoin, szkolenia, konsultacje

https://localbitcoins.com/accounts/profile/flyingatom
https://www.facebook.com/FlyingAtom-1512992832345302

Zawsze mam rację
Awatar użytkownika
Posty: 6142
Rejestracja: 15 lutego 2011
Reputacja: 3779
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0.0001 BTC
Lokalizacja: Zmienna

Re: R.I.P. Bitcoin

Postautor: ShadowOfHarbringer » czwartek, 6 listopada 2014, 10:38

fonetic pisze:@ShadowOfHarbringer jak cie nieraz czytam to mam wrażenie że jesteś jakimś szalonym futurystą który widzi swoje wizje jako 100% pewniak
Może i jestem "szalonym futurystą". I co z tego ?
- Steve Jobs też był szalonym futurystą.
- Elon Musk też jest szalonym futurystą.
- Satoshi Nakamoto też jest/był szalonym futurystą.

Może bycie szalonym futurystą nie jest takie złe ?
"A poza tym uważam, że Bitcoin Core, SegWit i Lightning Network powinny zostać zniszczone"

{{ Bitcoin.pl Elite Member, Bitcointalk ★Legendary★ [1344] }}
Klucze GPG/PGP: [3072D/F92EDBA4]

Gaduła
Awatar użytkownika
Posty: 314
Rejestracja: 22 maja 2014
Reputacja: 29
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: R.I.P. Bitcoin

Postautor: bitmon » czwartek, 6 listopada 2014, 10:48

ShadowOfHarbringer pisze:
fonetic pisze:@ShadowOfHarbringer jak cie nieraz czytam to mam wrażenie że jesteś jakimś szalonym futurystą który widzi swoje wizje jako 100% pewniak
Może i jestem "szalonym futurystą". I co z tego ?
- Steve Jobs też był szalonym futurystą.
- Elon Musk też jest szalonym futurystą.
- Satoshi Nakamoto też jest/był szalonym futurystą.

Może bycie szalonym futurystą nie jest takie złe ?
Jasne, że możesz być szalonym futurystą z którego mogą się wszyscy śmiać dzisiaj ale jutro już nie. BO jak wielu pionierów na początku nikt jego nie rozumiał z czasem jego ide pomysły pokazały kto ma racje.

Ale poco utrudniać sobie życie. Tak więc myślę lepiej wypowiadać się na spokojnie bez robienia religii. Jak widzisz wszyscy zgadzają się co do możliwości bitcoina. Dlatego tutaj jesteśmy. Bo inaczej nas nie było jak by bitcoin dawał tylko zarobić na spekulacji nie mając takich cech o której w tym wątku napisano (decentralizacja, niezależność itd). Jego możliwości jakie może dać w przyszłości powoduje to, że interesujemy się tym.

Bitcoin jest dobrym towarem ale nie wiemy w tej chwili jak ocenią to zwykli ludzie. Czy zaczną używać. Oni często nie mają świadomości jak powstaje pieniądz jakimi mechanizmami kieruje się i kto za tym wszystkim stoi. I przez swoją niewiedzę mogą nie docenić bitcoina. Bo nie będą widzieli potrzeby i jego zalet.

ciekawy art jak bitcoin może zmienić to co zrobił telefon komórkowy z komunikacją http://www.virgin.com/entrepreneur/why- ... Sg.twitter
bitmon.pl - Portal o miningu i najciekawszymi informacji o bitcoin | Pomogłem Obrazek

Wygadany
Awatar użytkownika
Posty: 557
Rejestracja: 3 listopada 2013
Reputacja: 1
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC
Lokalizacja: bardzo południowa wielkopolska

Re: R.I.P. Bitcoin

Postautor: menesis » czwartek, 6 listopada 2014, 11:11

Nie jest złe, ale nie jest też łatwe. Btw. Czy Adolf H. był szalonym futurystą? (wiem, że Prawo Godwina itp., ale tu chodzi o skrajności) Swoje piękne wyobrażenie przyszłości miał. Dalej. Czy Open Source i Linux jest genialnym wynalazkiem? Są. Dlaczego nie wszyscy korzystają z Linuxa? To właśnie ten efekt sieciowy o którym wspominasz. Pewnej masy (prawie :twisted: ) nie da się przeskoczyć. Zawsze jest jednak nadzieje na to "prawie" i dlatego tu jesteśmy. Każde zdanie jest ważne, bo wnosi ferment. Nawet jeśli osiągniemy stan 50/50 (FIAT/BTC) to i tak będzie to niewyobrażalny sukces i przyznam szczerze, że mi by odpowiadało nawet. Niech Ci co chcą używać zwykłej waluty niech używają. U nich bańki na kursie waluty są o 50x rzadsze niż na BTC więc "kara" w postaci "pęknięcia" nie jest, aż tak rozpoznana - ale nadejdzie. "My" na BTC już to znamy i akceptujemy, ale dodatkowo mamy najgenialniejszy wynalazek ostatnich czasów.
Trol pisze:"Jeśli będziemy silnie kolektywnie dążyć do przezwyciężenia ciemiężcy systemowego, głosząc Dobrą Nowinę oraz rozproszone prawo własności i jedynie słuszną teorię globu opartego o blockchain, nasz wspólny dobry cel w postaci wyrwania ludzkości ze szponów oprawcy, z kajdanów niesprawiedliwości i wyzysku, dbający o przyszłość nas, naszych dzieci, dzieci naszych dzieci oraz dzieci ich robotów w imię Wolności i sprawiedlwości zostanie przywrócony ład, a wszelka ludzka niedola stanie się li tylko mgłą przeszłości"
Adam Freeland - We Want Your Soul
Bitcoin: 1Q3g3WHYgF9cRPVtKCZtVe8so2KdaBkVRP

Weteran
Posty: 3059
Rejestracja: 15 grudnia 2013
Reputacja: 6
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0.0001 BTC

Re: R.I.P. Bitcoin

Postautor: konkor » czwartek, 6 listopada 2014, 11:16

I tu jest problem - robienie coś na kształt religii z tego tematu. Jak oglądam filmiki z konferencji, gdzie tematem jest BTC - to mnie po prostu odrzuca. Goście często pieprzą jak potłuczeni z pustką w oczach, jakby mieli kontakt z innym światem. Rewolucja tu i teraz, koniec fiatów, itp.. Zwykłego Kowalskiego to absolutnie nie przekona, a prędzej przestraszy. Podobnie jak przestrasza infrastruktura wokół BTC. Giełdy, śmieszne akceptacje na procesorach płatności, nawet oficjalny klient Core woła o pomstę do nieba. I ta ciągła beta... Dużo jest jeszcze do zrobienia, zanim zacznie się głosić rewolucję. Na razie rewolucją jest napompowanie baniek na BTC. Rewolucją, która pociągnęła za sobą masę ofiar oraz dała garstce sprytnych bogactwo.

Czarna Owca
Awatar użytkownika
Posty: 1295
Rejestracja: 19 kwietnia 2013
Reputacja: 0
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0.0001 BTC

Re: R.I.P. Bitcoin

Postautor: servantes » czwartek, 6 listopada 2014, 11:28

Wiele razy mówiłem, że ambasadorzy Bitcoin to porażka. Nie wymieniając jednego z nich z nazwiska, ten człowiek zrobił dla bitcoin wiele złego. Odstraszył wiele osób i zniechęcił do BTC. Ale entuzjaści bitcoin tego nie rozumieją, bo powtarza to co oni myślą. Bitcoin potrzebuje nowej swierzej krwii, ludzi z krwii i kosci, ktorzy będa dobrymi biznesmenami, ktorzy przyniosą zwyklym ludziom fajne produkty. Wizjoner Steve J tworzyl fajne produkty, ktore zmianialy swiat.

Interent jest genialnym wynalazkiem i wciaż masa ludzi z niego nie korzysta albo nie chce korzystać. Handel interentowy stał się częscią handlu, nie wyparł sklepów stacjonarnych. W interencie kupujesz zazwyczaj taniej a mimo to ludzie ciągle kupują w sklepach stacjonatnych. Przecież to nonsens, prawda ?

Uzywając tego jako analogii do Bitcoin, niby wiemy, że bitcoin zrywa nam kajdany z nóg ale ciągle wolimy płacić fiatami ?

Mamy handel interentowy i każdy towar tańszy i na wyciągnięcie ręki ale ciągle są galerie handlowe z wysokimi cenami, bo jest wysoki czynsz. Ale my tam chodzimy i tam kupujemy. No czemu ? Bo ludzie nie są robotami i nie myślą jak programiści. Nauka zwana ekonomia to opisuje i wyjaśnia dlaczego nie podejmujemy sensownych decyzji.

Bitcoin nie zmieni natury człowieka. Produkty oparte na blockchain sie rozwina, niestety bitcoin jako woluta musi upasc, poniewaz bedzie dzialal jak banka. Nie zgadzam sie, ze nastepuje tyle adaptacji BTC ostatnio. to co powstaje to sa firmy, ktore nadal oferuja obsluge FIAT ale sprytnie oparta na akceptacji BTC. Wciaz placimy za produkty sprzedawane za FIATY przy pomocy BTC kupionych za FIATy. Zatem nic sie tu nie zmienia, BTC nie jest de facto srodkiem platniczym, jest tylko posrednikiem. Do tego ciagla zmiana kursu.

Early Adopterzy zrobili z BTC utopie.

Weteran
Posty: 2539
Rejestracja: 22 kwietnia 2013
Reputacja: 0
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0.0001 BTC

Re: R.I.P. Bitcoin

Postautor: SkyValley » czwartek, 6 listopada 2014, 12:24

Widzę pewien paradoks - między inteligencją piewców nowej religii BTC, pogromcy fiatów, a ich głupotą polegającą na wierze, że BTC zastąpi fiaty/wyprze w jakimś stopniu. Zabawne. Za fiatami stoją elity, siły, które dosłownie rządzą światem. Siły, dla których politycy są kukiełkami, dowolnie sterowanymi, jeśli nie grają jak im się gra, są bez wahania zdejmowani z planszy (zob. ilość zabitych prezydentów USA...). To, że BTC jest genialnym wynalazkiem to inna kwestia niż ta, czy zostanie aż tak bardzo wykorzystany.

Bitcoin nie wyprze systemu fiatów prawdopodobnie NIGDY ani też nie zastąpi w jakimś % fiatów.

Gdyby miał być do tego użyty, byłoby to z góry zaplanowane i przygotowywanie przez światowe elity.

Bitcoin nie trafiłby na giełdy jako dostępny dla każdego towar, nie byłby zdecentralizowany i względnie anonimowy.

Byłby totalnie scentralizowany, opracowywanym po cichu projektem, na odpowiednim etapie wdrażanym z pomocą propagandy rządowej oraz banksterki.

Jeśli ktoś tego nie widzi, jest intelektualnie ślepy. Świat nie jest radosnym miejscem, w którym powstają różne projekty, wynalazki i na zasadzie wolnej konkurencji osiągają sukces lub nie. Świat jest coraz bardziej kontrolowanym, totalitarnym systemem, w którym wszelkie ważne decyzje zapadają poza kurtyną, a zwykli ludzie są bydłem, mięsem dla garstki ludzi. tak, tak i nie ma w tym (niestety) ani cienia teorii spiskowych.

Żaden genialny wynalazek NIE JEST w stanie zrobić cokolwiek na rynku finansów/gospodarki, bez zezwolenia i korzyści tych, którzy trzymają sznurki.

Powtórzę: BTC nie jest i nie będzie pogromcą fiatów, za fiatami stoi najsilniejsza grupa na tej planecie, dla której rzeczy typu zorganizowanie ataku 51% to jest nic. Ale oni nie muszą robić NIC, ponieważ żadne realne zagrożenie ze strony BTC nie istnieje. Piewcy nowej religii oczywiście rozważają całe zagadnienie na poziomie teoretycznym haha. Argument, że coś jest genialne i dlatego będzie wykorzystane tak, jak może, jest błędny. Można postawić w tym wypadku odwrotną hipotezę - z genialności połączonej z zagrożeniem dla obecnego systemu może wypływać raczej wniosek o nie osiągnięciu sukcesu.
Ostatnio zmieniony czwartek, 6 listopada 2014, 12:31 przez SkyValley, łącznie zmieniany 1 raz.

Zawsze mam rację
Awatar użytkownika
Posty: 6142
Rejestracja: 15 lutego 2011
Reputacja: 3779
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0.0001 BTC
Lokalizacja: Zmienna

Re: R.I.P. Bitcoin

Postautor: ShadowOfHarbringer » czwartek, 6 listopada 2014, 12:29

SkyValley pisze:Widzę pewien paradoks - między inteligencją piewców nowej religii BTC
Kto tutaj mówi o religii ? Zwyczajnie lepsza technologia wypiera gorszą.
Sam chyba sobie tutaj religię dodajesz. "Uderz w stół a nożyce się odezwą" ?.
SkyValley pisze:,Zabawne. Za fiatami stoją elity, siły, które dosłownie rządzą światem. Siły, dla których politycy są kukiełkami, dowolnie sterowanymi, jeśli nie grają jak im się gra
Zabawna to jest Twoja wiara w elity. Te elity są przereklamowane. Jakoś od 10 lat nie mogą sobie poradzić z Internetem, który właśnie podważa fundamenty ich porządku.

Wypowiedź przedstawiciela "elit", któremu nie bardzo podchodzi Internet i próbuje go wrzucić do worka z terroryzmem:


Elity elitami, ale technologii i idących z nią zmian społecznych nie da się zatrzymać. Już wiele elit próbowało i żadnej to jeszcze nie wyszło. Albo się dostosują, albo wyginą jak dinozaury.
"A poza tym uważam, że Bitcoin Core, SegWit i Lightning Network powinny zostać zniszczone"

{{ Bitcoin.pl Elite Member, Bitcointalk ★Legendary★ [1344] }}
Klucze GPG/PGP: [3072D/F92EDBA4]

Weteran
Posty: 3966
Rejestracja: 15 lutego 2014
Reputacja: 428
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Re: R.I.P. Bitcoin

Postautor: Chancellor » czwartek, 6 listopada 2014, 12:35

Ech ta wiara w niezwyciężone "światowe elity". Historia tego świata jest w znacznie większej mierze oparta na chaosie, niż się to wydaje zwolennikom teorii spiskowych. Ileż to już było takich nie do ruszenia "porządków świata", które padały w proch. Polecam więcej czytania o historii, a mniej sensacyjnych filmików na YT.

Wróć do „Bitcoin”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Dopełniacz, laxon, Solo i 10 gości