Mieszanie w kotle świadomości- różne teorie

Weteran
Posty: 1231
Rejestracja: 27 sierpnia 2017
Reputacja: 1361
Reputacja postu: 
3
Napiwki za post: 0 BTC

Mieszanie w kotle świadomości- różne teorie

Postautor: nariensi » czwartek, 6 czerwca 2019, 08:49

http://kosmos.icm.edu.pl/PDF/2017/153.pdf
"Streszczenie
Autofagia jest procesem fizjologicznym zachodzącym u eukariontów (rośliny, grzyby i zwierzęta), polegającym na degradacji różnych składników komórki rozpoznanych jako uszkodzone lub zbędne. W zasadzie, każdy proces prowadzący do przekazania materiału komórkowego lizosomom należy uważać za autofagię. W zjawisku kontrolowanej autodestrukcji lizosomy pełnią rolę komórkowego „zakładu oczyszczania i utylizacji odpadów”. W pewnym uproszczeniu można uznać, że autofagia jest dla komórki „sprzątaczką” z umiejętnością recyklingu. Pomimo że o autofagii wiedziano już w latach 60. ubiegłego wieku, rodzaje autofagii (mikro-, makro- i autofagia zależna od białek opiekuńczych) oraz przebieg i mechanizmy sprawcze zostały poznane i szczegółowo opisane dopiero po wprowadzeniu nowych technik biologii molekularnej w czym szczególnie zasłużył się Yoshinori Ohsumi, uhonorowany w roku 2016 Nagrodą Nobla z Fizjologii lub Medycyny. Obecnie wiadomo, że autofagia nadzoruje ważne fizjologiczne funkcje, ale nabiera szczególnego znaczenia w warunkach stresu komórkowego, kiedy dochodzi do uszkodzenia komórki. Taka sytuacja ma miejsce w stanach chorobowych, przy czym wiele obserwacji zebranych od chorych i dane doświadczalne wskazują nieprawidłowo działającą autofagię jako przyczynę choroby."

Ja też trochę w temacie. Od małego "niejadka" stosuję dobowe przerwy w posiłkach - 12-20h. Właściwie nie jeść i funkcjonować mogę praktycznie cały dzień, dłużej nie testowałam.

Dodano po 4 minutach 14 sekundach:
Mam tylko pewne obiekcje do diety stricte białkowo tłuszczowej. Martwi mnie ten nadmiar białka - przy niedoborach białka teoretycznie zwiększona powinna być autofagia szkodliwych i zbędnych białek w komórkach, a co się dzieje przy nadmiarze białka? Możliwy jest zwiększony proces nowotworzenia - choć teoretycznie tylko w obecności onkogenów.. hmm

Ale węglowodany warto ograniczać jak najbardziej - szczególnie cukry i produkty przetworzone.
Ostatnio zmieniony czwartek, 6 czerwca 2019, 09:00 przez nariensi, łącznie zmieniany 3 razy.

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 1248
Rejestracja: 1 września 2015
Reputacja: 771
Reputacja postu: 
2
Napiwki za post: 0 BTC

Mieszanie w kotle świadomości- różne teorie

Postautor: pael » czwartek, 6 czerwca 2019, 08:54

Keto i glodowki maja bardzo wiele czesci wspolnych. Sam jestem oredownikiem conajmniej low-carb dla wiekszosci populacji ;-)
Powyzej 3dni glodowki to glownie dla otylych lub chorych. Rowniez dluzszy post ~3 dniowy wystarczy zrobic raz na kwartał. Zawsze nalezy pic wode, nie tak jak podczas ramadanu ;-) Jednak nie za duzo, nie za malo. Gdy nie jemy, a bedziemy duzo pili wypluczemy sie z elektorlitow bardzo szybko. Sam popelnilem ten blad... wszystko z umiarem trzeba robic ;-)

No i post jest za darmo. Ciezko na tym zarobic, mozna promowac wode mineralna i elektrolity co najwyzej. W mniej ekstremalnej wersji zielona herbate/ziola, ale tu jest sprawa nie jest jasna czy korzysci sa takie same jak przy glodowce o samej wodzie.
The riskiest thing you can do is avoid taking risks.
Old Chinese saying: Don't count your chickens before Nasdaq session is closed.

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 3170
Rejestracja: 26 lipca 2017
Reputacja: 3563
Reputacja postu: 
2
Napiwki za post: 0 BTC

Mieszanie w kotle świadomości- różne teorie

Postautor: benq » czwartek, 6 czerwca 2019, 09:16

Low carb jak najbardziej, szczególnie polecam spróbować osobom, które (tak jak ja) przez długi czas żyły na potężnej nadwyżce węgli codziennie. Ale keto nie jest dla każdego, moje samopoczucie nawet po dłuższej adaptacji jest znacznie słabsze. Fajną opcją jest też rozdzielanie makro - dla tych, którzy nigdy nie eksperymentowali, zacznijcie jeść osobno białko i węglowodany. Naprawdę, to jest ta jedna drobna rzecz, choć zupełnie sprzeczna z tradycyjną kuchnią
(schabowy + ziemniaczki, ryba + frytki, gulasz + kasza, ryż + kurczak), która może znacząco poprawić samopoczucie. :)
Zanim zadasz głupie pytanie - sprawdź, czy nie ma już na nie odpowiedzi:
www.instagram.com/cryptotalpl -> ABC kryptowalut dla początkujących (i nie tylko)

Początkujący
Posty: 275
Rejestracja: 23 grudnia 2018
Reputacja: 82
Reputacja postu: 
4
Napiwki za post: 0 BTC

Mieszanie w kotle świadomości- różne teorie

Postautor: adiqq » czwartek, 6 czerwca 2019, 09:16

nariensi pisze: czwartek, 6 czerwca 2019, 08:53Mam tylko pewne obiekcje do diety stricte białkowo tłuszczowej. Martwi mnie ten nadmiar białka - przy niedoborach białka teoretycznie zwiększona powinna być autofagia szkodliwych i zbędnych białek w komórkach, a co się dzieje przy nadmiarze białka? Możliwy jest zwiększony proces nowotworzenia - choć teoretycznie tylko w obecności onkogenów.. hmm

Ale węglowodany warto ograniczać jak najbardziej - szczególnie cukry i produkty przetworzone.


Z mojego doświadczenia - warto słuchać swojego organizmu. Samoobserwacja i wsłuchiwanie w siebie jest IMHO bardzo istotne. Czasami mam takie ciągi białkowo-tłuszczowe, ale tak naprawdę białkiem nie da sie przejeść. Naprawdę. Jak zaczniesz je jejść non-stop, to bardzo szybko nie będziesz mogla na nie patrzeć - obojętnie czy to będzie mięso, czy też jaja(żółtka). To naturalny mechanizm obronny przez przedawkowaniem białka. Więc dlatego uważam, że "przebiałczenie" jest niemożliwe...jasne, na siłe można dalej jeść to białko, ale już są przy tym odruchy wymiotne ;)
Ja osobiście stosuje keto z elementami DDP (Dieta Dobrych Produktów wg dr. Ewy Bednarczyk-Witoszek - mogę polecić książkę, mimo że nie jest ona łatwa w czytaniu) - zmieniam grupy produktów które jadam, staram się nie mieszać białek, robię okresowo posty i dni tylko na białku roślinnym lub też bezbiałkowe. To wprowadza tak potrzebną różnorodność....i jednocześnie poprzez rotacje pewnych produktów/grup produktów unikam jedzenia tego, co mi szkodzi (bo wiem poprzez samoobserwację, które produkty mi szkodzą).
U mnie standardowe okno żywieniowe jest od 8-17 (to już taka wersja rozciągnięta w czasie, zwykle to jest 9-16, dostosowany najbardziej do mojego trybu życia) Tak długo już tak funkcjonuje, że nie wyobrażam sobie powrotu do tradycyjnego modelu...

Dodano po 3 minutach 18 sekundach:
benq pisze: czwartek, 6 czerwca 2019, 09:16 Low carb jak najbardziej, szczególnie polecam spróbować osobom, które (tak jak ja) przez długi czas żyły na potężnej nadwyżce węgli codziennie. Ale keto nie jest dla każdego, moje samopoczucie nawet po dłuższej adaptacji jest znacznie słabsze. Fajną opcją jest też rozdzielanie makro - dla tych, którzy nigdy nie eksperymentowali, zacznijcie jeść osobno białko i węglowodany. Naprawdę, to jest ta jedna drobna rzecz, choć zupełnie sprzeczna z tradycyjną kuchnią
(schabowy + ziemniaczki, ryba + frytki, gulasz + kasza, ryż + kurczak), która może znacząco poprawić samopoczucie. :)
Jasne, że keto nie jest dla każdego - ale pamiętaj że będąc na LC (klasycznym wg Lutza) to jesteś na minimalnej ketozie cały czas (granica to te 6 jednostek chlebowych, czyli 72g W dziennie). Trzeba rozróżnić keto na minimalnej ilości W - dobowo <30g a keto przy sporo większej dawce dobowej --> tutaj jeszcze dużo zależy od aktywności fizycznej...bo można jeść całkiem sporo W dziennie i dzięki wysokiej aktywności fizycznej utrzymywać się w keto....

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 3170
Rejestracja: 26 lipca 2017
Reputacja: 3563
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Mieszanie w kotle świadomości- różne teorie

Postautor: benq » czwartek, 6 czerwca 2019, 09:22

@adiqq
Troszkę się obracałem w sportowym środowisku i problem z przyswajaniem białka nie jest powszechny. Tysiące osób zapodaje sobie po 4-5 g białka na kg masy ciała przez przerażająco długi czas.
Moje okienko to 8/9-16/17, także podobny rytuał.
Zanim zadasz głupie pytanie - sprawdź, czy nie ma już na nie odpowiedzi:
www.instagram.com/cryptotalpl -> ABC kryptowalut dla początkujących (i nie tylko)

Weteran
Posty: 1231
Rejestracja: 27 sierpnia 2017
Reputacja: 1361
Reputacja postu: 
1
Napiwki za post: 0 BTC

Mieszanie w kotle świadomości- różne teorie

Postautor: nariensi » czwartek, 6 czerwca 2019, 09:29

@adiqq
Jestem jakby na keto czy nie za bardzo? jeśli dziennie średnio konsumuję:
2 kromki żytniego
2 krówki
100 g kaszy gryczanej
Większość dnia na nogach w ruchu.

@benq
Też staram się oddzielnie białko i węglowodany :D
Do poważnego keto podeszłam dwa razy w życiu i dwa razy pięknie i szybko zgubiłam irytujący nadmiar 5kg oraz rozchorowałam się z objawami neurologicznymi :lol: Nie ma nic za darmo kurde..

Początkujący
Posty: 275
Rejestracja: 23 grudnia 2018
Reputacja: 82
Reputacja postu: 
2
Napiwki za post: 0 BTC

Mieszanie w kotle świadomości- różne teorie

Postautor: adiqq » czwartek, 6 czerwca 2019, 10:02

@nariensi - nie mam pojęcia. Podejrzewam, że nie, bo pisząc o tej aktywności fizycznej, to miałem na mysli taki bardziej profesjonalny trening siłowy.
I to w przypadku, gdy jesteśmy w ketozie i jemy sporo W, wtedy te W są spalane przez wysiłek.
Na nogach w ruchu, to chyba nie wystarczy ;)
Ale policzmy na szybko (wartości przybliżone):
- chleb - wszystko zależy jak duża ta kromka, przyjmuję 14g W czyli w sumie 28g W
- kasza gryczana - 72g W
- 2 krówki to około - 15g W
Czyli w sumie 115g W
Graniczna wartość, gdy pojawiają się ciała ketonowe to około 72g W na dobę.

Dziwią mnie trochę te twoje objawy neurologiczne, bo z tego co wiem, to właśnie keto poleca się jako remedium na dolegliwości neurologiczne właśnie.

Jeszcze odnośnie tej ilości dobowej W - 2-3 razy w roku jak robię sobie "dni wolności" i przy okazji resetuje sobie poziom ciał ketonowych, to readaptacja do ketozy jest dużo szybsza, niż w sytuacji, gdy przechodzi się z tradycyjnego żywienia na keto.
Wszystko też zależy, jak bardzo głęboki jest ten "reset" ;) Wystarczy nawet 1-2 dni. Natomiast pełna adaptacja to przyjmuje się około miesiąc dla osoby młodej, a w przypadku osób starszych nawet do 3m.

Weteran
Posty: 1231
Rejestracja: 27 sierpnia 2017
Reputacja: 1361
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Mieszanie w kotle świadomości- różne teorie

Postautor: nariensi » czwartek, 6 czerwca 2019, 11:01

adiqq pisze: czwartek, 6 czerwca 2019, 10:02Dziwią mnie trochę te twoje objawy neurologiczne, bo z tego co wiem, to właśnie keto poleca się jako remedium na dolegliwości neurologiczne właśnie.
Otóż to, podobno pacjenci ze stwardnieniem rozsianym obserwują dużą poprawę, a nawet wycofanie objawów. Też byłam pewna, że keto jest dla mnie, mam szereg zaburzeń autoimmuno dotyczących różnych tkanek i organów, ale jak widać coś jeszcze jest na rzeczy. Tak czy siak - bardzo popieram wsłuchiwanie się we własny organizm, mi się udało: samą dietą, suplementami, odpowiednim snem osiągnęłam równowagę, trzymam wagę i kontroluję od ładnych paru lat swoje objawy :D

Początkujący
Posty: 275
Rejestracja: 23 grudnia 2018
Reputacja: 82
Reputacja postu: 
2
Napiwki za post: 0 BTC

Mieszanie w kotle świadomości- różne teorie

Postautor: adiqq » czwartek, 6 czerwca 2019, 11:28

Nie tylko dotyczy to SM. Zaczęło się, jeśli dobrze pamiętam, ponad 100 lat temu od leczenia w ten sposób epilepsji.
https://www.mp.pl/pacjent/dieta/diety/d ... ekoopornej

Ostatnio coraz więcej pisze sie o Alzheimerze np. https://polish.mercola.com/sites/articl ... -mozg.aspx
Czyli wszystko związane z układem nerwowym jest na plus...
Czytałem nawet o przypadku zmniejszenia się znacznie nieoperacyjnego guza mózgu....tematyka z pewnością jest rozwojowa ;)
Jak będziesz miała chwile, to poczytaj o Diecie Dobrych Produktów (albo pooglądaj filmiki, jest tego dużo) - w moim przypadku poważnym nietolerantem okazały się moje ulubione produkty mleczne...

Weteran
Posty: 1231
Rejestracja: 27 sierpnia 2017
Reputacja: 1361
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Mieszanie w kotle świadomości- różne teorie

Postautor: nariensi » czwartek, 6 czerwca 2019, 11:50

adiqq pisze: czwartek, 6 czerwca 2019, 11:28produkty mleczne
Produktów mlecznych i pszenicznych staram się unikać jak wody święconej ;)

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 3240
Rejestracja: 31 stycznia 2013
Reputacja: 1537
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Mieszanie w kotle świadomości- różne teorie

Postautor: amneziahaze » czwartek, 6 czerwca 2019, 11:51

i przestańcie używać ciepłej wody.

Weteran
Posty: 1231
Rejestracja: 27 sierpnia 2017
Reputacja: 1361
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Mieszanie w kotle świadomości- różne teorie

Postautor: nariensi » czwartek, 6 czerwca 2019, 12:23

Mycie jest takie nieekologiczne :lol:

Początkujący
Posty: 275
Rejestracja: 23 grudnia 2018
Reputacja: 82
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Mieszanie w kotle świadomości- różne teorie

Postautor: adiqq » czwartek, 6 czerwca 2019, 12:27

nariensi pisze: czwartek, 6 czerwca 2019, 11:50Produktów mlecznych i pszenicznych staram się unikać jak wody święconej ;)

Pszenicy (i oczywiście wszystkich pochodnych) od lat nie stosuje...mleczne raz na miesiąc lub co 2m...to taki pierwszy, naturalny wybór...ale czasami bywa znacznie gorzej. Bardzo rzadko kojarzymy jakąś nietypową, rzadką, mało znaczącą dolegliwość z czymś co zjedliśmy wcześniej, czasami dużo wcześniej, bo objawy czasami przychodzą ze sporym opóźnieniem.
Aha, innych zbóż też w ogóle praktycznie nie jem...sporadycznie...po panice z glutenem, sporo ludzi przestało używać glutenu w ogóle. Producenci, częściowo przerzucili się na zamienniki (zboża bezglutenowe - bo"lepiszcze" przy produkcji żywności wysokoprzetworzonej potrzebne będzie zawsze), w tym kukurydzę - i właśnie...czytałem, że te odpowiedniki glutenu z innych zbóż, też po jakimś czasie zaczynają dawać reakcje bardzo podobne do tych które kiedyś dawał tylko gluten.....

Weteran
Posty: 1231
Rejestracja: 27 sierpnia 2017
Reputacja: 1361
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Mieszanie w kotle świadomości- różne teorie

Postautor: nariensi » czwartek, 6 czerwca 2019, 12:39

@adiqq
W kwestii glutenu słucham częściowo lekarzy od tarczycy i nie wiem czy to zasługa odrzucenia go czy może również rezygnacji z mleka (a może produktów mających wpływ na generowanie histaminy lub blokowanie enzymu ją rozkładającego) - aaale przeciwciała aTPO mam niższe z roku na rok, nadal bardzo przekroczone, ale interesuje mnie niepogłębianie problemu Hashimoto.

Orator
Posty: 886
Rejestracja: 3 kwietnia 2013
Reputacja: 1963
Reputacja postu: 
3
Napiwki za post: 0 BTC

Mieszanie w kotle świadomości- różne teorie

Postautor: BitBoy » czwartek, 6 czerwca 2019, 20:14

Trochę o czasie i "teraz":


Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 3240
Rejestracja: 31 stycznia 2013
Reputacja: 1537
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Mieszanie w kotle świadomości- różne teorie

Postautor: amneziahaze » czwartek, 6 czerwca 2019, 20:19

nariensi pisze: czwartek, 6 czerwca 2019, 12:23 Mycie jest takie nieekologiczne :lol:
Nie napisałem tego. Napisałem nie używajcie ciepłej wody.

Weteran
Posty: 1231
Rejestracja: 27 sierpnia 2017
Reputacja: 1361
Reputacja postu: 
0
Napiwki za post: 0 BTC

Mieszanie w kotle świadomości- różne teorie

Postautor: nariensi » czwartek, 6 czerwca 2019, 20:20

@amneziahaze
ironicznie czy poważnie?

Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 3240
Rejestracja: 31 stycznia 2013
Reputacja: 1537
Reputacja postu: 
1
Napiwki za post: 0 BTC

Mieszanie w kotle świadomości- różne teorie

Postautor: amneziahaze » czwartek, 6 czerwca 2019, 20:24

nariensi pisze: czwartek, 6 czerwca 2019, 20:20ironicznie czy poważnie?
Poważnie. Zimna woda działa lepiej na układ nerwowy. Ogółem niższe temperatury i tlen.

Całe życie korzystałem z autofagii nieświadomie, teraz już gdy NAGLE znalazły się dowody jem raz dziennie, głodówek nie robię bo nie jest potrzebne, ale też mięsa nie jadłem przez bardzo długo, w chwilach słabości i gorszej kondycji psychicznej wracam do niezdrowego jedzenia i olewam wieczny ramadan.

Czyli aktualnie. Nie czuję się lepiej duchowo, ale psychika inaczej zaczyna funkcjonować. Pewnie chodzi o dopaminę, serotoninę, receptory d2 czy coś z tym związanego.

Oczywiście wiadomo jacy są ludzie. Nie chwalę się tym publicznie. Ogółem w Polsce opłaca się bardzo żyć zdrowo i skromnie jakoś od 10 lat nie ma lepszego sposobu. Tych banałów powinni uczyć w szkole, podobnie jak finanse, ale ludzie to ludzie, z mądrzejszymi od świni nie ma sensu się spierać.

Weteran
Posty: 1231
Rejestracja: 27 sierpnia 2017
Reputacja: 1361
Reputacja postu: 
1
Napiwki za post: 0 BTC

Mieszanie w kotle świadomości- różne teorie

Postautor: nariensi » czwartek, 6 czerwca 2019, 20:50

@benq
Mam dla Ciebie nową koszulkę :D
https://www.redbubble.com/people/anchor ... cts_swiper

Because I'm benq, I'm benq
You know I'm benq, I'm benq
You know it
You know I'm benq, I'm benq (Shamone)
You know, I'm benq baby 8-)

And the whole world has to answer right now
Just to tell you once again: WHO'S BENQ? :shock:

Dodano po 2 godzinach 3 minutach 2 sekundach:
BitBoy pisze: czwartek, 6 czerwca 2019, 20:14Trochę o czasie
Z "czasem" jest ogromny problem - według fizyków jest iluzją, choć jest to iluzja bez której fizyka w ogóle nie ma racji bytu. Zadaniem fizyki jest przecież wykorzystanie przeszłości do zrozumienia jakiego rodzaju przyszłość jest możliwa. Czas i przestrzeń są rzekomo wymiarami, choć nie można myśleć o czasie jak o wymiarze przestrzeni - w różnym czasie możemy się znajdować w tym samym miejscu przestrzennym, ale nie możemy się znaleźć w różnym miejscach w przestrzeni w tym samym czasie (nie dotyczy kwantów).
Duże masy (energie) respektują kierunek strzałki czasu jako zgodny ze wzrostem entropii. Inaczej ma się z małymi cząstkami - im jest raczej wszystko jedno w którą stronę czas "upływa". Elektrony emitują fotony z tą samą werwą co je pochłaniają, a bozon rozpada się na kwarki z taką samą chęcią co dwa kwarki łączące się w bozon. Okazuje się, że w świecie cząstek tylko jeden rodzaj oddziaływań wydaje się preferować określony "kierunek" czasu. Kiedy pewna para kwarków się ze sobą połączy, może zaistnieć układ A lub układ B, a kwarki mogą się przełączać między tymi układami. Pomiary wskazują, że przełączanie się w jedną stronę trwa dłużej, niż przełączanie z powrotem. To by znaczyło, że podstawowa tkanina rzeczywistości też ma coś wspólnego z czasem, czymkolwiek on jest.

Początkujący
Posty: 275
Rejestracja: 23 grudnia 2018
Reputacja: 82
Reputacja postu: 
1
Napiwki za post: 0 BTC

Mieszanie w kotle świadomości- różne teorie

Postautor: adiqq » piątek, 7 czerwca 2019, 06:12

benq pisze: czwartek, 6 czerwca 2019, 09:22Troszkę się obracałem w sportowym środowisku i problem z przyswajaniem białka nie jest powszechny. Tysiące osób zapodaje sobie po 4-5 g białka na kg masy ciała przez przerażająco długi czas.


ja nie mam takich znajomych, nie to środowisko, ale zdaję sobie sprawę, że takie osoby na pewno są....
nariensi pisze: czwartek, 6 czerwca 2019, 12:39W kwestii glutenu słucham częściowo lekarzy od tarczycy i nie wiem czy to zasługa odrzucenia go czy może również rezygnacji z mleka (a może produktów mających wpływ na generowanie histaminy lub blokowanie enzymu ją rozkładającego) - aaale przeciwciała aTPO mam niższe z roku na rok, nadal bardzo przekroczone, ale interesuje mnie niepogłębianie problemu Hashimoto.

Polecam ksiązki Bruce Five - on dużo pisze o oleju kokosowym i jego korzystnym wpływie...nie wiem czy dobrze pamiętam, ale na tarczycę chyba też ;)
przykładowa pozycja
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/193364/c ... kokosowego
ale on napisał tego mnóstwo, ja osobiście czytałem bodajże "Dieta ketogeniczna" tego samego autora...

Dodano po 4 minutach 46 sekundach:
amneziahaze pisze: czwartek, 6 czerwca 2019, 20:26
nariensi pisze: czwartek, 6 czerwca 2019, 20:20ironicznie czy poważnie?
Poważnie. Zimna woda działa lepiej na układ nerwowy. Ogółem niższe temperatury i tlen.

Całe życie korzystałem z autofagii nieświadomie, teraz już gdy NAGLE znalazły się dowody jem raz dziennie, głodówek nie robię bo nie jest potrzebne, ale też mięsa nie jadłem przez bardzo długo, w chwilach słabości i gorszej kondycji psychicznej wracam do niezdrowego jedzenia i olewam wieczny ramadan.

Czyli aktualnie. Nie czuję się lepiej duchowo, ale psychika inaczej zaczyna funkcjonować. Pewnie chodzi o dopaminę, serotoninę, receptory d2 czy coś z tym związanego.

Oczywiście wiadomo jacy są ludzie. Nie chwalę się tym publicznie. Ogółem w Polsce opłaca się bardzo żyć zdrowo i skromnie jakoś od 10 lat nie ma lepszego sposobu. Tych banałów powinni uczyć w szkole, podobnie jak finanse, ale ludzie to ludzie, z mądrzejszymi od świni nie ma sensu się spierać.

nic nowego z tym zimnem ;)
https://dobropolski.com/72-zimnasila
mogę śmiało polecić...tak samo jak drugą książkę Dobropolskiego - "Ketoza"
https://dobropolski.com/71-ketoza

amneziahaze - mnie mimo tylu lat doświadczenia ciągle bawi mina ludzi, jak się dowiedzą czego nie jem, jest taka smutna i zwykle pada pytanie - to co ja jem? ;)

Wróć do „Hyde-Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości