Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Początkujący
Posty: 250
Rejestracja: 5 listopada 2017
Reputacja: 89
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: OlafCrypto » sobota, 12 stycznia 2019, 09:42

@akos Tak tylko z ciekawości zapytam (nie musisz odpowiadać) na kogo głosowałeś 11 i 7 i 3 lata temu?

Orator
Posty: 892
Rejestracja: 3 kwietnia 2013
Reputacja: 1983
Reputacja postu: 
40
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: BitBoy » sobota, 12 stycznia 2019, 10:27

ekonokomik pisze: piątek, 11 stycznia 2019, 22:06Wasze rozumienie polityki jest całkowicie naiwne i ignorujące rzeczywistość.
ekonokomik pisze: piątek, 11 stycznia 2019, 22:06Naprawdę można być tak naiwnym? Przecież to widać jak na dłoni. Wszędzie. W każdej sprawie.

To może nie trzymajmy się tylko polityki. Przenieśmy to rozumowanie na inne przykłady.

Po co uczciwie zarabiać? Nie lepiej kraść? Jeśli zapewnię Ci bezkarność to będziesz okradał innych? Przecież w takich warunkach tylko "naiwny" nie skorzysta z okazji? Pytanie jak będzie wyglądać społeczność gdy coraz więcej będzie tak "zarabiać" bo nie będą chcieli być "naiwni"?

Po co w sporcie grać uczciwie? Nie lepiej podkładać nogę i brać doping? Przecież tylu sportowców bierze i są bezkarni? Czemu być "naiwnym" i grać fair? Co z "naiwnymi" dla których nie liczy się tylko zwycięstwo, ale także to jak do niego dochodzą?

Po co się uczyć i zdobywać wiedzę? Nie lepiej oszukiwać na kolejnych egzaminach? Tylko "naiwny" będzie wkuwał skoro może w łatwiejszy sposób zdobyć "wykształcenie"? A co jeśli Twój dzieciak kiedyś trafi pod skalpel tak "wykształconego" lekarza? Ja bym chyba wolał być leczony przez "naiwnego" a nie Wielkiego Szu.

ekonokomik pisze: piątek, 11 stycznia 2019, 22:06Podałem Wam przykładu polityki USA z ostatnich dekad. Mogę podać przykłady innych krajów.

Największy osiłek na podwórku wszystkich bije i zabiera im pieniądze. Po co go krytykować? (jeszcze zdzieli mnie w papę, po co mi to?). Nie lepiej się przyłączyć i zostać jego przydupasem? Nie dostaniesz po buzi(przynajmniej na razie) i może rzuci czasem jakich ochłap z rabunku. Tylko "naiwny" by się nie przyłączył, prawda?

A może naiwny jest ten który za chwilowe, doraźne korzyści sprzeniewierza zasady? Może zapomina że w dłuższej perspektywie przyjdzie zapłacić dużo wyższy rachunek i żyć w społeczności która tych zasad jest pozbawiona? Może warto pamiętać że ryba psuje się od głowy?

Myślę że wiele osiągnięć w rozwoju społeczeństw miało miejsce dzięki "naiwnym" i tylko naiwny o tym zapomina.

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 3782
Rejestracja: 4 marca 2013
Reputacja: 1689
Reputacja postu: 
16
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: domator » sobota, 12 stycznia 2019, 20:25

@ekonokomik
Dzisiaj jezdzilem, zalatwialem sprawy i caly czas myslem nad tym co ty tu wypisujesz bo strasznie mnie to zmartwilo. Bo to jest problem zupelnie poza konfliktem prawacy-lewacy.
Wyglada na to ze ty bys chcial zyc w panstwie mafijnym jesli tylko ogolna gospodarka trzymalaby sie kupy a twoje dobra - posiadane i nowo zdobywane (zarabiane) bylyby bezpieczne? Otoz zyjesz w uludzie. Panstwo mafijne ma to do siebie ze nigdy nie wiesz kiedy cie spotka to co dzisiaj spotyka innych.
Uwazasz ze trybunal konstytucyjny jest nam - zwyklym ludziom - niepotrzebny. Lub co najmniej - niewazny. Kogo to obchodzi skoro mamy pelne brzuchy. No to - opierajac sie na ostatnio zaslyszanych choc prawdziwych historiach - wyobraz sobie ze jestes sasiadem tego syna europosla Czarneckiego. I ze w tego sylwestra on biegajac z nozem nie trafia swojej dziewczyny tylko Twoja zone na klatce schodowej. I co? Otoz nic wlasnie. Bo prokuratura sprawe umarza a nawet jak jak nie, to sedziowie zamykaja proces w najkrtoszym mozliwym czasie. NIE MASZ DO KOGO Z TYM ISC. Mafia trzyma wszystko - policje, prokurature i sady.
A moze masz dzialke z domkiem? A obok kupil dzialke radny z PIS. Hmmmm. Planuje zrobic tam spalarnie smieci. I zgadnij czy mu pozwola? NIE MASZ DO KOGO Z TYM ISC. Jestes bezradny. Mafia trzyma wszystko w garsci. Takich przykladow mozna mnozyc w nieskonczonosc - od kierowcy sejczento, ktory rozbil pancerna limuzyne pani Premier po - a moze przede wszystkim - dziennikarzy, ktorzy beda probowac jako 4 wladza wyciagac brudy mafii. Do czasu kiedy otrzymaja rybe w gazecie. Zatrudniaja w swoich szeregach dowolnie zdemoralizowanych pistoletow jak prokurator Piotrowicz. Ze byl prokuratorem w PRL? Who cares.
Nie bez powodu istnieje znane pojecie "republika bananowa". To wlasnie takie kraje. I wlasnie ci taki buduja.
Tylko w europie jest takich krajow relatywnie malo. Rumunia za Caucesku tez jest niezlym przykladem :-)
To ci sie naprawde podoba? Wierzysz ze bedziesz poza takimi sytuacjami? Ze akurat ciebie one nie dotkna? Bo tekst o tym ze ogladasz to co sie dzieje w Polsce jak partie szachow Korea a Japonia to jest absolutna naiwnosc. Jestes pionkiem na tej szachownicy. I jesli nie zadbasz o to zeby wazniejsze figury przynajnmniej zachowywaly pozory demokracji, rownosci innych takich drobiazgow - zostaniesz poswiecony na szachownicy w najblizszym ruchu. Sorry. Taka jest polityka :-) [cytujac]
To jest oczywiscie casus PRL i wielu innych krajow. Dla mnie - dzisiaj PIS wlasnie takie panstwo buduje. I nie chodzi mi o 65k miesiecznie dla laski Glapińskiego. To jest pozywka dla ludu. Chodzi mi o to ze kazda z tych "niezaleznych" instytucji jak NBP, KNF, Sejm, Senat, Rzad, Rzecznik Praw dziecka i wszystkie pozostale wykonuja precyzyjnie polecenia emerytowanego dziadka, ktory zieje nienawiscia do calego swiata za smierc swojego brata. To jest mafia. I Don Corleone siedzi na Nowogrodzkiej. I nie ma to wiele wspolnego z prawa czy lewa strona.
A juz najwieksza naiwnoscia jest Twoja wiara w to ze gospodarka jest wogole dla nich jakkolwiek wazna. Maja to gdzies. Kaczynski sie na gospodarce nie zna i ona go nie interesuje. Dal klocki lego Morawieckiemu i ma spokoj a ten robi prezentacje w PP.
Don Corleone w 2016 roku: "Jarosław Kaczyński ogłosił, że jest gotów zaakceptować zmniejszenie tempa wzrostu gospodarczego, jeżeli taka będzie cena za wdrożenie jego wizji Polski." https://www.money.pl/gospodarka/wiadomo ... 24893.html
Albo moze cytat bedzie mocniejszy: "Moja wizja jest warta poświęcania gospodarki". Nie zapala ci sie czerwona lampka?
Przykro mi ze chcesz zyc w prywatnym panstwie dyktatorka. Zaczynam miec watpliwosci czy Ci twoi znajomi od Pisu to faktycznie mensowicze....
BitXpress - najprostszy kantor wymiany kryptowalut.
BitFilar - kryptoemerytura.
bitcoinaverage.pl - średni kurs BTC z giełd w PL

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 1082
Rejestracja: 31 marca 2017
Reputacja: 2162
Reputacja postu: 
10
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: akos » sobota, 12 stycznia 2019, 20:47

domator pisze: sobota, 12 stycznia 2019, 20:25"Jarosław Kaczyński ogłosił, że jest gotów zaakceptować zmniejszenie tempa wzrostu gospodarczego, jeżeli taka będzie cena za wdrożenie jego wizji Polski."
Dobrze, że to przypomniałeś, ponieważ to jest jedno z kluczowych zdań do oceny czym jest PiS, które w chwili szczerości wygłosił umiłowany ojciec narodu. Gdy ktoś mi mówi, że rozważa oddanie głosu na ciąg dalszy tej historii i zarazem zarzuca mi naiwność to moją reakcją jest:

Obrazek

Jeszcze jedna uwaga dotycząca zarzutu naiwności politycznej dla uzupełnienia poprzedniego postu, w którym starałem się uporządkować dyskusję.
Przypominam, że punktem wyjścia całego rozumowania było pytanie jak to możliwe, że ludzie rzekomo inteligentni (potencjalni członkowie mensy) są w stanie zaakceptować fakt instalowania autokracji w kraju, w którym mieszkają. Czyżby ci ludzie nie byli na tyle rozgarnięci żeby a) nie widzieć zagrożeń dyktatury czy też b) pomimo ponadprzeciętnego intelektu nie są w stanie prześledzić / zweryfikować prostego rozumowania nie-wprost oraz zbudować jednego sylogizmu z dwóch przesłanek? Jeśli tak, to coś kiepsko widzę dostanie się do mensy chyba, że zaczęli tam przyjmować średnio kumatych :]

Z kolei naiwnością z mojej strony byłoby na przykład zakładać, że jestem w stanie przekonać ciemny lud pisowski do zmiany zdania za pomocą logicznej argumentacji, ale ja nic takiego nie sugerowałem, więc ten zarzut wynika chyba po prostu z braku zrozumienia tego co twierdziłem.
In cryptography we trust

Weteran
Posty: 8831
Rejestracja: 10 czerwca 2011
Reputacja: 6221
Reputacja postu: 
5
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: ekonokomik » sobota, 12 stycznia 2019, 22:51

@akos @domator @BitBoy

Nazbierało się sporo Waszych postów z zarzutami pod moim adresem, postaram się więc nadrobić choć skrótowo. Podzielę to dla wygody na kilka postów.
akos pisze: sobota, 12 stycznia 2019, 01:30Dalsze akapity są dla mnie średnio zrozumiałe, mam wrażenie, że praktykujesz coś czego szczególnie nie znoszę w dyskusji czyli próbę jej wygrania przez zagadanie przeciwnika - pisanie coraz dłużej i coraz luźniej w związku z pierwotnym tematem sporu.


Przepraszam, wiem o tym, moja wina. To dlatego, że dla mnie celem dyskusji nie jest przekonanie "przeciwnika". To raczej mój sposób "myślenia zewnętrznego". Dyskutując stawiam pytania, na które sam nie znam odpowiedzi, buduję hipotezy, staram się zrozumieć "przeciwnika" a nawet czasem przeskakuję na jego pozycję i wymyślam popierające go argumenty :) Lubię być "adwokatem diabła". To mi pomaga myśleć.
Niestety często moi partnerzy w dyskusji skarżą się, że dla nich wychodzi z tego mało budujący chaos.
Postaram się być bardziej konkretny i zdyscyplinowany.

akos pisze: sobota, 12 stycznia 2019, 01:30Dla mnie taka osoba nie tylko nie jest Wielkim Szu w kwestiach politycznych, jak się nieskromnie nazwałeś (no bez jaj )


Faktycznie wyszło dość zarozumiale :) Nie taki był mój cel. Po prostu przyszła mi do głowy metafora z pokerem i stąd ten Wielki Szu ;) Żadne wywyższanie. Nie jestem ekspertem od polityki.

akos pisze: sobota, 12 stycznia 2019, 01:30(1) PiS dokonał konstytucyjnego zamachu stanu i podporządkował sobie Trybunał Konstytucyjny.


Zgoda, można tak to nazawać. Choć przypominam, że poprzednia władza nie była lepsza i akurat w tej samej sprawie próbowała wyciąć podobny numer. Byli tylko mniej skuteczni. Mógłbym zapytać przekornie: skoro dwa ugrupowania są siebie warte jeśli idzie o stosowanie brudnych sztuczek, to lepiej wybrać skuteczniejsze czy nieudaczników? ;)

akos pisze: sobota, 12 stycznia 2019, 01:30(2) Każde ugrupowanie dokonujące zamachu stanu i zamieniające trójpodział władzy na autokrację powinno zostać odsunięte od władzy.


Nie znoszę wyrazów ZAWSZE, NIGDY, KAŻDY. A już stosowanie ich w polityce jest niedopuszczalne.
Nie, nie zgadzam się z (2). Trójpodział władzy czy nawet demokracja to nie jest święty Graal, dany nam jako uwieńczenie 3000 lat rozwoju systemów społecznych. To system, który ma swoje zalety i wady. Nie sądzę by na nim ewolucja się zakończyła. Co więcej: są sytuacje, gdy wady trójpodziału władzy i demokracji stają się krytyczne. Te wady to min. wolne i utrudnione podejmowanie decyzji, szczególmnie decyzji koniecznych a społecznie niepopularnych. A te sytuacje, to poważne kryzysy, sytuacje zagrożenia dla państwa. Na takie sytuacje przewidziano STAN WYJĄTKOWY.
I teraz zadam pytanie: a co, jeśli cały świat wchodzi właśnie w okres gwałtownych przemian, kryzysów, wojen? W permanentny stan wyjątkowy? Może demokracje zaczną pękać jak bańki mydlane?
Ten ustrój może okazać się zbyt niewydolny na trudne czasy. Co jeśli wybór dla krajów będzie taki: zrezygnuj z demokracji, lub zgiń?
Więc nie, nie ZAWSZE ugrupowanie dokonujące zamachu powinno być odsunięte od władzy.
I żeby nie było: moja odpowiedź nie dotyczy PiS, tylko jest ogólna.

Mógłbym Ci postawić kontrpytanie: jeśli wybór byłby między Polską pod rządami dyktatury czy autokracji, lub nieistnieniem Polski i zniszczeniem jej mieszkańców, to co wybierzesz?

Albo drugie, zbliżone: Piłsudski, nasz bohater narodowy, jeden z ojców naszej niepodległości, któremu stawiamy pomniki, jest często (chyba słusznie) nazywany dyktatorem. Czy jesteś pewny, że w inny sposób mógłby wygrać i wywalczyć dla Polski niepodległość? A może, jako dyktator, powinien zostać "odsunięty od władzy" niezależnie od celów i skuteczności?

akos pisze: sobota, 12 stycznia 2019, 01:30(3) PiS powinien zostać odsunięty od władzy.


Pytanie jest bez sensu, jeśli nie powiesz mi kto dostanie władzę po odsunięciu PiS.
Nie jestem wyznawcą dogmatu, że PiS to piekło na Ziemi a lucyfer urzęduje na Nowogrodzkiej. Potrafię wyobrazić sobie większe nieszczęścia.
Więc nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie teraz. Odpowiem Ci przy okazji następnych wyborów, jak będę wiedział jakie są alternatywy.
Ostatnio zmieniony sobota, 12 stycznia 2019, 23:04 przez ekonokomik, łącznie zmieniany 1 raz.

Weteran
Posty: 8831
Rejestracja: 10 czerwca 2011
Reputacja: 6221
Reputacja postu: 
7
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: ekonokomik » sobota, 12 stycznia 2019, 22:52

BitBoy pisze: sobota, 12 stycznia 2019, 10:27To może nie trzymajmy się tylko polityki. Przenieśmy to rozumowanie na inne przykłady.

Po co uczciwie zarabiać? Nie lepiej kraść? (...)
Po co w sporcie grać uczciwie? Nie lepiej podkładać nogę i brać doping? (...)
Po co się uczyć i zdobywać wiedzę? Nie lepiej oszukiwać na kolejnych egzaminach?


Nie, nie przeniesiemy tego rozumowania na inne przykłady. Bo rozmawiamy o polityce.
To tak jakbyśmy dyskutowali o zasadach MMA, a Ty byś nagle wyskoczył z propozycją: "to przenieśmy teraz te zasady na wychowanie przedszkolne"
To bez sensu.

Ale przypuszczam o co Ci chodzi: że moralność człowieka jest jedna, że jak ktoś dopuszcza brudne sztuczki w polityce, to może je też stosować w innych dziedzinach.

Nie. Moralność zależy od sytuacji. Zarówna osobnicza jak i całej cywilizacji, kultury.

Zakładam, że jesteś uczciwy, że gdybym zapomniał obok Ciebie portfela to byś oddał mi go nawet nie zaglądając do środka, że nigdy nic nie ukradłeś.
A gdyby Twoje dziecko umierało z głodu i nie miałbyś szans na jakąkolwiek pomoc (np w czasie wojny czy klęski żywiołowej), to by ratować swoje dziecko nie usprawiedliwiłbyś kradzieży? A oszustwa? A morderstwa?

Mówimy o polityce.
To nie jest zabawa w zdobywanie pieprzonych medali na olimpiadzie czy w ściąganie na klasówce! To jest POLITYKA!
Nie wiem jak Wy rozumiecie politykę, ale dla mnie polityka to jest walka o życie milionów ludzi, o ich bezpieczeństwo a co najmniej o ich dobrobyt. Aż chciałoby się zacytować klasyka: "Myślisz k..., że to jest jakaś gówniana gra o stołki? Tu chodzi o życie!". Milionów ludzi. Waszych rodzin. A przynajmniej tym będzie polityka międzynarodowa w najbliższych dziesięcioleciach.

Dlatego ja chcę by ci, którzy będą rządzić Polską, byli zdolni do największych świństw, do najgorszego sk...ństwa, dla dobra swojego kraju i jego obywateli.
Bo nie satysfakcjonuje mnie "moralne zwycięstwo" jeśli zginą moje dzieci, a wnuki będą niewolnikami. Już to przerabialiśmy. Byliśmy moralnymi zwycięzcami II w.s. Dla mnie wystarczy.

Więc jeśli chciałbyś zajmować się polityką i robić to moralnie, uczciwie, przyzwoicie, w sytuacji gdy wszyscy inni w tej grze to oszuści i sk...syny, to nawet nie zaczynaj bo przegrasz.
A dlaczego nie można przegrać wyjaśniłem kilka zdań wcześniej.

PS. Żeby było jasne: znów odpowiadam ogólnie, bez odniesienia do tego nieszczęsnego PiSu, na punkcie którego macie fioła ;)
Ostatnio zmieniony sobota, 12 stycznia 2019, 23:07 przez ekonokomik, łącznie zmieniany 3 razy.

Weteran
Posty: 8831
Rejestracja: 10 czerwca 2011
Reputacja: 6221
Reputacja postu: 
6
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: ekonokomik » sobota, 12 stycznia 2019, 22:56

domator pisze: sobota, 12 stycznia 2019, 20:25Wyglada na to ze ty bys chcial zyc w panstwie mafijnym jesli tylko ogolna gospodarka trzymalaby sie kupy a twoje dobra - posiadane i nowo zdobywane (zarabiane) bylyby bezpieczne? Otoz zyjesz w uludzie.


Po pierwsze: nie chcę żyć w państwie mafijnym! Skąd ten pomysł?
Po prostu nie trzymam się dogmatycznie wiary, że demokracja, tórjpodział władzy itd. są zawsze i bez wyjątków wartościami najcenniejszymi. W odpowiedzi akosowi wyjaśniłem dlaczego.
Wolę żyć w demokracji dopóki widzę, że jest to możliwe i korzystne dla kraju. Nie krótkoterminowo, nie tylko gospodarczo (choć to bardzo ważne), ale całościowo i długoterminowo.

Już Ci wyjaśniałem, że mój przykład, że patrzę na politykę jak kibic na mecz, wynika z chęci by moja analiza była pozbawiona emocji i chciejstwa, a nie z obojętności.
Zgadzam sie z tym co napisałeś o zyciu w państwie mafijnym i z Twoimi przykładami.
Nie, nie wierzę w to, że mnie to nie dotyczy. To jak najbardziej realne przykłady.

Mam jednak wrażenie, że Ty żyjesz w innej ułudzie: wydaje Ci się, że wcześniej było świetnie, uczciwie, demokratycznie, a PiS wszystko popsuł. Tymczasem różnica jest niewielka i głównie formalna. W praktyce od zawsze było tak jak opisywałeś w swoich przykładach i "zwykły człowiek" w starciu z kimś z władzy (albo mającym plecy) dostawał po d. Dobrym przykładem jest sądownictwo. Od zawsze niewydolne, skorumpowane, podporządkowane politykom. Oczywiście nieformalnie, ale są przykłady i dowody (choćby prowokacje dziennikarskie). TK? Już o tym pisałem. Spółki skarbu państwa? No proszę Cię... Jak to mówił pewien minister? "Polska jest państwem teoretycznym"?
Więc zgoda, za PiS jest mniej demokratycznie, ale głównie na papierze. Bo demokracja zawsze była trochę mirażem dla "ciemnego ludu".

Twoje złudzenie wynika z trzech przyczyn:
- poprzednie władze były bardziej eleganckie i robiły wszystko w białych rękawiczkach, a PiS ma medialny wdzięk nosorożca,
- "niezależne media" bardziej patrzą na ręce obecnej władzy niż poprzedniej, krytyka jest też dużo silniejsza,
- nienawidzisz PiS i masz do ich władzy stosunek emocjonalny :)

Ja widzę mniejszą różnicę miedzy obecną a poprzednią władzą, jeśli chodzi o metody i skrupuły niż Ty.
domator pisze: sobota, 12 stycznia 2019, 20:25To jest mafia. I Don Corleone siedzi na Nowogrodzkiej.


A to nie Hitler już? :D Bo i to czytałem. Zresztą to ciekawe, że niektórzy potrafią się z niego śmiac, poniżać i wyzywać od nieudaczników z kotem, a za chwilę robić z niego żądnego krwi potwora i ojca chrzestnego. Albo jedno albo drugie...

A tak poważnie: czy Wy nie przesadzacie z tym strachem przed PiS? Dla mnie to naprawdę epizod. Nie z takimi "dyktatorami" sobie radziliśmy ;)

Wygadany
Posty: 612
Rejestracja: 5 maja 2013
Reputacja: 609
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: miluu » sobota, 12 stycznia 2019, 23:19

ekonokomik pisze: sobota, 12 stycznia 2019, 22:56A tak poważnie: czy Wy nie przesadzacie z tym strachem przed PiS? Dla mnie to naprawdę epizod. Nie z takimi "dyktatorami" sobie radziliśmy ;)
z poprzednim takim epizodem, czyli PRL, radziliśmy sobie jedynie 44 lata

Dodano po 11 minutach 4 sekundach:
ekonokomik pisze: sobota, 12 stycznia 2019, 22:52Dlatego ja chcę by ci, którzy będą rządzić Polską, byli zdolni do największych świństw, do najgorszego sk...ństwa, dla dobra swojego kraju i jego obywateli.
Rozumiem, że głosowałbyś na NSDAP, gdybyś był Niemcem w 1932 roku?

Weteran
Posty: 2333
Rejestracja: 4 marca 2017
Reputacja: 2124
Reputacja postu: 
5
Napiwki za post: 0 BTC
Lokalizacja: pomorskie

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: kozaki_wiesi » sobota, 12 stycznia 2019, 23:53

@miluu
@ekonokomik przedstawił Ci poglądy na politykę jakie miał Churchill a Ty mu adHitlerum, nieładnie.
Ten wielki i cyniczny polityk brytyjski mawiał "obywatel nie powinien oglądać dwóch rzeczy - tego jak się robi kiełbasę i politykę". A PiS usilnie nam tę swoją niezborną politykę niestety pokazuje.
A co do TK to dziwi mnie ten fetysz. Wiele rozwiniętych państw, na czele z USA, w'ogle tego tworu nie ma a u nas wielki krzyk. Zlikwidować, powierzyć zadania TK Sądowi Najwyższemu i ten nasz twór stanu wojennego (bo po to był ten byt powołany by przyklepał powstanie junty Jaruzela) odesłać w niebyt.

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 1082
Rejestracja: 31 marca 2017
Reputacja: 2162
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: akos » niedziela, 13 stycznia 2019, 00:10

ekonokomik pisze: sobota, 12 stycznia 2019, 22:51lepiej wybrać skuteczniejsze czy nieudaczników?
Oczywiście, że lepiej wybrać mniej skutecznych w działaniu destrukcyjnym.
ekonokomik pisze: sobota, 12 stycznia 2019, 22:51Nie znoszę wyrazów ZAWSZE, NIGDY, KAŻDY. A już stosowanie ich w polityce jest niedopuszczalne.
Taki już urok kwantyfikatorów. Ich stosowanie w każdym precyzyjnym rozumowaniu nie tylko jest dopuszczalne, ale powiedziałbym, że zalecane ;)
ekonokomik pisze: sobota, 12 stycznia 2019, 22:51Trójpodział władzy czy nawet demokracja to nie jest święty Graal
Nie wymyślono nic lepszego. Do znudzenia powtarzam, że autokracja / dyktatura kończy się dla obywateli zawsze mniej lub bardziej przykro, historia nie zna wyjątków. Liczenie na to, że dyktatura będzie skuteczniejsza w obronie przed zagrożeniem zewnętrznym również jest naiwnym marzeniem. Watażkowie najskuteczniejsi są w ratowaniu swoich czterech liter. Natomiast paranoicy są wyjątkowo przeciw-skuteczni w zapewnianiu bezpieczeństwa komukolwiek poza sobą. Jeszcze raz polecam: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/165606/p ... nienawisci Jeśli ta lektura nie wyleczy Cię z infantylnej wiary w "skuteczność" autokracji to chyba nic już nie pomoże :)
ekonokomik pisze: sobota, 12 stycznia 2019, 22:51Co jeśli wybór dla krajów będzie taki: zrezygnuj z demokracji, lub zgiń?
Co jeśli nie będzie takiego wyboru? Niby dlaczego miałby być? Bo sobie wymyśliłeś, że dyktatura jest niby skuteczniejsza niż demokracja? Te pytania są tak samo "trudne" jak pytania drogowców z "Misia" typu "a gdyby tu było przedszkole w przyszłości?" :]
ekonokomik pisze: sobota, 12 stycznia 2019, 22:51jeśli wybór byłby między Polską pod rządami dyktatury czy autokracji, lub nieistnieniem Polski i zniszczeniem jej mieszkańców, to co wybierzesz?
Kolejne pytanie w stylu "Misia" :] Wybiorę istnienie Polski demokratycznej, bo jest to realne i możliwe. Jaki jest sens takich pytań opartych na kiepskim założeniu o rzekomej skuteczności dyktatur?

ekonokomik pisze: sobota, 12 stycznia 2019, 22:51Pytanie jest bez sensu, jeśli nie powiesz mi kto dostanie władzę po odsunięciu PiS.
Z założenia tamtego rozumowania, ktoś kto przywraca ład konstytucyjny, powiedzmy partia X a jeśli okazałoby się, że X też jest autorytarny, to twierdzenie (3) dotyczy tym razem X i tak do skutku.
ekonokomik pisze: sobota, 12 stycznia 2019, 22:51Piłsudski, nasz bohater narodowy
Świetny przykład, ponieważ jest to "bohater" bardzo wątpliwy i akurat mało skuteczny, potwierdzający tezę, że dyktatura zawsze kończy się kiepsko. W 1934 sanacja zerwała współpracę wojskową z Francją, kilka lat później odmówiła skorzystania z francuskiej propozycji dozbrojenia polskiej armii. Sporo kasy szło za to na sanacyjną propagandę. Te i wiele innych działań przyczyniły się w dużej mierze do tego, że wojna w 39' trwała 2 tygodnie... Wypisz wymaluj PiS i ich super "skuteczne" dozbrajanie naszej armii :] To jest bardzo dobry przykład, serio, ale musisz przeanalizować historię sanacji nieco uważniej i jako zadanie domowe postaraj się znaleźć zbieżności z pisem, może to Cię trochę otrzeźwi ;)
ekonokomik pisze: sobota, 12 stycznia 2019, 22:52Dlatego ja chcę by ci, którzy będą rządzić Polską, byli zdolni do największych świństw, do najgorszego sk...ństwa, dla dobra swojego kraju i jego obywateli.
Coraz bardziej odpływasz. Całość Twojego podejścia można sprowadzić do mentalności kogoś kto lubi płacić haracz mafii żeby czuć się bezpieczniej przed jakimś zagrożeniem, co więcej zagrożeniem nawet na ten moment nie skonkretyzowanym. Nie przekonamy Cię do zmiany zdania, bo widzę, że jesteś za bardzo zafiksowany na tej wizji światowych przetasowań przed którymi rzekomo obroni Cię skuteczny Jarek z kotem. To, że ten dziadek skutecznie potrafił wdrożyć najbardziej prymitywny plan przejęcia władzy czyli skrajny populizm i przekupienie obywateli ich własnymi pieniędzmi nie czyni z niego żadnego "wielkiego stratega" jak by chcieli zwolennicy. Wiara w to, że ta szajka pazerna na stołki i przywileje obroni Cię przed zagrożeniem z zewnątrz a nie zostanie przekupiona lub zastraszona np. przez GRU jest jak wiara dziecka w Mikołaja :)
In cryptography we trust

Weteran
Posty: 8831
Rejestracja: 10 czerwca 2011
Reputacja: 6221
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: ekonokomik » niedziela, 13 stycznia 2019, 00:19

miluu pisze: sobota, 12 stycznia 2019, 23:30 Dodano po 11 minutach 4 sekundach:
ekonokomik pisze: sobota, 12 stycznia 2019, 22:52Dlatego ja chcę by ci, którzy będą rządzić Polską, byli zdolni do największych świństw, do najgorszego sk...ństwa, dla dobra swojego kraju i jego obywateli.
Rozumiem, że głosowałbyś na NSDAP, gdybyś był Niemcem w 1932 roku?
Zapewne było to pytanie retoryczne, zadane tylko po to by mnie obrazić, ale mimo to odpowiem :)
Nie wiem na kogo bym zagłosował. Nawet gdybym znał świetnie historię (a nie znam), to i tak wątpię bym umiał skutecznie wyobrazić sobie siebie jako Niemca, żyjącego w 1932 roku w pełnym kontekście i z pełną historią swojego życia w tamtych czasach. A bez tego nie umiem odpowiedzieć na pytanie jaką decyzję bym wtedy podjął.
A jeśli ktoś oburzony powie że wstyd, że w ogóle dopuszczam taką możliwość, że on nigdy w życiu, itd. to odpowiadam od razu, że mu po prostu nie wierzę. Z powodów jak wyżej.

Zresztą dość spojrzeć na partie jakie wtedy kandydowały i na wybór Niemców, by pojąć jak trudne musiały to być dla nich czasy i wybory. Ponad 70% głosowało na partie skrajne: komunistów, nacjonalistów...
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wybory_pa ... _1932_roku

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 1082
Rejestracja: 31 marca 2017
Reputacja: 2162
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: akos » niedziela, 13 stycznia 2019, 00:37

kozaki_wiesi pisze: sobota, 12 stycznia 2019, 23:53Wiele rozwiniętych państw, na czele z USA, w'ogle tego tworu nie ma
W USA zgodność z konstytucją orzeka Sąd Najwyższy. W Polsce również tak by mogło być, to jest jedynie różnica techniczna. Nie chodzi o obronę konkretnego tworu tylko niezależnego od władzy wykonawczej organu badającego zgodność ustaw z konstytucją. Argumenty, że gdzieś tam nie ma TK i jakoś żyją są klepaniem pisiej propagandy...
In cryptography we trust

Weteran
Posty: 8831
Rejestracja: 10 czerwca 2011
Reputacja: 6221
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: ekonokomik » niedziela, 13 stycznia 2019, 00:47

akos pisze: niedziela, 13 stycznia 2019, 00:10 Bo sobie wymyśliłeś, że dyktatura jest niby skuteczniejsza niż demokracja?


Nie wymyśliłem, i nie "rzekomo", tylko jest skuteczniejsza. Byłem pewny, że to tak oczywiste, że nie pomyślałem o argumentowaniu.
Widziałeś kiedyś demokrację w armii?
Stan wyjątkowy, o którym wspominałem to ograniczenie praw obywatelskich i demokracji, właśnie w celu skuteczniejszego zarządzania kryzysem.
C.N.D.
akos pisze: niedziela, 13 stycznia 2019, 00:10To jest bardzo dobry przykład, serio, ale musisz przeanalizować historię sanacji nieco uważniej i jako zadanie domowe postaraj się znaleźć zbieżności z pisem, może to Cię trochę otrzeźwi


Pod tym pełnym wyższości tonem i przeskoczeniem o 20 lat w historii ukryłeś niechęć do odpowiedzi na moje pytanie? :twisted:
Czy wg Ciebie Piłsudski dokonałby tego co zrobił bez używania dyktatury?
akos pisze: niedziela, 13 stycznia 2019, 00:10Z założenia tamtego rozumowania, ktoś kto przywraca ład konstytucyjny, powiedzmy partia X a jeśli okazałoby się, że X też jest autorytarny, to twierdzenie (3) dotyczy tym razem X i tak do skutku.


Czyli potwierdzasz, to co przypuszczałem, że nie potrafisz wyjść mentalnie poza dogmat, że autorytaryzm jest najgorszym złem na świecie, cała reszta się nie liczy.
Ja tak nie uważam. Zdecydowanie chcę wiedzieć, kim miałbym PiS zastąpić.

BTW. Wiara, że jakakolwiek następna ekipa przywróci "ład konstytucyjny" to imho trochę naiwność. Bo zwykle tak jest, że opozycja krytykuje jakieś "autorytarne" posunięcia władzy mające ją wzmocnić, ale po przejęciu tejże już zmienia zdanie :)
Tak było np. z CBA. Nazywano ją "prywatną policją PiS", Żakowski twierdził, że to "autorytarny zwrot w polskiej polityce". PiS po 2 latach stracił władzę, CBA zostało...
Co jest niestety argumentem, że niszczenie państwa prawa jest tym groźniejsze, a szkody trudniejsze do naprawienia.

akos pisze: niedziela, 13 stycznia 2019, 00:10Nie przekonamy Cię do zmiany zdania, bo widzę, że jesteś za bardzo zafiksowany na tej wizji światowych przetasowań przed którymi rzekomo obroni Cię skuteczny Jarek z kotem.


Tak, oczekuję przetasowań na świecie, niszczących jego obecny kształt, ale chyba nigdzie nie pisałem, że pokładam w PiS wiarę w nasze ocalenie!
W trzech postach, chyba trzy razy zastrzegałem, że NIE PISZĘ O PIS. PiS mnie mało interesuje w kontekście najbliższych 80 lat.
Groch o ścianę... Noż, macie naprawdę szmergla na tym punkcie??
Tak się nie da dyskutować....
Ostatnio zmieniony niedziela, 13 stycznia 2019, 00:55 przez ekonokomik, łącznie zmieniany 2 razy.

Weteran
Posty: 2333
Rejestracja: 4 marca 2017
Reputacja: 2124
Reputacja postu: 
3
Napiwki za post: 0 BTC
Lokalizacja: pomorskie

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: kozaki_wiesi » niedziela, 13 stycznia 2019, 00:51

akos pisze: niedziela, 13 stycznia 2019, 00:37 Argumenty, że gdzieś tam nie ma TK i jakoś żyją są klepaniem pisiej propagandy...
Skoro już szufladkujesz to apel o likwidację tego skrajnie upolitycznionego tworu to raczej "antypisia propaganda".
Naprawdę strach lodówkę otworzyć by PiS z niej nie wyjrzał, nie da rady już normalnie podyskutować ;)

ekonokomik pisze: sobota, 12 stycznia 2019, 22:52 Zakładam, że jesteś uczciwy, że gdybym zapomniał obok Ciebie portfela to byś oddał mi go nawet nie zaglądając do środka, że nigdy nic nie ukradłeś.
A gdyby Twoje dziecko umierało z głodu i nie miałbyś szans na jakąkolwiek pomoc (np w czasie wojny czy klęski żywiołowej), to by ratować swoje dziecko nie usprawiedliwiłbyś kradzieży? A oszustwa? A morderstwa?
Dokładnie. Łatwo się pisze i prawi o moralności (zwłaszcza swojej) siedząc sytym i zdrowym przy kompie w ciepłym pokoju.
"Tyle o sobie wiemy ile nas sprawdzono" W.Szymborska

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 1082
Rejestracja: 31 marca 2017
Reputacja: 2162
Reputacja postu: 
2
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: akos » niedziela, 13 stycznia 2019, 02:19

ekonokomik pisze: niedziela, 13 stycznia 2019, 00:47Nie wymyśliłem, i nie "rzekomo", tylko jest skuteczniejsza. Byłem pewny, że to tak oczywiste, że nie pomyślałem o argumentowaniu.
Widziałeś kiedyś demokrację w armii?
W czym skuteczniejsza? W okradaniu i gnębieniu obywateli? Aktualnie np. w Wenezueli możesz podziwiać "skuteczność" tej formy rządów. Armia to nie państwo a stan wyjątkowy to nie autokracja. Mieszasz podstawowe pojęcia i stosujesz tandetną sofistykę. Dla mnie oczywiste akurat jest coś przeciwnego. Nigdy w historii dyktatura nie była skuteczna ani w polityce zewnętrznej ani wewnętrznej i na ogół prędzej niż później kończyła się kompletną klapą a im głupszy dyktator tym szybciej. Nie sądziłem, że kiedykolwiek ludzi rozumnych będę musiał do tego przekonywać...
ekonokomik pisze: niedziela, 13 stycznia 2019, 00:47Czy wg Ciebie Piłsudski dokonałby tego co zrobił bez używania dyktatury?
Co konkretnie? O dyktaturze sanacyjnej możemy mówić od 1926 czyli od przewrotu majowego, więc nie przeskakuję 20 lat naprzód. Co po tej dacie Twoim zdaniem zasługuje na uznanie? W czasie I w.ś. Piłsudski był żołnierzem a nie dyktatorem zaś w 1920 rzekoma jego największa zasługa czyli bitwa warszawska to robota gen. Tadeusza Rozwadowskiego i również nie było wówczas żadnej dyktatury a premierem był Wincenty Witos. Ogarnij się z tymi pytaniami i przykładami :)
ekonokomik pisze: niedziela, 13 stycznia 2019, 00:47Czyli potwierdzasz, to co przypuszczałem, że nie potrafisz wyjść mentalnie poza dogmat, że autorytaryzm jest najgorszym złem na świecie, cała reszta się nie liczy.
Potwierdzam, że trójpodział władzy jest lepszy i skuteczniejszy niż dyktatura / autokracja i nie jest to dogmat a wniosek historyczny natomiast gorszym złem na świecie mogłoby być dla nas np. trafienie jetem rozbłysku gamma, więc nie przypisuj mi twierdzeń, których nie wygłaszałem ;)
ekonokomik pisze: niedziela, 13 stycznia 2019, 00:47Wiara, że jakakolwiek następna ekipa przywróci "ład konstytucyjny" to imho trochę naiwność.
Brak tej wiary to skazywanie się z góry na porażkę. Trzeba próbować.
ekonokomik pisze: niedziela, 13 stycznia 2019, 00:47nigdzie nie pisałem, że pokładam w PiS wiarę w nasze ocalenie!
To pośrednio wynika z Twoich wywodów, więc nie oburzaj się tak. Uważasz, że pis jest skuteczniejszy niż opozycja, uważasz, że dyktatura jest skuteczniejsza niż demokracja i lepsza na trudne czasy. Jedyna dyktatura jaką teraz mamy na horyzoncie w Polsce to pisowska, więc siłą rzeczy musisz też uważać, że pis jest lepszy na czas kryzysu niż opozycja / demokracja.
kozaki_wiesi pisze: niedziela, 13 stycznia 2019, 01:25Skoro już szufladkujesz to apel o likwidację tego skrajnie upolitycznionego tworu to raczej "antypisia propaganda".
Nie szufladkuję, wszak to była jedna z głównych propagandowych linii obrony pisu w trakcie rozklepywania TK: "ojtam ojtam, w Holandii nie ma TK i jest ok" (https://wiadomosci.wp.pl/jaroslaw-kaczy ... 950128769a). Nie powtarzaj podobnych argumentów, to nie będę Cię kojarzył z pisem ;)
In cryptography we trust

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 3782
Rejestracja: 4 marca 2013
Reputacja: 1689
Reputacja postu: 
2
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: domator » niedziela, 13 stycznia 2019, 07:41

@ekonokomik
Nie pisz o stanie wyjatkowym czy wojnie bo jej nie ma. Nie ma nawet - realnie na dzisiaj - najmniejszego zagrozenia tego typu. Jak bedzie wojna to bedziemy wtedy sie zastanawiac czy demokracja jest najlepsza. Wojny nie ma wiec rzady autorytarne w demokratycznym kraju nie maja powodow do zaistnienia.
Mozesz porownywac nieudolnosc PO i PIS, mozesz uwazac ze jedni i drudzy kradna. Wolna wola. Ale porownywanie ich pod katem łamania istniejacego prawa w imie swoich racji to jest gruba przesada dla myslacego czlowieka. Nie ma porownania. Jednak PO zdecydowanie w swojej dzialalnosci poruszala sie w ramach tego prawa. A przynajmniej w ramach przyzwoitosci w jego stosowaniu (Wiesz, to polityka wiec granice sa miekkie). PIS te granice prawa przekracza swoim butem jak Hitler nasza granice w 39.
Pytanie o glosowanie na NSDAP jest jak najabrdziej sluszne niestety.
Piłsudski? Rozumiem ze przebywanie w Berezie Kartuskiej nie przeszkadzaloby ci. A nie, przepraszam. CIEBIE pewnie by to nie dotknelo.... Skad taka absurdalna wiara ze jedna osoba Pilsudski czy inny Kaczynski - nawet zakladajac ze ma uczciwe zamiary - wie lepiej co dla CIEBIE jest lepsze od ciebie samego? Nie moge tego pojac????
BitXpress - najprostszy kantor wymiany kryptowalut.
BitFilar - kryptoemerytura.
bitcoinaverage.pl - średni kurs BTC z giełd w PL

Weteran
Posty: 2333
Rejestracja: 4 marca 2017
Reputacja: 2124
Reputacja postu: 
3
Napiwki za post: 0 BTC
Lokalizacja: pomorskie

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: kozaki_wiesi » niedziela, 13 stycznia 2019, 08:33

akos pisze: niedziela, 13 stycznia 2019, 02:19Nie szufladkuję, wszak to była jedna z głównych propagandowych linii obrony pisu w trakcie rozklepywania TK: "ojtam ojtam, w Holandii nie ma TK i jest ok" (https://wiadomosci.wp.pl/jaroslaw-kaczy ... 950128769a). Nie powtarzaj podobnych argumentów, to nie będę Cię kojarzył z pisem

Już rozumiem - trzeba uważnie sprawdzać co w danej sprawie sądzi PiS by przypadkiem nie mieć podobnego poglądu bo wtedy będzie się "kojarzonym z PiS". Paranoja.

Weteran
Posty: 8831
Rejestracja: 10 czerwca 2011
Reputacja: 6221
Reputacja postu: 
13
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: ekonokomik » niedziela, 13 stycznia 2019, 09:18

akos pisze: niedziela, 13 stycznia 2019, 02:19W czym skuteczniejsza? W okradaniu i gnębieniu obywateli? Aktualnie np. w Wenezueli możesz podziwiać "skuteczność" tej formy rządów. Armia to nie państwo a stan wyjątkowy to nie autokracja.
akos pisze: niedziela, 13 stycznia 2019, 02:19Potwierdzam, że trójpodział władzy jest lepszy i skuteczniejszy niż dyktatura / autokracja i nie jest to dogmat a wniosek historyczny


A ja upieram się, że właśnie historia pokazuje, że jest przeciwnie. Wenezuelę do obecnego stanu doprowadzili komuniści. Ale sięgnij do pobliskiego Chile. Tam też komuniści doprowadzili kraj do katastrofy a uratowała ich dyktatura. Cena była względnie niewielka. Aha, dyktator, gdy zrobił swoje, oddał władzę w sposób pokojowy po wyborach.

Historia pokazuje, że gdy tylko znika poczucie bezpieczeństwa i robi się źle, ludzie sami garną się ku rządom autokratycznym. To, że często ktoś sprytny i podły wykorzystuje to do własnych celów, to inna sprawa. Twoje "Armia to nie państwo a stan wyjątkowy to nie autokracja. " nie są kontrargumentwm a unikaniem odpowiedzi. Stan wyjątkowy oznacza odebranie swobód obywatelskich i rozluźnienie kontroli podejmowania decyzji, ergo przechylenie (chwilowe) demokracji w stronę autokracji.

Jest to logiczne. Autokracja jest też skuteczniejsza w podejmowaniu decyzji koniecznych acz niepopularnych. Jest szybsza w podejmowaniu decyzji.
Niekoniecznie LEPSZYCH decyzji ale czasami szybkość jest kluczowa a nie ich jakość. Nie trzeba nawet sięgać po przykłady armii i wojny. Pamiętasz jak trzeba było wykonać masę inwestycji przed Euro 2012? Wtedy specustawami niektóre z nich wykonano bez przetargów. Bo przetargi a potem standardowe zaskarżanie ich wyników i odwołania do niezawisłych sądów (w trójpodziale władzy) trwają masę czasu. A tu termin był nieprzesuwalny.
Te specustawy powodowały zmniejszenie demokracji na rzecz autokracji. W "normalnej sytuacji", gdyby dowolny rząd chciał na stałe zrezygnować z przetargów, podniosłoby się larum, w tamtych okolicznościach było to usprawiedliwione. Wybudowaliśmy te obiekty i autostrady zapewne drożej, czyli GORZEJ niż byłoby to w demokracji, ale je w ogóle wybudowaliśmy w terminie. W klasyczny sposób by nie powstały.

Założę się o każde pieniądze, że gdyby wykryto nagle zbliżającą się do Ziemi asteroidę i na przygotowanie obrony zostałby rok, to natychmiast wszystkie kraje wprowadziłyby ostry stan wyjątkowy.

I żeby nie było: nie twierdzę, że każda dyktatura będzie lepsza niż każda demokracja i że jest tak w każdej sytuacji.
Autokracja ma wiele wad, w czasach pokoju i spokoju przebijających zazwyczaj zalety. Ale czasami te zalety stają się kluczowe.

I tak, możemy mieć sytuację, gdy czas jest kluczowy dla wszystkich krajów. Właściwie wg niektórych już ją mamy: globalne ocieplenie.
Tu dochodzi jeszcze kwestia decyzji niepopularnych. W demokracji musisz przekonać ludzi do wszystkiego. I wszyscy obywatele nagle znają się na ochronie lasów przed kornikami, chorobach świń, produkcji energii, klimacie... Zaczynają się protesty, demonstracje... UPS! Czas minął. Planeta umarła. Ale demokratycznie.

Jeśli demokracja jest takim znakomitym ustrojem, to demokracja bezpośrednia byłaby jeszcze lepsza, wszak to ideał. I teraz właśnie, po raz pierwszy od czasów starożytnych mamy szansę, dzięki technologii, sieci, blockchainowi, wprowadzić ją w życie. Czemu nikt się do tego nie garnie?
Bo mądrzy ludzie wiedzą, że to by sparaliżowało państwo. Bo żeby w demokracji móc w ogóle podejmować jakiekolwiek decyzje, trzeba choć trochę odseparować lud od ich wydawania.
akos pisze: niedziela, 13 stycznia 2019, 02:19To pośrednio wynika z Twoich wywodów, więc nie oburzaj się tak. Uważasz, że pis jest skuteczniejszy niż opozycja, uważasz, że dyktatura jest skuteczniejsza niż demokracja i lepsza na trudne czasy. Jedyna dyktatura jaką teraz mamy na horyzoncie w Polsce to pisowska, więc siłą rzeczy musisz też uważać, że pis jest lepszy na czas kryzysu niż opozycja / demokracja.


Jak napisałem: nie każda autokracja jest lepsza od każdej demokracji i nie w każdych czasach. A nawet jeśli tak, to skuteczność nie jest jedynym kryterium. Musi iść w parze z słusznie wybraną drogą.
PiS nie jest siłą, która nas ocali w XXI wieku. Już kiedyś pisałem, że czekam bardzo na "męża opacznościowego" dla Polski. Ale nie jest nim niestety Jarosław Kaczyński.

Dodano po 11 minutach 42 sekundach:
domator pisze: niedziela, 13 stycznia 2019, 07:41Nie pisz o stanie wyjatkowym czy wojnie bo jej nie ma. Nie ma nawet - realnie na dzisiaj - najmniejszego zagrozenia tego typu. Jak bedzie wojna to bedziemy wtedy sie zastanawiac czy demokracja jest najlepsza. Wojny nie ma wiec rzady autorytarne w demokratycznym kraju nie maja powodow do zaistnienia.


Toż ja wciaż podkreślam, że dyskutuję teoretycznie, a to Wy uparcie przywołujecie PiS i robicie ze mnie "pisiora" :P
Ja jedynie PRZEWIDUJĘ, że w ciągu najbliższych 20 - 30 - 50 lat będziemy skazani (jako Polska a być może ludzkość) na walkę lub wymarcie i wtedy autokracja może być jedynym wyjściem. Przygotowania do wojny trzeba zacząć już teraz (bo jak "będzie wojna" to już będzie za późno by się "zastanawiać"), inne kraje to robią, ale przecież to do diabła nie oznacza z automatu, że chcę oddać pełnię władzy Jarosławowi!

Weteran
Posty: 2333
Rejestracja: 4 marca 2017
Reputacja: 2124
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC
Lokalizacja: pomorskie

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: kozaki_wiesi » niedziela, 13 stycznia 2019, 09:50

ekonokomik pisze: niedziela, 13 stycznia 2019, 09:30 Toż ja wciaż podkreślam, że dyskutuję teoretycznie, a to Wy uparcie przywołujecie PiS i robicie ze mnie "pisiora"

Bo już dawno niestety przestało mieć znaczenie co się mówi i robi tylko kto co mówi i robi. Choćby najnowsza histeria z dzikami - odstrzał za czasów PO - dobrze (a w zasadzie nijako, pies z kulawą nogą nawet nie wiedział o fakcie. Komorowski poluje i ma zdjęcia ze swoim łupem? Oj tam, oj tam). Odstrzał za czasów PiS - niedobrze. Wspomnienie o powierzeniu kompetencji TK sądowi Najwyższemu jak w niektórych krajach - no niby dobrze ale przecież o tym też wspominało PiS gdy upolityczniało Trybunał więc nie siej "pisiej propagandy".
Banknot z gwiazdą Dawida w jakiejś badziewnej bajeczce - antysemityzm! Dzik w pasiaku z gwiazdą Dawida w obozie koncentracyjnym na okładce Urbanowego NIE - nabranie wody w usta (nie przesądzam bo sprawa dzisiejsza ale nie sądzę by to akurat Salon uznał za jakiś skandal). A w drugą stronę - kablowanie na Polskę do struktur UE gdy rządziła PO - dobrze, trzeba walczyć o "demokrację" bo "złe rzeczy się dzieją". Teraz, gdy robi to druga strona, to "zdrada" i "targowica". I tak ze wszystkim.

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 3782
Rejestracja: 4 marca 2013
Reputacja: 1689
Reputacja postu: 
10
Napiwki za post: 0 BTC

Lewacka zaraza, która toczy świat. Przykłady.

Postautor: domator » niedziela, 13 stycznia 2019, 10:11

ekonokomik pisze: niedziela, 13 stycznia 2019, 09:30Założę się o każde pieniądze, że gdyby wykryto nagle zbliżającą się do Ziemi asteroidę i na przygotowanie obrony zostałby rok, to natychmiast wszystkie kraje wprowadziłyby ostry stan wyjątkowy.
Wygralbys zaklad. Tylko ze NIE MA ZADNEJ ASTEROIDY wiec dlaczego mam podlegac dyktaturze?
ekonokomik pisze: niedziela, 13 stycznia 2019, 09:30 Chile. Tam też komuniści doprowadzili kraj do katastrofy a uratowała ich dyktatura. Cena była względnie niewielka.
Ale przyklady znajdujesz. Niech cie....
11 września 1973 roku, Pinochet przeprowadził zamach stanu w którym obalił demokratyczny rząd socjalisty Allende. Od początku ustanowiona przez niego junta rozpoczęła brutalne represje opozycji. Według różnych źródeł zabito od 1,2 tys. do 3,2 tys. osób, 80 tys. internowano, a 30 tys. poddano torturom, wśród tych osób znalazły się kobiety i dzieci.
Pinochet przedłużył swoje rządy w wyniku sfałszowanego plebiscytu z 1980 roku i wprowadził nową konstytucję. Naruszanie praw obywatelskich i kryzysy mające wówczas miejsce doprowadziły do wybuchu zbrojnego oporu przeciwko jego rządom oraz powstaniu oddziałów partyzanckich. Ustąpił w 1990 roku choć dalej pełnił urząd Komendanta Głównego Armii Chile. W dniu 10 marca 1998 roku przeszedł na emeryturę i został senatorem (zgodnie z zapisami wprowadzonej przez siebie konstytucji). W związku z naruszeniami praw człowieka został aresztowany w Londynie 10 października 1998 roku. W chwili jego śmierci w dniu 10 grudnia 2006 roku, ciążyło na nim około 300 oskarżeń o oszustwa podatkowe, malwersacje i łamanie praw człowieka z okresu jego rządów. Pinochet oskarżony został o nielegalne pozyskanie 28 000 000 dolarów.
Błagam cie. I takimi przykladami chcesz mnie przekonac do ucieczki pod skrzydla dyktatora? My naprawde chyba zyjemy w innych wszechswiatach....
ekonokomik pisze: niedziela, 13 stycznia 2019, 09:30Toż ja wciaż podkreślam, że dyskutuję teoretycznie
Zatem wybacz - ja koncze dyskusje bo nie mam czasu na teorie kiedy praktyka przygniata mnie do ziemii. Ze szkodnikami politycznymi musze walczyc tu i teraz a nie teoretyzowac.

BTW: nie odpowiedziales dlaczego uwazasz ze Pinochet, Kaczynski czy Pilsudski wiedza lepiej od ciebie co dla ciebie lepsze.
BitXpress - najprostszy kantor wymiany kryptowalut.
BitFilar - kryptoemerytura.
bitcoinaverage.pl - średni kurs BTC z giełd w PL

Wróć do „Hyde-Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: gofer i 2 gości