Strona 1 z 2

Inwestycyjne portfolio

: niedziela, 12 stycznia 2020, 00:58
autor: Kutalisk
Skoro już powstał trend na forumowy, inwestycyjny ekshibiocjonizm to podzielę się moim portfelem. 8-)

Cel jaki chciałbym osiągnąć, to zapisanie stanu mojego portfela inwestycyjnego (na 01.01.2020) oraz przedstawienie planów na ten rok w celu późniejszej weryfikacji. Jak wiadomo jak już coś się napisze, ciężej jest przed samym sobą "ściemniać" i sporo można się nauczyć patrząc wstecz na swoje poczynania. Wszystko w ujęciu procentowym, a w podsumowaniu rocznym mam zamiar ująć zmianę procentową wartości wszystkich aktywów +/- jak i zmianę proporcji tj. udziału danej klasy aktywów w wartości wszystkich.

Na wstępie chciałbym podkreślić, że w zestawieniu biorę pod uwagę jedynie AKTYWA. Wiele osób ma z tym problem i zalicza do aktywów mieszkanie, w którym mieszka, samochody, drogą elektronikę itp. Pasywa są tutaj pominięte.

Oto aktualny na 01.01.2020 udział procentowy poszczególnych aktywów:

75% Gotówka
8% Nieruchomości
9% Kruszce
7% Krypto
1% Akcje/kontrakty

GOTÓWKA
PLN 97%
USD 2%
CHF 1%

Z powodu ostatnich sprzedaży nieruchomości stanowi spory udział, niestety przy zbyt dużym udziale PLN. Planuję zamianę na USD/CHF (za ok. 5-10% PLN). Pozostałe złotówki w pogotowiu na zakupy i jako poduszka finansowa. W celu dywersyfikacji trzymana w kilku bankach (głównie polskich) oraz "żelazna" rezerwa w bezpiecznej lokalizacji w formie fizycznej gotówki z uwagi na możliwy bank run. Mieszkam w Polsce więc zarabiam i wydaję złotówki. Całość "dewiz" też w formie fizycznej z uwagi na to, że BFG wypłaca ewentualne depozyty po przeliczeniu na PLN (oczywiście po niekorzystnym kursie).

NIERUCHOMOŚCI
GARAŻE - 100%

Krótka historia:
2009-2019 - wynajem mieszkań, garaży
2018 - sprzedaż mieszkania
2019 - sprzedaż mieszkania
2020 - pozostały garaże pod wynajem

Garaże pozostawione pod wynajem z powodu znacznie lepszej rentowności, prostszej "obsługi" i moim zdaniem lepszej perspektywy wzrostu wartości oraz cen najmu (w stosunku do mieszkań). Nawet w przypadku pęknięciu bańki na nieruchomościach nie mam zamiaru sprzedaży. Zastanawiam się nad dokupieniem kolejnych. (za ok. 10% PLN)

KRUSZCE

Złoto 9%
Srebro 91%

Systematycznie dokupowane w poprzednich latach w postaci popularnych monet bulionowych, głównie Maple Leaf. Trochę biżuterii. Planuję jeszcze dokupić (za ok. 10% PLN), ale raczej samo srebro z uwagi na historycznie wysoki parytet GOLD/SILVER RATIO powyżej 80. Ale jednak złoto kusi... Na tą chwilę na plusie 23%.

KYPTOWALUTY
22% ETH
13% DASH
10% XRP
10% BCH
9% NEO
7% TRX
6% LTC
8% BNB
3% ZEC
2% ADA
3% BTG
3% EOS
1% XMR
2% ETC
1% LSK

Jako dziecko bańki 2017 wyszedłem z bojów na nie najgorszym plusie (zamiana na FIAT) ale miałem więcej szczęścia niż rozumu. Pod koniec 2018 rozpocząłem akumulację BTC i altów. W międzyczasie w 2019 zamieniłem całe BTC na alty. Teraz (2020) zastanawiam się nad dalszą akumulacją altów (za ok 10% PLN). Na tą chwilę na minusie ok 10%.

AKCJE/KONTRAKTY

LONG na srebro 100%

Posiadałem akcje GAZPROMU ale sprzedałem po wybiciu. Aktualnie posiadam pozycję LONG na srebro na plusie (30%). Planuję dołożyć w przypadku pogłębienia korekty. To jest raczej jako nauka spekulacji i kontrola swoich emocji, która przyda się przy inwestycjach srednio i długo terminowych. Chcę kupić akcje spółek wydobywczych złota i odkupić Gazprom po korekcie (za ok. 10% PLN).

Nie planuję częstych aktualizacji, bo bez sensu jest pisanie, że np. dokupiłem ETH za 0,01%. To raczej po jakiś większych ruchach lub zmianie zaplanowanej na ten rok strategii. Podsumowanie roczne zrobię bankowo.

Jeszcze mały update:
- brak kredytów hipotecznych i kart kredytowych
- dobra, stała praca
- możliwość odłożenia/zainwestowania nadwyżki pensji(ok. 10%)
- rodzina na utrzymaniu 3 dzieci i nie pracująca żona (perspektywa długiego terminu inwestycji)
- nurtuje mnie kwestia jak rozdzielić ewentualne zyski z inwestycji (jaka część "na przejedzenie")
- ewentualne straty - jest poduszka finansowa i nadwyżka z pensji więc mam komfort psychiczny, a nie widmo bankructwa

Uwagi/sugestie/konstruktywna krytyka mile widziane.

Inwestycyjne portfolio

: niedziela, 12 stycznia 2020, 10:32
autor: koparki
Kutalisk pisze: niedziela, 12 stycznia 2020, 00:58 - dobra, stała praca
- możliwość odłożenia/zainwestowania nadwyżki pensji(ok. 10%)
To jest najsłabsze ogniwo ;) w pracy najemnej nigdy nie do przeskoczenia, czyli max 10-20% nadwyżki . Garaże ? fajny samograj.

oprócz srebra, masz jeszcze platynę w dobrej cenie do złota ale jest 15% spreadu jesli chcesz w postaci fizycznej. Akurat widziałem liście kanadyjskie w cenie 4300 za uncję (cena przy 10szt) ;) jak pojawi sie trójka z przodu to pewnie się zastanowisz ;)
Drogie metale przemysłowe nie są "pewniakiem" zresztą nic nie jest poza śmiercią i podatkami, zwłaszcza podatek inflacyjny masz pewny.

Inwestycyjne portfolio

: wtorek, 14 stycznia 2020, 22:17
autor: Kutalisk
@koparki z jednej strony najsłabsze ogniwo (od strony finansowej) ale najlepsze od strony zdrowia psychicznego i braku parcia na szybki profit z inwestycji.

Bardziej się właśnie martwię o inflację, bo już kwotowo te kilka % utraty siły nabywczej połączone z ewentualnymi wzrostami na aktywach, które chcę kupić może wywołać niezłe FOMO i nie wiem jak jestem na to przygotowany...

Nad platyną się zastanowię, nie rozważałem tego, dzięki.

Inwestycyjne portfolio

: wtorek, 14 stycznia 2020, 22:47
autor: tomek-urbaniak
Wygląda to bardzo imponująco.
Zwłaszcza trójka dzieci i żona ;) myślę, że dzieciaki to największa inwestycja pieniędzy, czasu i nerwów, a dopiero po latach się okaże czy ta inwestycja się opłaci ;)

Trzymam kciuki za powodzenie Twoich inwestycji.

Inwestycyjne portfolio

: wtorek, 21 stycznia 2020, 17:29
autor: tomant
koparki pisze: niedziela, 12 stycznia 2020, 10:32oprócz srebra, masz jeszcze platynę w dobrej cenie do złota ale jest 15% spreadu jesli chcesz w postaci fizycznej. Akurat widziałem liście kanadyjskie w cenie 4300 za uncję (cena przy 10szt) ;) jak pojawi sie trójka z przodu to pewnie się zastanowisz
Niestety platyna choć niedowartościowana względem złota i palladu może być później trudno zbywalna. Dotyczy to oczywiście formy fizycznej. ETFy to o wiele bezpieczniejszy instrument. Ze złotem i ewentualnie srebrem to już inna bajka. Tak mnie naszło taka oftopowa zagwozdka. Czy kiedyś jeszcze zobaczymy Au/Ag ratio na poziomie 20, albo choć 45-50? Coraz więcej słyszy się głosów, że to już historia i się nie powtórzy.

Inwestycyjne portfolio

: wtorek, 21 stycznia 2020, 17:35
autor: koparki
@tomant łatwo sprzedać ale 13 procent widełki miedzy ceną skupu i sprzedaży. Gdyby była szajba na metalach szlachetnych jak w 2008 gdy się "zawahał system walutowy" to sprzedaż jest prosta. W innym wypadku metale szlachetne są mało płynne.

Inwestycyjne portfolio

: wtorek, 21 stycznia 2020, 17:46
autor: tomant
No właśnie o spread chodzi. Jak będzie szał to spread jeszcze wzrośnie - tak to już było. Oczywiście logiczne byłoby żeby platyna w stosunku do złota dotarła do historycznych wartości i wtedy ten spread na poziomie 25% może nie być już takim problemem. Ale przemysłowe metale są zastępowane coraz częściej innymi surowcami a ich "szlachetność" może okazać się niewystarczająca. Wątpliwości dotyczą też srebra. Osobiście jestem optymistą i też w srebro jestem zapakowany. Ale z tyłu głowy trzeba mieć zakodowane, że historia może już się kolejny raz nie powtórzyć.

Inwestycyjne portfolio

: wtorek, 21 stycznia 2020, 20:34
autor: maky
tomant pisze: wtorek, 21 stycznia 2020, 17:46Ale przemysłowe metale są zastępowane coraz częściej innymi surowcami a ich "szlachetność" może okazać się niewystarczająca.
Złoto w stosunku do innych szlachetnych jest jak BTC w stosunku do altów. Z altami bywa różnie. BTC to pewniak. ;)

Inwestycyjne portfolio

: wtorek, 21 stycznia 2020, 22:50
autor: tomant
Ani złoto ani bitcoin nie są żadnymi pewniakami. Oba mają oczywiście olbrzymią przewagą nad "młodszymi" braćmi ale to nie przesądza, że będzie tak jakbyśmy chcieli.
Np. duży skok technologiczny może wspomagać BTC, może też wyhodować mu jakąś rzeczywistą konkurencję. Może także pozbawić ludzi chęci posiadania takiego "reliktu" jakim jest złoto.
W drugą stronę duża katastrofa czy to naturalna czy też wywołana przez nas samych może wspomóc złoto, a także całkowicie wyeliminować kryptowaluty. Np. długotrwały brak prądu spowodowany pobliską katastrofą kosmiczną (Słońce, pole magnetyczne Ziemi itp.), trudność albo cena jego wytworzenia zrobi to bardzo skutecznie.

To oczywiście tylko możliwe scenariusze i prawdopodobieństwo wspiera wariant przeciwny :).
Dość offtopowania wątku Kutaliska z mojej strony.

Inwestycyjne portfolio

: środa, 22 stycznia 2020, 06:56
autor: prezes
maky pisze: wtorek, 21 stycznia 2020, 20:34Złoto w stosunku do innych szlachetnych jest jak BTC w stosunku do altów. Z altami bywa różnie. BTC to pewniak.
Pallad już dawno temu przebił złoto.

Inwestycyjne portfolio

: środa, 22 stycznia 2020, 09:11
autor: maky
prezes pisze: środa, 22 stycznia 2020, 06:56Pallad już dawno temu przebił złoto.
Poznasz, że pallad to pallad na wojnie? Ja nie. A złoto? ;)

Inwestycyjne portfolio

: środa, 22 stycznia 2020, 14:44
autor: emceef
Tak troche alternatywnie - zastanawiał się ktoś może nad inwestowaniem ogólnie w wodę/filtrację/wydobycie/retencje i firmy związane z nimi? Taka myśl mnie naszła dziś patrząc przez okno na kolejną zimę bez śniegu

Inwestycyjne portfolio

: środa, 22 stycznia 2020, 17:10
autor: Kutalisk
Retencja to ciekawy temat zwłaszcza w świetle dotacji rządowych na ten cel.

Co do palladu i platyny, to u dealera zawsze się sprzeda ale niestety Kowalskiemu wcisnąć może być sporo trudniej niż złoto.

Inwestycyjne portfolio

: środa, 22 stycznia 2020, 18:09
autor: prezes
maky pisze: środa, 22 stycznia 2020, 09:11Poznasz, że pallad to pallad na wojnie? Ja nie. A złoto?
Złota też nie rozpoznam na wojnie, zresztą na żadną wojnę się nie wybieram, a jak by mnie zaskoczyła to to czy rozpoznam pallad czy złoto to byłby jeden z mniej ważnych problemów.

Inwestycyjne portfolio

: czwartek, 23 stycznia 2020, 07:42
autor: pael
Mam wrazenie, ze ludzie troche przeceniaja swoje zdolnosci do transportu i obrony zlota na wypadek konfliktu+konfrontacji.

Inwestycyjne portfolio

: czwartek, 23 stycznia 2020, 08:39
autor: tomant
Lepiej jest mieć coś czego będziemy mogli bronić niż nie mieć niczego :).
Lepiej móc zapłacić złotą monetą za bochenek chleba niż umrzeć z głodu.
Lepiej dać Krugerranda żołnierzowi i liczyć że cię nie zabije niż czekać na śmierć.
Lepiej mieć gdzieś schowaną wartość, która po unormalizowaniu się sytuacji pozwoli choć w części odbudować swój stan posiadania.
Lepiej mieć coś co historycznie chroni wartość na wypadek zdarzeń losowych nie związanych ani z żadną wojną czy kataklizmem. Takie środki które trochę trudniej sprzedać, pozwalają ludziom niecierpliwym na oszczędzanie.
No i na koniec lepiej mieć coś co jest niewidoczne dla coraz bardziej zachłannego państwa...

Inwestycyjne portfolio

: czwartek, 23 stycznia 2020, 08:45
autor: pael
Tak, zgadzam sie, nigdzie tego nie zanegowalem.

Inwestycyjne portfolio

: czwartek, 23 stycznia 2020, 09:22
autor: maky
prezes pisze: środa, 22 stycznia 2020, 18:09Złota też nie rozpoznam na wojnie
Miałeś kiedyś złotą monetę w ręce?

Dodano po 52 sekundach:
tomant pisze: czwartek, 23 stycznia 2020, 08:39No i na koniec lepiej mieć coś co jest niewidoczne dla coraz bardziej zachłannego państwa...
Niestety, żeby kupić złoto bez rejestracji to się trzeba nagimnastykować...

Inwestycyjne portfolio

: czwartek, 23 stycznia 2020, 11:32
autor: tomant
@maky wcale tak bardzo nie trzeba ;). A nawet jak dasz się zarejestrować to po pół roku jesteś bezpieczny. Możesz to złoto "odsprzedać" nawet na ulicy komuś zupełnie obcemu, którego pierwszy raz na oczy widziałeś. Nie masz żadnego obowiązku podatkowego. Więc oczywiście wszyscy swoje złoto tak "odsprzedajemy" i już nic nie mamy. :D

Inwestycyjne portfolio

: czwartek, 23 stycznia 2020, 11:46
autor: prezes
maky pisze: czwartek, 23 stycznia 2020, 09:23Miałeś kiedyś złotą monetę w ręce?

Miałem i złotą i srebrną i z palladu.